- śr lis 19, 2014 12:55 pm
Cześć wszystkim,
Dzięki Google trafiłem na to forum i mam pytanie, ponieważ obecnie nie mogę iść dalej.
Moja dziewczyna i ja chcemy wprowadzić się do domu jej rodziców. Rodzice mają Dom z trzema mieszkaniami. Parter i 1. piętro są wynajęte. Na 2. piętrze rodzice sami mieszkają.
Nad mieszkaniem rodziców, z osobnym wejściem, znajduje się strych. Nie jest on wykończony, ale całkowicie ocieplony. Wystarczy nałożyć płyty gipsowe, poprowadzić instalację sanitarną i grzewczą. Ponadto trzeba by częściowo wyremontować schody.
Liczymy, że koszt wszystkiego, wliczając w to łazienkę i podłogę, wyniesie 35 000 euro.
Mam oszczędności w wysokości 30 000 euro, ale na razie nie chcę ich wyciągać. Co miesiąc odkładam 700 euro na umowę BS.
Ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, a rodzice mojej dziewczyny udostępniają nam przestrzeń za darmo, chciałbym pokryć koszty remontu. Później, gdy się pobierzemy, a rodzice wrócą do swojego domu w Chorwacji, powinniśmy otrzymać nieruchomość.
W związku z tym mam następujące pytania:
- Jakiego kredytu powinno się tutaj wziąć? Zwykłego kredytu konsumenckiego czy istnieje inna możliwość finansowania? Nie ma odrębnej deklaracji i nie ma zamiaru jej sporządzać (dodatkowe koszty).
- Co w przypadku rozstania? Jak mogę się zabezpieczyć, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której kompletnie wykończę strych, a podczas separacji pozostanę z niczym i długiem? Jak można się zabezpieczyć? Jakie opcje istnieją?
Z góry dziękuję za pomocne odpowiedzi.
Dzięki Google trafiłem na to forum i mam pytanie, ponieważ obecnie nie mogę iść dalej.
Moja dziewczyna i ja chcemy wprowadzić się do domu jej rodziców. Rodzice mają Dom z trzema mieszkaniami. Parter i 1. piętro są wynajęte. Na 2. piętrze rodzice sami mieszkają.
Nad mieszkaniem rodziców, z osobnym wejściem, znajduje się strych. Nie jest on wykończony, ale całkowicie ocieplony. Wystarczy nałożyć płyty gipsowe, poprowadzić instalację sanitarną i grzewczą. Ponadto trzeba by częściowo wyremontować schody.
Liczymy, że koszt wszystkiego, wliczając w to łazienkę i podłogę, wyniesie 35 000 euro.
Mam oszczędności w wysokości 30 000 euro, ale na razie nie chcę ich wyciągać. Co miesiąc odkładam 700 euro na umowę BS.
Ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, a rodzice mojej dziewczyny udostępniają nam przestrzeń za darmo, chciałbym pokryć koszty remontu. Później, gdy się pobierzemy, a rodzice wrócą do swojego domu w Chorwacji, powinniśmy otrzymać nieruchomość.
W związku z tym mam następujące pytania:
- Jakiego kredytu powinno się tutaj wziąć? Zwykłego kredytu konsumenckiego czy istnieje inna możliwość finansowania? Nie ma odrębnej deklaracji i nie ma zamiaru jej sporządzać (dodatkowe koszty).
- Co w przypadku rozstania? Jak mogę się zabezpieczyć, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której kompletnie wykończę strych, a podczas separacji pozostanę z niczym i długiem? Jak można się zabezpieczyć? Jakie opcje istnieją?
Z góry dziękuję za pomocne odpowiedzi.