Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Christian84
Cześć szanowni uczestnicy forum,

w moim otoczeniu istnieje obecnie następujący problem.

Moja najlepsza przyjaciółka postawiła sobie Dom. kredyt przejściowy kończy się pod koniec lutego. Następnie rozpocznie się kredyt ratalny na okres 10 lub 15 lat. Obecnie ramy kredytowe wynoszą 140 000 EUR. Istnieje jednak możliwość sprzedaży złotych monet w celu wcześniejszego znacznego obniżenia ram kredytowych. Chodzi o monety o wartości od 50 000 do 70 000 EUR. Moja propozycja dla mojej najlepszej przyjaciółki była taka, żeby teraz sprzedać monety. Pierwotnie monety były przeznaczone na pokrycie dodatkowych rocznych spłat, jeśli nie byłoby na nie wystarczających środków z innych źródeł dochodów. Jednak cena złota wzrosła w ostatnich latach do historycznie wysokiego poziomu, i osobiście uważam, że cena może drastycznie spaść, gdy światowa gospodarka się zregeneruje. Dlatego poleciłem mojej przyjaciółce sprzedanie złota i lepsze obniżenie ram kredytowych. Jednak znajomy doradził jej, że powinna zatrzymać złoto, ponieważ obecnie oprocentowanie jest bardzo niskie, a pieniądze można inwestować z zyskiem tylko w złocie lub na rynku akcji. Jednak w tym przypadku nie chodzi o inwestowanie uzyskanego dochodu.

Mnie bardziej chodzi o kwestie praktyczne. Plan spłat dla kredytu w wysokości 140 000 EUR jest bardzo ściśle określony. Nie ma tu możliwości zaoszczędzenia większej sumy pieniędzy. Jeśli samochód się zepsuje lub pojawi się inna większa potrzeba, nie ma na to pieniędzy. Gdyby jednak obniżyła kredyt o 50 000 EUR, miesięczne raty można by znacząco zmniejszyć. Dodatkowo roczna spłata dodatkowa byłaby znacznie niższa. To pozwoliłoby na odłożenie kilku euro na bok. Oczywiście, złoto także jest formą oszczędzania. Ale jeśli historycznie wysoka cena złota spadnie w najbliższych latach, to przy złym zbiegu okoliczności mogłaby odzyskać tylko połowę lub mniej. Dodatkowo ma chorego ojca i starą, ale zdrową matkę. Uważam, że trzymanie złota i ryzykowanie, że opieka społeczna zaangażuje się, gdy temat domu opieki zbliży się, byłoby błędem. Ojciec jest już w domu opieki. Aktualnie opłaca to z własnych oszczędności jego żona. Następnie doszłoby do mojej najlepszej przyjaciółki. Ten scenariusz ma szanse spełnić się za maksymalnie dwa lata.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy oddalibyście teraz złoto na rzecz kredytu czy też bylibyście zwolennikami jego zatrzymania?

Osobiście nie jestem specjalistą finansowym. Dlatego oczywiście, gdy otrzymuję takie porady, czuję się bardzo niepewnie. Ostatecznie nie chcę jej szkodzić. Dlatego bardzo mi zależy, aby kilka bardziej kompetentnych osób mogło wyrazić swoją opinię na ten temat.

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrowienia,

Christian

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Hanomag
Powinna posłuchać swoich znajomych.

Teraz może zaciągnąć pożyczkę na korzystnych warunkach. W razie potrzeby można skorzystać z rezerw złota.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Christian84
Co zrobi, jeśli potrzebuje tych pieniędzy za 4-5 lat, a cena złota do tego czasu znów spadnie?

Niestety, jako nowy użytkownik nie mogę jeszcze zamieszczać linków. Proszę jednak zobaczyć ceny złota od 1900 roku oraz te z ostatnich 10 lat.

Moim zdaniem, bardzo dobrze widać, jak mocno obecna cena złota zależy od trwającego kryzysu gospodarczego i finansowego. Obawiam się, że złoto straci znacząco na wartości, gdy ten kryzys zostanie przezwyciężony lub przynajmniej złagodzony.

Jak już wspomniałem, mam mało pojęcia na ten temat. Byłoby miło, gdybyś ty lub ogólnie wszyscy, którzy chcą tutaj odpowiedzieć, mogli wyjaśnić, skąd czerpiecie swoje porady.

Pozdrowienia, Christian

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Matthew Pryor
Czy chcesz, aby twoja przyjaciółka zagrała? Nic innego jak spekulacja dotycząca potencjalnego wzrostu wartości aktywów, czy to w postaci lokat, nieruchomości czy surowców.
Jeśli musi przeznaczyć większość swoich dochodów na spłatę kredytu, moim zdaniem najrozsądniej jest spłacić dług kredytowy tak szybko, jak to możliwe.
Oszczędności w porównaniu z obecnym obciążeniem mogą zostać zainwestowane w tworzenie rezerw. Jeśli wtedy samochód/pralka/cośinnego ulegnie awarii i konieczne będzie nowe zakupienie.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Hanomag

Ja, jako nowicjusz niestety nie mogę jeszcze zamieszczać linków. Ale sprawdź ceny złota od 1900 roku i z ostatnich 10 lat.

Wyjściowo od 1 900 $ możesz jednak zauważyć, że cena złota jest już więcej lub mniej na dnie. W ostatnich tygodniach wzrosła tylko ze względu na słabość euro. A jak oceniasz siłę euro na najbliższe lata?





Cytat od Christian84

Moim zdaniem bardzo dobrze widać, jak mocno obecna cena złota zależy od trwającego kryzysu gospodarczego i finansowego. Martwię się, że złoto straci masowo na wartości, gdy ten kryzys zostanie przezwyciężony lub przynajmniej złagodzony.


Z mojego punktu widzenia obecnie nie mamy światowego kryzysu gospodarczego. Jeśli nadejdzie, cena złota będzie masowo rosła, i każdy, kto ma kilka dukatów w skarbcu, będzie mógł cieszyć się szczęśliwy. Osobiście uważam, że obecna cena złota nie spadnie masowo.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Christian84

A jeśli większość swoich dochodów musi przeznaczyć na spłatę kredytu, to moim zdaniem najrozsądniejszą decyzją będzie jak najszybsza spłata długu.

Tak też uważam. Ponadto obawiam się, że opieka nad ojcem może sprawić, iż opieka społeczna zajmie się jej niewielkim majątkiem, a wtedy złoto i tak zniknie.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Christian84

Wyjściowo od 1.900 $ możesz jednak zauważyć, że cena złota jest już praktycznie na dnie. W ostatnich tygodniach wzrosła tylko z powodu słabości euro. Jak oceniasz siłę euro na najbliższe lata?
Z mojego punktu widzenia, obecnie nie mamy światowego kryzysu gospodarczego. Jeśli nadejdzie, cena złota znacząco wzrośnie, i każdy, kto ma kilka dukatów w skrytce, będzie mógł się cieszyć. Osobiście uważam, że obecna cena złota nie spadnie znacząco.

1900 była rokiem. Pierwotnie zamieściłem obrazek przedstawiający przebieg cen złota od 1900 do 2010 roku. Doskonale widać na nim, że cena była tylko 2 razy wyższa niż obecnie. Po raz pierwszy na początku lat 80. (chyba podczas kryzysu naftowego) i po raz drugi podczas ostatniego kryzysu finansowego. Moim zdaniem to pokazuje, jak źle musi iść gospodarczo, żeby cena złota poszybowała tak wysoko, jak aktualnie. Wartość euro nie musi jej przeszkadzać. Nadchodzące 10-15 lat będzie i tak zajęta spłatą kredytów. Widzę to po prostu - bez fachowej wiedzy - tak, że jeśli cena złota była tylko 2 razy tak wysoka w ciągu 110 lat, to trudno polegać na tym, że w najbliższych latach jeszcze znacznie wzrośnie.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Hanomag

Rok 1900 był rokiem kalendarzowym.

Niestety nie mam złota. Dlatego cena nie jest mi aż tak dobrze znana. Niemniej jednak, w ciągu ostatnich 3 lat cena była bliska 1 900 $.




Cytat od Christian84

Pierwszy raz na początku lat 80. (myślę, że to był kryzys naftowy)


Dobrze to pamiętam. Wtedy skoczyłem na odjeżdżający pociąg i zakupiłem cztery Krugerrandy po 935 marek niemieckich każdy, które krótko po tym mogłem sprzedać za 1 230 marek niemieckich.




Cytat od Christian84

Moim zdaniem to pokazuje, jak źle musi iść gospodarczo, żeby cena złota wzrosła tak wysoko, jak obecnie.


Owszem, wartość mimo spadku z 1 800 do 1 300 nadal jest stosunkowo dobra. Ale nigdy nie było tak źle jak na przykład obecnie w Grecji. Narzekamy na najwyższym poziomie, więc jest jeszcze dużo miejsca na dalszy spadek.




Cytat od Christian84

Wartość euro nie musi panią/pana koniecznie martwić.


Miałem na myśli, że na podstawie euro cena złota raczej wzrośnie. Niemniej jednak uważam, że też nie jest dobrze, jeśli ktoś trzyma wszystkie swoje rezerwy w złocie.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez Christian84
Twój mąż zmarł 3 lata temu. Był zapalonym kolekcjonerem monet.

Początkowo były one traktowane jako inwestycja pieniężna.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez marterer
Tak duża ilość złota to już ogromna wartość. Nigdy nie słyszałem, że ktoś posiada tyle złota.

Re: Złoto, kredyt i inne dolegliwości

Napisany przez alteria
W przypadku złota opinie są podzielone. Jedni są zafascynowani, inni starają się trzymać z daleka.

Wartość monet jest oczywiście ogromna, a taka kolekcja monet prawdopodobnie przewyższa wartość czysto materialną.

Pasjonaci kolekcjonowania zwykle są bardzo skrupulatni.

Tutaj można sprawdzić i policzyć, ile taka kolekcja monet faktycznie jest warta. Cena złota jest w ciągłym ruchu w górę i w dół, a obecnie nie jest tak źle.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata