- wt sty 13, 2015 9:56 pm
Cześć, obecnie intensywnie poszukuję domu własnego i odpowiedniego finansowania. Myślę, że tutaj jest wielu doświadczonych ludzi, którzy mogą dać kilka wskazówek temu młodemu chłopakowi, gdyż mam wrażenie, że banki raczej sprzedają to, co przynosi im największą prowizję, a nie to, co jest dla mnie najtańsze. Chciałbym być dobrze poinformowany przed podjęciem tej decyzji o tak dużych konsekwencjach. W tej chwili mam na oku budynek wielorodzinny z 3 mieszkaniami, z których chcę zamieszkać w jednym, a pozostałe wynająć za łącznie 800 € czynszu netto. Kosztuje 240 000 €, wkład własny wynosi 20 000 €, a dochód roczny to 38 000 €. Teraz istnieją różne możliwości finansowania:
Opcja 1:
Połączenie oszczędnościowe kredytu na budowę i pożyczki z zabezpieczeniem hipotecznym. Płaci się odsetki od pożyczki przez pierwsze 15 lat i jednocześnie oszczędza w bausparerze, który dodatkowo jest wspierany programem Wohnriester (czy jest to w ogóle możliwe przy częściowym wynajmie?), po przyporządkowaniu kredyt zostaje spłacony, a pożyczka bauspardarlehen jest spłacana.
Zaletą, jak ja to rozumiem:
Zapewnione obecne najlepsze stopy procentowe na 30 lat, a całość objęta wsparciem przez Riester.
Oczywiście, wadami są dodatkowe opłaty za oszczędnościowy kredyt budowlany i wysokie opłaty za przedwczesną spłatę z powodu sprzedaży domu lub podobnych sytuacji.
Opcja 2:
Klasyczne finansowanie z zablokowaniem oprocentowania na 10 lat i stałą ratą. Następnie refinansowanie.
Jako wadę widzę na razie to, że nie można otrzymać dla tego wsparcia Riester, czy to prawda? Ponadto istnieje ryzyko, że za 10 lat, przy refinansowaniu, mogę uzyskać złe stopy procentowe.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy warto wziąć stopy procentowe na cały okres kredytu? Wydaje się, że jest trudno znaleźć klasyczny kredyt z zablokowanym oprocentowaniem na 20 lat, a jeśli już, to tylko z oprocentowaniem w wysokości około 3%. Tutaj problemem dla mnie jest fakt, że muszę sfinansować Dom w 100%, a wkład własny wystarcza jedynie na koszty dodatkowe, a chciałbym zostawić trochę środków na czarną godzinę.
Bardzo byłbym wdzięczny za jakieś porady.
Opcja 1:
Połączenie oszczędnościowe kredytu na budowę i pożyczki z zabezpieczeniem hipotecznym. Płaci się odsetki od pożyczki przez pierwsze 15 lat i jednocześnie oszczędza w bausparerze, który dodatkowo jest wspierany programem Wohnriester (czy jest to w ogóle możliwe przy częściowym wynajmie?), po przyporządkowaniu kredyt zostaje spłacony, a pożyczka bauspardarlehen jest spłacana.
Zaletą, jak ja to rozumiem:
Zapewnione obecne najlepsze stopy procentowe na 30 lat, a całość objęta wsparciem przez Riester.
Oczywiście, wadami są dodatkowe opłaty za oszczędnościowy kredyt budowlany i wysokie opłaty za przedwczesną spłatę z powodu sprzedaży domu lub podobnych sytuacji.
Opcja 2:
Klasyczne finansowanie z zablokowaniem oprocentowania na 10 lat i stałą ratą. Następnie refinansowanie.
Jako wadę widzę na razie to, że nie można otrzymać dla tego wsparcia Riester, czy to prawda? Ponadto istnieje ryzyko, że za 10 lat, przy refinansowaniu, mogę uzyskać złe stopy procentowe.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy warto wziąć stopy procentowe na cały okres kredytu? Wydaje się, że jest trudno znaleźć klasyczny kredyt z zablokowanym oprocentowaniem na 20 lat, a jeśli już, to tylko z oprocentowaniem w wysokości około 3%. Tutaj problemem dla mnie jest fakt, że muszę sfinansować Dom w 100%, a wkład własny wystarcza jedynie na koszty dodatkowe, a chciałbym zostawić trochę środków na czarną godzinę.
Bardzo byłbym wdzięczny za jakieś porady.