- pt gru 19, 2014 8:47 am
Hallo
miałem kolizję z dzikiem moim BMW e46 Compact z roku 2003.
Uszkodzone są zderzak i maska silnika.
Mam ubezpieczenie komunikacyjne i wysłali od razu rzeczoznawcę.
Ten stwierdził, że jest to ekonomiczne uszkodzenie całkowite, czyli dostanę wartość rynkową auta.
Wartość odtworzenia: 3800€
minus Wartość Kieszeni: 1804€
Udział własny: 150€
__________________________
Odszkodowanie: 1846€
Nie wiedziałem, że zostanie odjęta wartość kieszeni, w przeciwnym razie byłbym zadowolony z otrzymania wartości odtworzenia.
Nie wiem, czy naprawa naprawdę kosztowałaby ponad 3800€, gdyby wszystko było zrobione w warsztacie z nowymi częściami.
Ale większość rzeczy robię sam i korzystam z części używanych, więc wolałbym, aby ubezpieczenie zapłaciło mi za naprawę, a nie jak teraz.
Czy da się tu coś zrobić? Na przykład, mogę uzyskać wycenę z warsztatu i jeśli jest niższa niż 3800€, to czy mogą mi ją wypłacić?
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Dominik
miałem kolizję z dzikiem moim BMW e46 Compact z roku 2003.
Uszkodzone są zderzak i maska silnika.
Mam ubezpieczenie komunikacyjne i wysłali od razu rzeczoznawcę.
Ten stwierdził, że jest to ekonomiczne uszkodzenie całkowite, czyli dostanę wartość rynkową auta.
Wartość odtworzenia: 3800€
minus Wartość Kieszeni: 1804€
Udział własny: 150€
__________________________
Odszkodowanie: 1846€
Nie wiedziałem, że zostanie odjęta wartość kieszeni, w przeciwnym razie byłbym zadowolony z otrzymania wartości odtworzenia.
Nie wiem, czy naprawa naprawdę kosztowałaby ponad 3800€, gdyby wszystko było zrobione w warsztacie z nowymi częściami.
Ale większość rzeczy robię sam i korzystam z części używanych, więc wolałbym, aby ubezpieczenie zapłaciło mi za naprawę, a nie jak teraz.
Czy da się tu coś zrobić? Na przykład, mogę uzyskać wycenę z warsztatu i jeśli jest niższa niż 3800€, to czy mogą mi ją wypłacić?
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Dominik