- śr lut 11, 2015 11:59 am
Drodzy eksperci,
Szukałem już na forum informacji na ten temat, ale nic sensownego nie znalazłem. Potrzebuję Waszej/Państwa rady.
Jestem zatrudniony na stałe, zarabiam 3000 netto miesięcznie i w zeszłym roku wziąłem kredyt w Postbanku na kwotę 10 000 euro, płacąc około 400 euro miesięcznie (chcę spłacić jak najszybciej).
Pod koniec roku przyszła płatność od oszczędności budowlanych, kwota 10 000, zgromadzone było ledwie 7. Pieniądze poszły na przeprowadzkę. Teraz zastanawiam się, czy wziąć brakujący kredyt w wysokości około 3.
Zaletą będzie to, że będę mógł dalej spłacać kredyt (z 2 500).
Wadą będzie fakt, że do wysokiej raty dołączy kolejna rata.
Tendencję mam do skorzystania z kredytu... ale nie zawsze podejmowałem najmądrzejsze decyzje dotyczące moich finansów...
Cieszyłbym się z porad.
Dziękuję.
Eccolino
Szukałem już na forum informacji na ten temat, ale nic sensownego nie znalazłem. Potrzebuję Waszej/Państwa rady.
Jestem zatrudniony na stałe, zarabiam 3000 netto miesięcznie i w zeszłym roku wziąłem kredyt w Postbanku na kwotę 10 000 euro, płacąc około 400 euro miesięcznie (chcę spłacić jak najszybciej).
Pod koniec roku przyszła płatność od oszczędności budowlanych, kwota 10 000, zgromadzone było ledwie 7. Pieniądze poszły na przeprowadzkę. Teraz zastanawiam się, czy wziąć brakujący kredyt w wysokości około 3.
Zaletą będzie to, że będę mógł dalej spłacać kredyt (z 2 500).
Wadą będzie fakt, że do wysokiej raty dołączy kolejna rata.
Tendencję mam do skorzystania z kredytu... ale nie zawsze podejmowałem najmądrzejsze decyzje dotyczące moich finansów...
Cieszyłbym się z porad.
Dziękuję.
Eccolino