Jak doszliście do tego wniosku? Oczywiście dotyczy to także
kredytów hipotecznych.
Jednak odpowiedź mojego banku brzmi:
Sąd Najwyższy wydał wyrok dotyczący opłat manipulacyjnych pobieranych na kontach kredytowych na podstawie ogólnych warunków umowy.
Ta sytuacja nie dotyczy Pana/Pani, ponieważ opłata manipulacyjna została indywidualnie uzgodniona i uwzględniona przy obliczaniu oprocentowania.
Konkretnie oznacza to: W umowie kredytowej jest napisane: Kwota
kredytu - podana suma - punkt 3.3. Opłata manipulacyjna - XXX
euro.
Nie zostało wyjaśnione, jak zmieniłby się rzeczywisty oprocentowanie, gdybym nie zapłacił(a) opłaty manipulacyjnej, albo gdyby opłata ta wynosiła np. 1% lub więcej zamiast 0,5% kwoty
kredytu.
W moim przypadku, próbuje się wybrnąć z tej sytuacji szukając niedopowiedzenia, mimo że jest jasne, że żądanie było niezgodne z prawem.
Umowa kredytowa to umowa wzorcowa - należało jedynie wpisać imię, kwotę
kredytu i wysokość opłaty manipulacyjnej. Jeśli opłata manipulacyjna jest jednak stałym elementem wzorca, nie można mówić o indywidualnym porozumieniu.... Dodatkowo, dodano indywidualnie klauzulę opłaty za prowadzenie konta, którą również teraz odzyskuję....