Strona 1 z 1

Re: Konflikt zainteresowań?

: ndz lut 15, 2015 1:40 pm
autor: Angka
Ubezpieczenia nie uznają szkód spowodowanych przez krewnych i nie pokrywają ich.
Jak jest z usługami naprawczo-szkoleniowymi w tych przypadkach? W jakim stopniu?
np. naprawy, leczenie lekarskie, ...
Syn operuje ojca-lekarza; naprawia samochód ojca po wypadku, ...

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 8:53 am
autor: patrice999

Ubezpieczenia nie uznają szkód spowodowanych przez krewnych, nie wypłacają odszkodowań.

Kto tak mówi?

Oczywiście, to kompletna bzdura...
Jeśli mój ojciec, wujek itp. prowadzą np. warsztat samochodowy i tam zostanie naprawiony mój samochód w ramach ubezpieczenia lub jeśli mam dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne, ale mój ojciec jest optykiem i wystawi mi rachunek za okulary, to oczywiście też to będzie opłacone.

Proszę więc dokładniej wyjaśnić, o co tak naprawdę chodzi?

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 9:30 am
autor: Matthew Pryor
To pytanie może być bez sensu, ale dla autora pytania chodziło o szkody bezpośrednio spowodowane przez krewnych, a nie o to, czy szkody spowodowane przez osoby trzecie są naprawiane przez krewnych.

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 11:04 am
autor: Hanomag

Pytanie może wydawać się bezsensowne. Chociaż TO chodziło o szkody bezpośrednio spowodowane przez krewnych, a nie o to, czy szkody spowodowane przez osoby trzecie są naprawiane przez krewnych.

Cokolwiek rozumiesz przez bezsensowne. Pytanie wyraźnie zmierzało w tę stronę. Nawet podano przykłady:




Cytat Angka

Syn operuje się u ojca-lekarza; naprawia samochód ojca po wypadku, ...


Z mojej wiedzy w takim przypadku ubezpieczyciel nie pokrywa kosztów związanych z pracą, lecz jedynie wartość rzeczową itp.

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 11:22 am
autor: sapine
Nie znam również odpowiedniego przepisu, który w ogóle stanowiłby, że takie szkody nie powinny być pokrywane.

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 11:42 am
autor: Matthew Pryor
Pytanie wyraźnie zmierzało w tę stronę. Nawet podano przykłady:moja wina. Nie przeczytałem wprowadzenia i opierałem się na cytacie TO i następującej po nim odpowiedzi. Mając odpowiednią wiedzę merytoryczną, powinieneś to zauważyć.Moim zdaniem w takim przypadku ubezpieczyciel nie pokrywa kosztów pracy, tylko koszty związane z rzeczami itp.Uzasadnij swoją rzekomą wiedzę źródłami powszechnie obowiązującymi dla wszystkich ubezpieczycieli i dziedzin.

Re: Konflikt zainteresowań?

: czw lut 19, 2015 3:06 pm
autor: Angka
Nikt nie ma w tej kwestii doświadczenia?
Może warto przed zleceniem prac ubiegać się o pokrycie kosztów przez ubezpieczyciela (przedstawiając rachunek od członków rodziny)?