Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Wesołego Nowego Roku wszystkim...

...i od razu potrzebuję Waszej kompetentnej rady!

Podczas przeglądania niektórych dokumentów finansowych moich rodziców przy okazji wspomniano, że moi rodzice wykupili dla mnie ubezpieczenie kapitałowe z funduszem. Oto najważniejsze informacje:

- ubezpieczenie kapitałowe z funduszem na wypadek śmierci i życia według taryfy IK-N z dynamiką od Volksfürsorge (obecnie Generali)
- Strategia: Best Invest Kapitał / Światowy Inwestycyjny (1) inwestuje w Generali Komfort Dynamik Global
- wykupione w 10/2001
- Okres ubezpieczenia 43 lata
- Rozpoczęte od 20 EUR miesięcznie, obecnie 32,59 po dwukrotnym zawieszeniu dynamiki w ostatnich dwóch latach
- Aktualne dane: Wypłata w przypadku śmierci 9.948,10 EUR / Gwarantowana wypłata na koniec okresu ubezpieczenia 16.605,00 EUR / Wypłata w przypadku wykupu 3.687,20 EUR

Ogólnie rzecz biorąc, nie jestem fanem tego rodzaju inwestycji, ponieważ moim zdaniem są zbyt niewłaściwe i drogie. Ponadto przez ostatnie 12-24 miesiące było wiele narzekania na duże instytucje ubezpieczeniowe i ich praktycznie niemożliwe zadanie zarabiania odsetek na starych umowach w warunkach niskich stóp procentowych, co wielokrotnie prowadziło do decyzji ubezpieczycieli, a także rządu, które z reguły są niekorzystne dla ubezpieczających się.

Zastanawiam się teraz, co mam zrobić z tym ubezpieczeniem!?!? Co przemawia za kontynuowaniem ubezpieczenia, czy w ogóle ma to sens? Czy sensowne jest szybkie i bezbolesne zerwanie umowy?
...

Jeśli potrzebujecie dodatkowych informacji do udzielenia rozsądnej rady, dajcie znać. W każdym razie z góry dziękuję za Waszą radę!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez uwehaensch
Moim zdaniem nie ma zbyt wielu argumentów za kontynuowaniem tego kontraktu. Dotychczas nie osiągnięto znaczącej stopy zwrotu po odjęciu kosztów, która prawdopodobnie nie zostanie osiągnięta. Fundusz jest kosztowny (bieżące koszty wynoszą powyżej 2,0% rocznie) i był w przeszłości poniżej przeciętnego funduszem typu parasolowego. Wpłaty są zbyt małe, dlatego bieżące koszty związane z ubezpieczeniem są ponadprzeciętne. Ochrona na wypadek śmierci jest niskiego poziomu w porównaniu z tymi kosztami, a gwarancja dotyczy jedynie wpłaconych składek, co przekłada się na ujemną stopę zwrotu uwzględniając inflację.
Generalnie rzecz biorąc, funduszowa polisa na życie jest bezsensownym produktem, który niczego nie potrafi i jest tylko kosztowny.
Kontrakt jest co prawda zwolniony z podatku podczas wypłaty, ale co z tego, skoro praktycznie brak zwrotu.
Sądzę, że istnieje kilka znacznie bardziej sensownych sposobów wykorzystania kwoty wypłaty w przypadku rezygnacji (spłata dodatkowa lub spłata kredytów, oszczędzanie w funduszach, itp.).

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Dziękuję za tę pierwszą odpowiedź!

Jako pierwsza i istotna zaleta tego produktu również wydaje mi się zwolnienie z podatku. Oczywiście nic nie pomoże, jeśli pozostałe dane będą niekorzystne...
Ale skąd wziąłeś informacje o bieżących kosztach powyżej 2% i dachowych funduszach poniżej średniej? Mam nieco inne dane.

Zgadza się, że stosunek składki do kosztów jest wyjątkowo niekorzystny.

Poza tym wydaje się, że podzielamy podobne poglądy na sensowność takiego produktu i lepsze alternatywy. Przed podjęciem decyzji chciałbym to jednak dobrze zrozumieć i przemyśleć.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Hanomag

Jako pierwszą i istotną zaletę tego produktu wydała mi się również zwolnienie z podatku. Oczywiście nic nie daje, jeśli pozostałe dane są niekorzystne...

Ubezpieczyciele obecnie w końcówce roku zaczęli reklamować polisy na życie - zwłaszcza renty - aby zarezerwować maksymalną stopę odsetek na poziomie 1,75%. Dla polis na życie zawartych w roku 2001 obowiązuje nadal stosunkowo wysoki maksymalny stopień odsetek w wysokości 3,25%. Dlatego dla mnie zadziwiające jest to, że nie jest to wymienione jako zaleta. Dlatego byłoby interesujące sprawdzić, jak bardzo relatywnie wysoki maksymalny stopień odsetek jest zjadaany przez koszty.

Ogólnie rzecz biorąc, ja przynajmniej jestem negatywnie nastawiony do tej formy inwestycji.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Oczywiście, to również zaleta. Właśnie sprawdziłem jeszcze raz. W latach 2000-2003 oferowano trzeci najwyższy stopę zwrotu w wysokości 3,25%.
O ile dobrze oceniam koszty, łącznie wraz z opłatą początkową i kosztami zarządzania wynoszą one od 5 do 6%.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Uwiązane fundusze i stopa oprocentowania... miło widzieć, że hanomagsche Kabinett des Absurden otwiera swoje podwoje również w 2015 roku i rozświetla ponure zimowe dni niechcianą komedią.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
...gotowy podzielić się również pomocną opinią lub radą?
Będę wdzięczny...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Hanomag

...czy masz może w miarę przydatną opinię lub radę do udzielenia??

Tak, w przypadku ubezpieczeń na życie związanych z funduszami nie istnieje maksymalny oprocentowanie.









Matthewowi Pryorowi to niekoniecznie zależy. Nie mogłem sprawić mu większej radości na Nowy Rok niż poprzez składanie fałszywych oświadczeń tutaj. Ale mogę stanąć do tego, zawsze się cieszę, gdy mogę się czegoś nauczyć. Niemniej jednak można interpretować wypowiedzi




Cytat z Matthew Pryor





ubezpieczenie nie gwarantuje minimalnego zwrotu, ale i tak pobiera ogromne opłaty.


Jeśli chodzi ogólnie o polisy funduszowe, to jest to bliskie prowadzeniu polemiki i faktycznie błędne. Nowoczesne polisy oferują np. przynajmniej gwarancję składki.


można też interpretować w inny sposób. Jeśli stwierdzenie Ubezpieczyciel nie gwarantuje minimalnego zwrotu zostanie skwitowane frazą Jeśli chodzi o polisy funduszowe w ogóle, to jest to bliskie prowadzeniu polemiki i faktycznie błędne., to można również uznać, że za polisą funduszową stoi ubezpieczenie z gwarantowanym maksymalnym oprocentowaniem.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Nie jest to szczególnie ważne dla Matthew Pryora.


Ach, zdarza się. Jednak w twoim małym ograniczonym świecie istnieje tylko JEDNA polisa inwestycyjna, dlatego dalsza dyskusja z tobą jest zbędna.




...masz może jakąś pomocną opinię lub radę do udzielenia??
Byłbym wdzięczny...


Jeśli masz już informacje, to kontynuuj. Najpierw sprawdź, czy polisa jest czysto funduszowa czy też polisa, w której składka przekazywana jest do portfela ubezpieczeniowego, a nadwyżki inwestowane są w fundusze (→ zysk z umownego oprocentowania jest istotny) lub też nie (→ zysk z umownego oprocentowania nie jest istotny, przynajmniej w fazie akumulacji).
Ponadto dla ciebie ważne jest, czy Generali pobiera opłaty administacyjne w postaci opłat stałych (czyli koszty niezależne od wielkości kapitału) W twoim przypadku byłoby to niekorzystne, ponieważ składka jest stosunkowo niska, a opłaty stałe kosztują więcej niż w przypadku wysokiej składki.
Na koniec jest prawdopodobne, że w przypadku płatności w ciągu roku będą pobierane opłaty w formie rat. Możesz uniknąć tego, jeśli zmienisz płatność na roczną. W przypadku polisy inwestycyjnej może to jednak prowadzić do tego, że akcje są kupowane tylko z określonego dnia w roku.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

Najpierw sprawdź, czy to jest czysta polisa z funduszami, czy też polisa, gdzie składka trafia do funduszu pokrycia ryzyka, a nadwyżki są inwestowane w fundusze (→oprocentowanie relevantne) lub nie (→oprocentowanie nieistotne, przynajmniej w fazie akumulacji).
Ponadto dla Ciebie istotne jest, czy Generali pobiera koszty zarządzania jako koszty stałe (czyli ustalone, niezależne od wielkości kapitału), co w Twoim przypadku może okazać się niekorzystne, gdyż składka jest stosunkowo niska, a koszty stałe mogą bardziej obciążać niż w przypadku wysokiej składki.
Na koniec, istnieje prawdopodobieństwo, że w przypadku płatności półrocznej będą wymagane zaliczki na składkę, które można uniknąć, przechodząc na płatność roczną. Jednak w przypadku polisy z funduszami może to się ostatecznie zakończyć niekorzystnie, gdyż udziały są kupowane tylko raz w roku.

Tak, to już jest znacznie bardziej efektywne... Dziękuję!

Żeby ustalić, czy to jest czysta polisa z funduszami czy opcja składki do funduszu pokrycia ryzyka, będziesz musiał chyba dokładniej przyjrzeć się dokumentom umownym - tak przypuszczam!? A może lepiej sięgnąć po telefon?
Czy szczegółowe informacje o kosztach zarządzania i ewentualnych zaliczkach można znaleźć w dokumentach umownych?

Co musiałoby wynikać z analizy powyższych aspektów, żebyś nie zdecydował się na wypowiedzenie polisy? Mam wątpliwości, niezależnie od wyniku analizy, czy to jest produkt, który warto oszczędzać przez kolejne 30 lat.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Aby dowiedzieć się, czy jest to „czysta” polisa funduszowa czy wariant „składka w tzw. funduszu”, wydaje mi się, że nie uda mi się uniknąć dokładniejszego przejrzenia dokumentów umowy!? Czy tylko sięgnięcie po telefon może pomóc?

To jest zawarte w warunkach umowy. Jeśli jest to drugie, powinieneś jeszcze raz zastanowić się, czy wypowiedzenie umowy ma sens. Gwarancja 3,25% na dziesięciolecia jest tu mocnym argumentem, a przypuszczam, że nie jest to jedyny element twojego planu emerytalnego. Oczywiście, koszty są istotne, ale na dzień dzisiejszy nie możemy dokonać oceny.

Czy dokładne informacje dotyczące kosztów zarządzania i obciążeń są jednocześnie dostępne w dokumentach?

Z dużym prawdopodobieństwem nie, ponieważ koszty nie musiały być wskazane w momencie zawarcia umowy. Możesz skontaktować się z Generali, także jeśli chodzi o pytanie dotyczące nadpłat (lub obciążeń).

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Ok... Dzięki do tej pory!

Jeszcze się tym bliżej zainteresuję i zrelacjonuję...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Couponschneider
Przedmiot jest bezwartościowy. Co mają począć z tym kilkoma tysiącami euro pozostali? Pogrzeb kosztuje przynajmniej od 5000 do 6000 €. Musiałem sam sfinansować przed dwoma laty w Meck-Pomm, gdzie koszty są niższe, a dodatkowo jeszcze kremacja, która jest nieco tańsza.

Jako zabezpieczenie dla pozostałych osób ten produkt po prostu zawodzi. Czy działa jako budowa majątku? Liczę:

Otrzymaliby Państwo wartość wykupu w wysokości 3 687,20 € i oszczędziliby 391,08 € rocznie. Pomijam dynamikę. Docelowa data to 2044 rok, czyli za 29 lat.

1) Poniżejprzeciętna stopa zwrotu 4% (dla akcji jest to słabo):

3687,20 € * 1,04^29 + 391,08 € * (1,04^30 - 1) / (1,04 - 1) = 11 499,09 € + 21 933,70 € = 33 432,79 €.

Porównaj to z gwarantowaną świadczeniem w wysokości 16 605,00 €. Nawet jeśli jest to gwarantowane świadczenie: czy naprawdę wierzysz, że ubezpieczyciel dobrowolnie zapłaci więcej?

Można to osiągnąć, jeśli wybierzesz poniżejprzeciętny fundusz inwestycyjny typu ETF. Odradzam jednak takie inwestycje, ponieważ opłaty są zbyt wysokie, a zarządzający zbyt aktywni. Lepiej sprawdzić ETF-y:

2) ETF, 8% stopa zwrotu rocznie. Indeksy akcji faktycznie rosną średnio o 8% rocznie. Niektórzy mówią nawet o 10%, ale ja świadomie wybieram tu konserwatywnie 8%.

3687,20 € * 1,08^29 + 391,08 € * (1,08^30 - 1) / (1,08 - 1) = 34 354,66 € + 44 302,80 € = 78 657,46 €

Osobiście preferuję bezpośrednie inwestowanie w akcje.

Jednak w tym przypadku nie ma ochrony dla pozostałych osób, tak jak przy ubezpieczeniu. Na to można zrezygnować, ponieważ buduje się w ten sposób masy majątkowe, które przewyższają ochronę dla pozostałych osób, świadczoną powyższym ubezpieczeniem. Można jednak również powiedzieć, że roczne 391,08 € idzie na czyste ubezpieczenie na życie.

Skorzystałem z kalkulatora Hannoverschen Leben, aby dowiedzieć się, ile mężczyzna, niepalący, niejeżdżący na motorze, urodzony w 1980 roku, o wzroście 1,80 m i wadze 70 kg, dostaje. Sumę ubezpieczenia w przypadku śmierci w wysokości 300 000 € można sfinansować składką w wysokości 379,13 € rocznie. Jest to mniej niż 391,08 €.

Ale również tego nie powinieneś robić. Skorzystałem tylko z kalkulatora Hannoverschen Leben, może istnieją lepsze polisy na życie ryzykowne. Ponadto wybrałem stałą sumę ubezpieczenia na wypadek śmierci, co nigdy nie jest dobrym pomysłem. Polisy na życie powinny być degressywne. Opłata jest niższa i jest to bardziej celowe. Jeżeli umrzesz młodo i zostawisz za sobą kobietę z dwójką dzieci, to oni mogą potrzebować tych 300 000 €. Jeśli zostawisz 60-letnią wdowę i dorosłe dzieci, to co zrobią z 300 000 €? Dzieci stoją na własnych nogach, kobieta może znowu znaleźć pracę i mam nadzieję, że pozostawisz odpowiednią ilość majątku.

Szczególnie dziwne wydaje mi się w twoim ubezpieczeniu: piszesz o dynamice i opisujesz progresję. To jest kompletna bzdura, ponieważ jak już wspomniano, jedynie degresja ma sens przy ubezpieczeniu na życie.

Moja rada: jak najszybciej wyjdź z umowy. Jeśli inwestujesz w akcje, będziesz miała teraz więcej pieniędzy. Jeśli jeszcze nie inwestujesz w akcje, może warto pomyśleć o oszczędzaniu poprzez fundusze ETF. Pieniądze powinny być płynne, więc zawsze upewnij się, że nie zobowiązujesz się na długo i zawsze możesz wyjść tanio. Ale jeśli masz długi, to oczywiście spłać najpierw długi za pomocą wartości wykupu i oszczędzonych składek.

Przy okazji, obliczenia opierają się na prostej matematyce. W ten sposób obliczyłem, że powinienem anulować ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków z zwrotem składek. Ta polisa była porównywalna z ubezpieczeniem na życie kapitałowe. I także moim rodzicom zawarli ją dla mnie. Umowa ubezpieczeniowa była dość komiczna. Rzeczywiste świadczenie ubezpieczeniowe było nie warte wspomnienia, a część ubezpieczenia też była nonszalancją.

Z kwoty wykupu zakupiłem 23 akcje Siemens. Od trzech lat otrzymuję łącznie 3 € dywidendy rocznie, czyli 207 € ogółem. Za cztery tygodnie znów otrzymam dywidendę, ale 3,30 € za akcję, czyli dodatkowe 75,90 €. Kurs wzrósł również o ponad 30%, czyli o ponad 6,7% rocznie.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez uwehaensch

Otrzymaliby Państwo wartość wykupu w wysokości 3 687,20 € i oszczędzaliby rocznie 391,08 €. Dynamikę pomijam. Docelowy termin to 2044 roku, czyli za 29 lat.

1) Poniżej przeciętnej rentowności 4 % (dla akcji to słaby wynik):

3687,20 € * 1,04^29 + 391,08 € * (1,04^30 - 1) / (1,04 - 1) = 11499,09 € + 21933,70 € = 33432,79 €.

Porównajmy to z gwarantowanymi 16 605,00 €. Nawet jeśli to gwarantowana kwota: naprawdę nie sądzisz poważnie, że ubezpieczenie dobrowolnie wypłaci więcej.

Ale to dopiero proste oszacowanie. Wyjść od wartości wykupu i po prostu rozważać dalsze perspektywy, to ma sens.
I zupełnie nie masz pojęcia, o jaki rodzaj taryfy lub produkt chodzi, tylko wypisujesz swój standardowy bełkot. Gwarancja w tym produkcie to tylko suma wpłaconych składek. Wydaje się to tu raczej bez sensu, ale nie z powodu, o którym mówisz.


Zacytowano z Couponschneidera

Możesz to osiągnąć, jeśli wybierzesz poniżej przeciętny fundusz akcji z zyskami kapitalizującymi. Odradzam jednak coś takiego, ponieważ prowizje są zbyt wysokie, a menedżerowie zbyt aktywni. Lepsze są ETF-y:

2) ETF-y, stopa zwrotu 8 % rocznie. Wskaźniki akcji faktycznie rosną średnio o 8 % rocznie. Niektórzy mówią nawet o 10%, ale tutaj świadomie wybieram konserwatywnie 8%.

Och, za aktywny. Czy naprawdę uważasz, że fundusz staje się lepszy, gdy menedżer funduszu jak najmniej robi? I każdy ETF osiąga średnio 8% rocznie, a czy kapitalizujący, czy wypłacający dywidendy, nie ma to z tym nic wspólnego.

Cytat z Couponschneidera

Ponadto wybrałem stałą kwotę zabezpieczenia na wypadek śmierci, czego nigdy nie powinno się robić. Ubezpieczenia na życie należy ustalić degresywnie. Składka będzie niższa i bardziej celowa. Jeśli umrzesz młodo i zostawisz żonę z dwójką dzieci, to mogą one potrzebować 300 000 €. Ale zostawiasz 60-letnią wdowę i dorosłe dzieci, do czego im 300 000 €? Dzieci stoją na własnych nogach, żona może znów pracować, a ty mam nadzieję, że zostawiasz wystarczające środki.

To po pierwsze nie ma nic wspólnego z pytaniem, po drugie jest zbyt uogólnione i po trzecie po prostu błędne.

Kolejny cytat od Couponschneider

Szczególnie dziwne jest w twoim ubezpieczeniu: piszesz o dynamice, a opisujesz progresję. To kompletna bzdura, bo jak napisałem wcześniej, w ubezpieczeniach na życie tylko degresja ma sens.


Wyraźnie nie zrozumiałeś różnicy. Osoba zadająca pytanie rzeczywiście opisuje dynamikę, nie ma mowy o progresji.


Porada od Couponschneidera

Moja rada: Jak najszybciej zrezygnować z umowy. Jeśli inwestujesz w akcje, teraz masz trochę więcej pieniędzy na to. Jeśli jeszcze nie inwestujesz w akcje, może warto rozważyć oszczędzanie w kapitałach własnych za pomocą elektronicznych ETF-ów. Pieniądze powinny być płynne, więc zawsze upewnij się, że nie zobowiązujesz się na dłuższy okres, i zawsze z niego wychodzisz oszczędnie. Jeśli masz długi, to oczywiście najpierw spłacaj je z wartości wykupu i oszczędzonych składek.

Dlaczego tylko kapitalizujące ETF-y, dlaczego pieniądze muszą być płynne (zresztą, pieniądze nie mogą być płynne z samej swojej istoty, więc zawsze należy uważać na nieznane pojęcia).

W sumie znowu twoja standardowa, niewyróżniająca się filozofia życia, połączona z uogólnionymi, czasem błędnymi twierdzeniami / faktami i jednostronnymi punktami widzenia.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Couponschneider

Co to za prosta matematyka. Zakładać wartość odkupu i po prostu ją przeliczyć, to ma sens.

To wcale nie jest prosta matematyka. Co innego zrobić z tymi pieniędzmi? Pokazuję jedynie, jak mogłaby wyglądać alternatywna inwestycja.





I nie masz w ogóle pojęcia, o jaki rodzaj taryfy lub produkt chodzi, tylko wypisujesz swój standardowy bełkot.


Dokładne warunki są dość nieistotne. Pytający podał miesięczną składkę, obecną wartość odkupu, sumę w przypadku śmierci i kwotę wypłaty w przypadku przeżycia.





Gwarancja tego produktu polega jedynie na sumie wpłaconych składek. Jest to tutaj dość bezsensowne, ale nie z powodu podanego przez Ciebie kontekstu.


Wartość odkupu to także tylko suma wszystkich wpłaconych składek. Podchodzę do tego bardzo konserwatywnie.





O, za aktywny. Poważnie sądzi pan, że fundusz staje się lepszy, gdy menedżer funduszu robi jak najmniej?

Tak, tak jest. Przeczytaj badania na ten temat! Każda transakcja kosztuje. Dużo kręcenia pustym kosztuje.





I każdy ETF generuje dodatkowo 8% p.a., a to, czy kapitalizujący czy dywidendowy, nie ma nic wspólnego z tym.


Dlaczego dodatkowo? ETF przynosi 8%, ponieważ indeksy akcji przynoszą średnio 8% p.a. w długim okresie. W ciągu roku może spaść o 20%, a w innym wzrosnąć o 30%, ale średnio w długim okresie 8%, co jest wartością konserwatywną. Inni zakładają 10%. Moje obliczenia opierają się na reinwestowaniu dywidend. Albo sam inwestor to robi, albo ETF jest kapitalizujący. Kapitalizujący fundusz jest łatwiejszy do obliczenia, ponieważ miesięczna składka oszczędnościowa jest stała. Przyjęta stopa zwrotu wynika z wzrostu kursu i stopa dywidendy.






To nie ma nic wspólnego z pytaniem, jest zbyt ogólnikowe i po prostu błędne.

Tak, ma to wiele wspólnego z pytaniem, bo pytano o sensowność umowy. Przedstawiłem wyliczenia, że istnieje o wiele lepsza inwestycja. Jest to uogólnione, ponieważ odpowiedź może być tylko uogólniona. Albo inwestycja jest właściwa, albo nie. Nie ma nikogo, dla kogo obsługa takiej umowy byłaby właściwa. Co tam można rozbudzać?






Wyraźnie nie zrozumiałeś różnicy. Pytający opisuje faktycznie dynamikę, nie ma tu mowy o progresji.


Opisuje progresję. W końcu napisał, że składki zaczęły się od 20 € miesięcznie, a teraz wynoszą 30 € miesięcznie. To nie jest dynamika degresywna.





Dlaczego tylko fundusze kapitalizujące i dlaczego pieniądze muszą być płynne (a propos, pieniądze nie mogą być w sobie płynne, zawsze ostrożnie z nieznajomymi terminami).


Zawsze może coś się zdarzyć i dobrze jest, gdy można szybko coś sprzedać. Gdybym jutro potrącił kogoś w palec u nogi i musiał zapłacić 10000 € zadośćuczynienia, mógłbym sprzedać akcje i spłacić ten dług. To dla mnie tylko kilka kliknięć myszką. W przypadku polisy na życie musiałbym napisać pismo i przestrzegać okresów wypowiedzenia, dających kilka tygodni.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Cześć wszystkim,

po przejrzeniu materiałów umownych, musiałem niestety znowu zauważyć, jak trudno jest dla kogoś, kto rzadko zagląda do warunków ubezpieczenia, zrozumieć je jednoznacznie. Być może przeoczyłem lub źle zrozumiałem, ale moim zdaniem chodzi głównie o ubezpieczenie na życie związane z funduszami. Dlaczego głównie!?!? Zacytowałem poniżej fragment z dokumentów, a ten fragment wydaje mi się jedynym, z którego jako laik mogę odczytać, że składki trafiają do funduszu kapitałowego, a nadwyżki do funduszu. Nie mam pojęcia, czy dobrze to interpretuję!?

Gwarantujemy, że pod koniec okresu ubezpieczenia gwarantowana kwota kapitału będzie dostępna. Do tego używamy części składki, która nie jest dostępna do inwestycji w funduszu. Wysokość tej części składki zmienia się w trakcie trwania ubezpieczenia, więc saldo gwarantowane może być stosunkowo niskie w pierwszych latach. Jednak obliczenia zostały wykonane tak, że uwzględniając oprocentowanie, gwarantowana kwota będzie dostępna na koniec okresu ubezpieczenia.

Jeśli chodzi o pytanie dotyczące kosztów administracyjnych i obciążeń z tytułu płatności w ciągu roku, nie mogłem, jak powiedział Matthew Pryor, niczego znaleźć.

Aby otrzymać jednoznaczne odpowiedzi, już ponad dwa tygodnie temu napisałem list do Generali z prośbą o wyjaśnienia. Jak dotąd, oczywiście nie ma odpowiedzi...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

To znajduje się w warunkach. Jeśli drugie jest prawdą, powinieneś dokładnie przemyśleć, czy zakończenie jest sensowne. 3,25% gwarantowane przez dziesięciolecia to już coś, i zakładam, że nie jest to jedyny element twojego planu emerytalnego. Oczywiście koszty nie mogą być zaniedbane, ale na chwilę obecną nie można wydać jednoznacznej opinii na ten temat.

To nie jest ani nie powinien być jedynym elementem planu emerytalnego - jeżeli w ogóle będę kontynuować ubezpieczenie na życie.

Ale skoro już przy tym jesteśmy: Jaki element systemu emerytalnego możesz mi, a także innym ekspertom tutaj, polecić, mając na uwadze następujące dane:

- ewentualna składka: 30-50 EUR miesięcznie
- planowany okres trwania: 30-35 lat
- powinien być bezpieczny, klarowny i przewidywalny, ponieważ obecnie pieniądze są ulokowane w ETF-ach/akcjach
- Elastyczny plan emerytalny Cosmos z 50 EUR miesięcznie istnieje od 2012 roku, choć niekoniecznie był przeznaczony jako produkt emerytalny, ale może...

- dotychczas nie żonaty ani nie mający dzieci, ale generalnie planujący
(- marzenie o własnym domu za około 4-7 lat jest obecne, jednakże ten element ma służyć głównie emeryturze)

Czy macie jakieś rekomendacje, sugestie... które mogę sobie przyjrzeć?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
@ Couponschneider
Inwestuję (oczywiście) w ETF-y, i to nawet sporo, ponieważ jestem przekonany do tego produktu. W zasadzie podążamy w tym samym kierunku.
To, o co mi chodzi w pytaniu o sens istniejącego ubezpieczenia na życie, po prostu polega na zastanowieniu się / zrozumieniu / zrozumieniu, czy wypowiedzenie polisy ma sens, czy nie. Ponieważ nie chcę całkowicie polegać na ETF-ach w planowaniu emerytury! Co bym zrobił, gdyby kursy właśnie przy przejściu na emeryturę spadły. Czy rozumiesz, co mam na myśli!?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Couponschneider
@domrepp
To dobrze, że inwestujesz w ETF-y. Widzę, że nie masz już strachu przed nimi. Nie do końca rozumiem, co masz na myśli mówiąc, że kursy mogą być niskie w momencie przejścia na emeryturę. Nikt nie zmusza cię do sprzedaży wszystkiego od razu po przejściu na emeryturę. A nawet jeśli musisz sprzedać część inwestycji: jestem pewien, że po dziesięcioleciach kursy wzrosną ponad ceny zakupu, więc nawet gdyby kurs spadł, nadal będzie znacznie powyżej ceny zakupu.

Możliwe, że po przejściu na emeryturę zatrzymasz kapitalizację, aby otrzymywać przyjemne dywidendy na konto, bez konieczności realizowania zysków lub strat z tytułu kursów, które mogą mieć znaczenie podatkowe.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Oczywiście nikt nie zmusza mnie do sprzedaży wszystkiego od razu, dlatego zazwyczaj nie podejmuje się tego, chyba że z jakiegoś powodu jest to konieczne. Podstawową koncepcją inwestowania w produkt finansowy na emeryturę - o czym głównie tutaj mówię - jest to, że na emeryturze zwiększam swoje dostępne miesięczne dochody. W optymalnym przypadku ceny są tak korzystne, że mogę sprzedać zdecydowanie z zyskiem w porównaniu z ceną zakupu. Oczywiście teoria i nadzieja są jednym, bo nikt nie może zagwarantować (po prostu ryzyko), że ceny w poprzednich latach znacząco wzrosną, aby móc sprzedać z zyskiem nawet przy niekorzystnych cenach. Jak to osiągnąć (ustawienie reinwestycji, regularna sprzedaż udziałów, przeniesienie na inne bezpieczne inwestycje, ...) jest oczywiście możliwe na wiele sposobów i zależy od indywidualnej sytuacji.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Podnoszę ten wątek ponownie, ponieważ po wielu wahaniach wreszcie otrzymałem bardziej lub mniej jasne odpowiedzi na moje pytania.

Oto pytania, które postawiłem:

Czy polisa ubezpieczeniowa jest czysto oparta na funduszach, czy też polisa, w której składka przechodzi do rezerwy i nadwyżki są inwestowane w/fundusze?
Czy Generali wymaga opłat za zarządzanie w postaci stałych kosztów na udział, czyli kosztów niezależnych od procentowej wielkości kapitału?
Czy opłata za płatność ratami w ciągu roku wiąże się z obowiązkiem uiszczania zaliczek na składkę?

Oto odpowiedzi, jakie otrzymałem:

1.) To jest umowa oparta na funduszach. Jednakże, ponieważ zawiera ona gwarancję składki, część składki jest również gromadzona w rezerwie.
2.) brak odpowiedzi!!!
3.) Tak! To znaczy, że np. przy płatności rocznej otrzymałbym zniżkę na składkę.

Wnioski, jakie wyciągam z powyższych informacji:

Dla mnie decydująca jest odpowiedź 1! To jest polisa oparta na funduszach, a oprocentowanie 3,25% jest przynajmniej w fazie akumulacji nieistotne. Co oznacza część składki jest gromadzona w rezerwie i ile to wynosi, wciąż nie jest dla mnie jasne. Nawet jeśli mam gwarancję składki, dla mnie istotne jest pytanie, czy w kontekście inflacji i odjętych kosztów oznacza to tylko to, że przez lata traciłem pieniądze. Jeśli więc dobrze zinterpretowałem to, widzę niewiele powodów, aby kontynuować oszczędzanie tej polisy przez kolejne 30-35 lat.

Dlatego powtórzę moje pytanie (może coś źle rozumiem), czy eksperci widzą jakieś powody, dla których nie należy wypowiadać tej polisy??? Aktualnie nie przychodzi mi do głowy żaden...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Decydująca dla mnie jest odpowiedź 1! Jest to polisa z ubezpieczeniem kapitałowym, a oprocentowanie wynoszące 3,25% jest przynajmniej w fazie gromadzenia nieistotne.


W tym miejscu wyciągasz niewłaściwe wnioski. Część twojej składki jest lokowana w tzw. deckungsstocku, a ta część jest obliczana z wykorzystaniem oprocentowania, co ma na celu zapewnienie gwarancji składkowej. Modelem jest określenie, jaka część składki musi być zainwestowana w deckungsstocku w momencie x, aby w momencie y móc zagwarantować całą kwotę oszczędnościową.
Dla zrozumienia zasady:
Umowa ma na przykład czas trwania 30 lat. Teraz obliczane jest, ile z twojej składki musi trafić do deckungsstocku. Załóżmy, że składka wynosi 100€. Na podstawie formuły dyskontowej można dokładnie obliczyć, jak duży procent deckungsstocku powinien wynosić, aby po 30 latach ponownie mieć do dyspozycji 100€.
Odpowiednia formuła brzmi zatem: 100*(1,0325)^-30=38,31€. Pozostałe około 61€ zostają do inwestycji w fundusze, po odjęciu kosztów.
Obecnie już około 69€ musiałoby wędrować do deckungsstocku, ponieważ oprocentowanie jest znacząco niższe.





Dlatego jeszcze raz pytanie (może źle to rozumiem), czy eksperci widzą powody, dla których nie należałoby anulować tej polisy??? Nie przychodzi mi teraz do głowy żaden...


Wysokie oprocentowanie (co równoznaczne z dziś relatywnie wysokim udziałem inwestycji w wolne fundusze, w porównaniu do dzisiejszych korzystnych podstaw umożliwiających przekształcenie w rentę, przewidywalny element emerytury dzięki gwarantowanej składce... Nie mam pojęcia, jakie są możliwości inwestycyjne, ale na podstawie doświadczenia, selekcja funduszy w Generali jest raczej słaba. Ty jednak pewnie jesteś w stanie to lepiej ocenić.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
O, zobacz! Dlaczego firma ubezpieczeniowa jak Generali nie potrafi udzielić odpowiedzi takiego rodzaju?!?! To ułatwiłoby wiele rzeczy i możliwe, że pozwoliłoby spojrzeć na to z innej perspektywy...

... Dziękuję za to Matthew!

Ok, teraz rozumiem w przybliżeniu, jak interpretować związek - udział w funduszu, oprocentowanie konta, rezerwy techniczne. Byłoby ciekawe dowiedzieć się jeszcze, jakie koszty są odejmowane od czego. Ale nikt nie wydaje się być skłonny udzielić takiej informacji.
Istnieje możliwość corocznej zmiany funduszy, o czym przeczytałem. Jednak nie wiem jeszcze, jakie fundusze mogę teraz wybrać. Byłoby to jednak bardzo interesujące przy podejmowaniu ostatecznej decyzji. Zobaczymy...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Interesujące byłoby dowiedzieć się, na jakie koszty idzie co. Jednak nikt nie wydaje się być gotowy udzielić tej informacji.

Uważam to za haniebne. Niezależnie od tego, czy dostawcy są zobowiązani do udzielania takich informacji ze względu na przepisy prawne, jak w przypadku nowych umów, czy też nie, jak w przypadku starych umów. Ze względu na podział na fundusz zabezpieczenia i inwestycyjny, przez dłuższy czas może być trudno zrozumieć te koszty, co przypomina bardzo ambitne łamigłówki matematyczne. Zostaje nam więc tylko spojrzeć na ogólny wskaźnik kosztów administracyjnych opublikowany przez ubezpieczycieli. W przypadku Generali, aktualnie wynoszący około 3%, znajduje się raczej w górnym przedziale rynkowym, ale nie może to jednoznacznie świadczyć o indywidualnej umowie. Należy pamiętać, że oprócz typowych kosztów administracyjnych, należy uwzględnić również koszty wybranych funduszy. Należy to wziąć pod uwagę podczas wyboru.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Czego dokładnie uważasz za wstydliwe??

Na podstawie dokumentów, dostępne fundusze przy zmianie to:

- Generali Komfort Dynamik Global

- Generali Komfort Dynamik Europa

- ...Komfort Wachstum

Składki są obecnie wpłacane do ...Global! Wszystkie to fundusze dachowe, które generują koszty w wysokości 5-7% (koszty zarządzania i prowizje). Uważam, że jest to bardzo skromny wybór oraz kosztowny! Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę opłatę za zarządzanie, którą szacujesz na około 3%, to mogę już prawie się przyprawić o mdłości.

Szczerze mówiąc, gdy teraz przeglądam wszystko i porównuję 3,25% za kapitał zapasowy, gwarancję składki oraz z drugiej strony ekstremalnie wysokie koszty, skromne fundusze oraz niejasną strukturę kosztów, to zaczynam bardziej skłaniać się ku wypowiedzeniu umowy.

Dla mnie sensowniejsze wydają się produkty takie jak https://flexvo.cosmosdirekt.de/flexi...sorgeplan.html, nawet jeśli po trzecim roku nie mam gwarantowanej stopi zwrotu. Jest to znacznie bardziej przejrzyste, tańsze, elastyczne, względnie przewidywalne i jak bardzo może spaść stopa zwrotu, aby być znacznie gorszą niż powyższe ubezpieczenie na życie. Jest to tylko przykład! A zanim pojawią się zwolennicy programów oszczędnościowych ETF: tam już zainwestowałem! Chodzi o raczej przewidywalne inwestycje!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Co dokładnie uważasz za wstydliwe??

Brak jawnej polityki informacyjnej Generali.

Wszystkie są to fundusze dachowe obarczone kosztami w wysokości 5-7% (koszty zarządzania i opłaty emisyjne razem). Po pierwsze uważam to za bardzo skromny wybór, a po drugie kosztowo bardzo drogi!

Wybór funduszy jest skromny, nie ma wątpliwości. Teraz trzeba dokonać pewnego rozróżnienia i przypomnieć sobie datę zawarcia polisy. Wybór funduszy nie był wtedy jeszcze tematem, na który zbyt mocno skupiali się ubezpieczyciele. Działało się to mniej więcej według zasady jeden fundusz na segment, to już pasuje. Może to kiedyś miało miejsce, ale dzisiaj już nikogo to nie przekonuje. Dlatego wielu ubezpieczycieli w ciągu lat poprawiło swoje oferty i proponują swoim już posiadającym klientom użyteczne uniwersa funduszy. W przypadku Generali wygląda na to, że mają oni odmienne podejście. Ale: Nie płacisz opłat emisyjnych, pozostajesz przy wewnętrznych kosztach zarządzania funduszami. I jako świadomy inwestor, do których zaliczam także ciebie: Koszty obciążają zysk. Przykładem jest Cosmos Direkt, jak można postąpić inaczej.

Brak informacji o kosztach jednostkowych budzi moje wątpliwości. Kiedyś gdzieś wyjaśniałem, że koszty jednostkowe są niemiłe, szczególnie przy mniejszych kwotach oszczędności, ponieważ wtedy szczególnie ciążą one na całej operacji.

Nie mogę i nie chcę udzielać ci ostatecznej rady, ale osobiście nie czułbym się zbyt komfortowo z tą polisą. Bo masz bardzo słuszność w jednej kwestii: Rzeczywiście, nie zawsze decyduje dobry oprocentowanie przed kosztami (nawet jeśli wartość wykupu jest wolna od podatku), jeśli wynik po odejmowaniu kosztów nie jest zadowalający. I ten wynik można oszacować lub przewidzieć tylko wtedy, gdy znane są koszty.

Jedyną obecnie możliwością, aby zmniejszyć koszty, jest przejście na roczną formę płacenia. W ten sposób oszczędzisz sobie opłatę za opłacanie składki w ratach, ale możesz mieć wady w przypadku polisy z ubezpieczeniem inwestycyjnym (czy pełnym czy z wkładem na utrzymanie gwarancji jest tutaj na razie nieistotne), ponieważ będziesz kupować jednostki uczestnictwa tylko jeden raz w roku. Co równie interesujące, to jak Generali będzie finansować bezpieczne oprocentowanie 3,25% w następnych latach. Rezerwa na oprocentowanie? Czarowanie? No cóż, nie chcę się teraz rozwodzić nad tym tematem, możliwe byłoby wieczorne dyskusje na ten temat. Obecnie stopa procentowa dla Generali jest zrozumiała dzięki bieżącemu odsetkowi netto posiadanych aktywów kapitałowych, jakie będą obciążenia odsetkowe w ciągu najbliższych lat, można się domyślić na podstawie sprawozdań rocznych. O ile ktoś chce podjąć taką pracę. Dla polis inwestycyjnych bez powiązania z polisą rezerwową jest to nieistotne, a jakość subskrypcji, osobiście, przy tak niskiej stopie odkładania, chciałbym sobie darować.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Tak, polityka informacyjna jest naprawdę żałosna. Wyraźnie niektóre informacje są świadomie pomijane! Dlaczego przecież mogę sobie teraz wyobrazić! Też już nie będę się dopytywać. Było już wystarczająco trudno zdobyć te kilka informacji.

Jeszcze nie dostałem odpowiedzi, ale zapytałem ponownie mailowo odnośnie wyboru funduszy. Zobaczymy, czy faktycznie coś się zmieniło przez lata. Ale nie spodziewam się żadnych wielkich niespodzianek, które szczególnie zniechęciłyby mnie do rezygnacji. Dlaczego w takim razie nie płacę opłat oprocentowanych A., to mnie jeszcze interesuje?!? Ale jak już mówisz, koszty administracyjne gryzą się w stopę zwrotu, a te są z tymi funduszami i Generali w ogóle niemałe.

Na pytanie o koszty jednostkowe nie odpowiedziano ani słowem. Jak już powiedziałem wcześniej, mogę sobie wyobrazić, dlaczego tak jest. Ale teraz już mi na tym nie zależy.

Twoje wywody już wystarczająco mi poradziły. Na co Generali wyraźnie nie zdolna była lub nie chciała. Myślę, że rezygnacja wyląduje w przyszłym tygodniu. Bo na pewno nie będę bawił się w tę grę przez następne 30 lat, nie wspominając o potencjalnie niskim zwrocie. Teraz pewnie wystarczająco rozważyłem i sprawa jest jasna!!

Akcent na 30 lat ma związek także z myślami, które wyraziłeś na końcu. Jak niby to wszystko ma działać?!? Ministerstwo Sprawiedliwości odstawia swoje!! Ale faktycznie oszczędzam sobie trudu, aby zgłębić to dokładniej!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Dlaczego w tym przypadku nie płacę opłat A., to mnie jeszcze interesuje?!?

Fundusze, które nabywasz w ramach polisy funduszowej, zazwyczaj są zwolnione z opłaty przy prowadzeniu. Tak było i nadal jest w przypadku Generali, pobierane są tylko opłaty wewnętrzne funduszy, które są bezpośrednio odprowadzane z aktywów funduszu. Nie chcę, żebyśmy się źle zrozumieli: Oprocentowanie udziału w aktywach gwarantowane jest, ale szczerze mówiąc nie potrafię ocenić, jak będzie kształtować się oprocentowanie portfela inwestycyjnego Generali. Jednak spadek oprocentowania nowych inwestycji nieuchronnie oznacza mniejszy udział dostępny na wolną inwestycję w fundusze. Im więcej piszę tutaj, tym bardziej maleje moje przekonanie, że powinieneś zachować polisę. Bez wydawania w tym miejscu konkretnej rekomendacji.

Do tego jeszcze nie wspomnieliśmy o tym, że również na świadczenie w razie śmierci zostanie pobrany składka. Prawdopodobnie będzie ona raczej nieznaczna, ale na pewno nie sprzyja to oprocentowaniu. Zwłaszcza że warto się zastanowić, na ile daleko mężczyzna chciałby zajść w przypadku tak niewielkiej sumy w sytuacji ubezpieczeniowej...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Ok, rozumiem!

Ale jak już mówiłem wczoraj, po przemyśleniu tego wszystkiego (chciałem to jeszcze zrobić, aby uniknąć pochopnych decyzji), doszedłem do wniosku, że jestem gotowy zakończyć rozdział ubezpieczenie na życie w Generali. Nie przychodzi mi do głowy żaden dobry powód, aby tego nie zrobić. I nawet profesjonalistom takim jak Tobie czy innym tutaj w forum nie przychodzą do głowy żadne - to musi coś znaczyć. Zwłaszcza jeśli ja, jako osoba, która z pasji lub z przekonania uważa, że musi się w jakimś stopniu znać na inwestycjach finansowych / ubezpieczeniach itp., znajduje lepsze oferty w sieci (patrz Cosmos), to najwyższy czas zrezygnować.

Dziękuję wszystkim, którzy konstruktywnie włączyli się w ten wątek!!!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Mogę zrozumieć. W zasadzie jest już dobrze, że udało nam się wyjaśnić kilka nieporozumień i tym samym postawić twoje decyzje na bardziej solidnych podstawach. Czy inwestycja w inną formę przyniesie lepsze rezultaty, zobaczymy na końcu... Ogólnie rzecz biorąc, moim zdaniem szanse są całkiem niezłe, ponieważ dysponujesz stosunkowo długim okresem czasu i intensywnie zajmujesz się tą dziedziną. Zawsze istnieją bardziej przejrzyste i tańsze możliwości.




A nawet profesjonaliści, tacy jak Ty czy inni tutaj na forum, nie widzą innych możliwości.


W każdym razie istnieje kilka pozytywnych aspektów, o których wspomniałem. Jeśli jednak uważasz, że wad jest więcej, to zrozumiała jest Twoja decyzja. Powodzenia!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

Zdecydowanie istnieją bardziej transparentne i ekonomiczne rozwiązania.

Właśnie o tym mówisz: Czy miałbyś jakieś możliwości, które można sobie przyjrzeć jako alternatywę dla ubezpieczenia na życie i które są sensowne do oszczędzania w tej miesięcznej skali?
Wcześniej wspomniałem o przykładzie Cosmos...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Bez ubezpieczenia, to dość ogólna informacja, ale z ubezpieczeniem mogę już bardziej oszacować sytuację. W jakim kierunku się skłaniasz?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Podstawowo może/ powinno to być bezpieczny element, który mogę uwzględnić w planowaniu emerytury. Specjalnie napisałem może/ powinno, ponieważ chciałbym mieć wystarczającą elastyczność, aby móc reagować na zmieniające się warunki życiowe (dziecko, własny Dom itp.). W takim przypadku mogę ewentualnie użyć pieniędzy do innych celów niż oszczędzanie na emeryturę, jeśli to konieczne lub sensowne. Specjalnie nie chcę oszczędzać na własny Dom (tylko emeryturę, plan oszczędnościowy w banku, Riester, ...) ponieważ zajmuję się tym w inny sposób. Również nie chcę inwestować w plany oszczędzania w akcje, ponieważ już to robię. Marzy mi się coś w rodzaju elastycznego planu oszczędzania w Cosmos, który zresztą już prowadzę. Ale może istnieje coś podobnie sensownego, co pozwoli mi być elastycznym i równie opłacalnym oraz przejrzystym.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Suxxess
Czy masz już BAW, na przykład w formie odroczenia wynagrodzenia? Płacisz wtedy kwotę np. 100 euro od wynagrodzenia brutto. Ponieważ Twój pracodawca oszczędza składki społeczne, które później będziesz musiał dopłacić w okresie emerytalnym, mógłby dobrowolnie dodać do tego 10% i nadal oszczędzać. W okresie emerytalnym musisz jednak płacić podatek dochodowy oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne od wypłacanej kwoty. Możesz też zdecydować się na zwolnienie z opłat, jeśli nie chcesz kontynuować wpłat.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Dzięki Suxxess!
Niestety u mnie to nie wchodzi w grę! Jestem urzędnikiem państwowym i takie rzeczy nie są dostępne od pracodawcy. Może powinienem to wspomnieć...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Ale może istnieć coś równie sensownego, dzięki czemu będę elastyczny i równie niedrogi. Interrisk HFRV lub Alte Leipziger HRV 50, na początek. A jeśli znajdziesz odpowiednio kompetentnego pośrednika, który może wyjaśnić te kwestie za honorarium i odpowiednio je pośredniczyć.

Ponieważ twój pracodawca oszczędza składki społeczne, które będziesz musiał zapłacić w wieku emerytalnym, mógłby on dobrowolnie dodać 10% i nadal oszczędzać.

Pracodawca oszczędza składki na ubezpieczenia emerytalne, zdrowotne, pielęgnacyjne i bezrobocia. Płacisz je Ty w wieku emerytalnym. Możesz to zrobić, ale zainteresowany laik będzie chciał ograniczyć się do obowiązków, oznacza to ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne. Prywatnie ubezpieczonym będzie to jeszcze mniej interesujące.
Ale przytoczyłeś dobry przykład, jak pomijając istotne informacje, przeinaczasz fakty.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

Interrisk HFRV bzw. Alte Leipziger HRV 50, na początek. A jeśli znajdziesz odpowiedniego kompetentnego pośrednika, który potrafi wytłumaczyć te sprawy za honorarium i odpowiednio je załatwić.

Będę musiał to sprawdzić przy najbliższej okazji...


Czy reszta odnosi się do Suxxessu?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Resztę odnosi się chyba do Suxxess!?


Tak (Minimalna długość tekstu)

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Na denn...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Suxxess

Reszt zapewne pozyskujesz z Suxxess!?

Tak, tak jest, nie musisz sobie niczego wyobrażać.




Ponieważ twój pracodawca oszczędza na składkach społecznych, które będziesz musiał spłacić w okresie emerytalnym.


Jeśli jak zawsze chcesz wykazać się na 100% mądrością, to możesz najwyżej narzekać, że musiałby on opłacać koszty leczenia i opieki w późniejszym wieku. Składki społeczne są jednoznacznie określone, że w późniejszym wieku składają się one w inny sposób i na przykład nie płaci się już składki na ubezpieczenie od bezrobocia... Dla mnie to podstawowa wiedza lub można ją zdobyć w 1 minutę w sieci.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
jest dla mnie wiedzą ogólną lub można ją zdobyć w sieci w ciągu 1 minuty.

Tak samo jak fakt, że zdanie zainteresowanego laika ma niewielkie znaczenie dla osób ubezpieczonych w PKV. Jeśli już stawiasz wysokie wymagania, powinieneś zacząć od siebie. Albo przestać narzekać na złych mądrali.

A teraz szybko wróćmy do darmowych kont bankowych. Może nasza maskotka forumowa do was dołączy, wtedy znowu będziecie razem jeść ciasteczka.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Suxxess
Ubezpieczenia samochodowe? Bezpłatne konta osobiste? Choć nie korzystam z żadnego z nich, to w porządku. A miano maskotki forum zostało przyznane tylko raz w tym forum. A kto chciałby z Tobą jeść ciastka?

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

Ubezpieczenia samochodowe?

Myślę, że chodziło mu o mnie!

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
W przeciwieństwie do V.




I predykat maskotki forum został nadany w tym forum tylko raz.


Dokładnie. Przez mnie. Dla Hanno Mack. Oczywiście możecie dyskutować o ponownym przyznaniu nagrody, opcjonalnie podczas randki we dwoje zamiast przy herbacie i ciastkach. Byłbym wdzięczny za informację, w przyszłości będę to brał pod uwagę.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp
Nie zauważyłem tego W, cały czas myślałem o V.

W każdym razie...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Suxxess
Ja, ja, tak samo. Mimo to pozostaje otwarte pytanie o konto osobiste. Ale możesz być ubezpieczony przez całe życie, a potem w starości przejść na prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Zazwyczaj się to nie opłaca, chociaż specjaliści nadejdą i powiedzą, że nie, zależy to od taryfy i własnych okoliczności życiowych. Ale zostawiam specjalistów niech będą specjalistami, jeśli to ich uszczęśliwia.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Ja, ja, ja, tak jest.


Nic dziwnego. Kiedy czytanie nie idzie, to nie można również liczyć na zrozumienie.





Ale możesz zrobić to w całym życiu, być ubezpieczonym prawnie, a potem w późniejszym wieku zmienić się na prywatne ubezpieczenie zdrowotne.


Znowu według zasady: Najważniejsze, że coś powiedziałem, co mnie obchodzi sens, kontekst i logika?





Zazwyczaj się to nie opłaca, choć specjaliści zaraz przyjdą i powiedzą, że to nieprawda.


Nie, to rzadki przypadek, w którym mogę się zgodzić z twoim stwierdzeniem i zgadzam się z jego treścią.





Ale pozwalam specjalistom po prostu być specjalistami, jeśli to ich uszczęśliwia.


Pasuje, a gaduła będzie dalej beztrosko interesować się amatorsko.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez domrepp

Ale możesz to zrobić, być ubezpieczonym przez całe życie zgodnie z przepisami, aby potem w późniejszym wieku przeskoczyć do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Teraz miesza pan trochę. Pomijając fakt, że to, co powiedziałeś, nie ma sensu, czy przeczytałeś, gdzie jestem „zatrudniony”?!?

Edytuj:
Matthew był szybszy...

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Suxxess
@domrepp
Przepraszam, że nadużywamy twojego wątku. Ale w zasadzie nie możesz spodziewać się tutaj żadnych sensownych odpowiedzi. Matthew znów nawalił.

Re: Czy ubezpieczenie na życie w firmie Generali jest sensowne???

Napisany przez Matthew Pryor
Nie od ciebie, to fakt. To, co było istotne w temacie, zostało wyczerpująco omówione. Potem przyszło od ciebie typowe, nie na miejscu mimimimi.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata