- pt kwie 24, 2015 11:09 am
Dziękuję, czy dobrze to zrozumiałam - czyli zakładając, że sprawa znajdzie się przed BGH do decyzji i od tego czasu minęły lata, czy ta polisa wtedy nadal będzie płacić?
Zasadniczo tak. Decydujące jest początkowo tylko rozpoczęcie przypadku ochrony prawnej. Chciałabym również krótko nakreślić, dlaczego musi to być konieczne: Ubezpieczyciel ma prawo do rozwiązania umowy specjalnego w określonych warunkach, na przykład, gdy udzielił ochrony w ciągu roku dla 2 przypadków ubezpieczeniowych, na przykład wg większości ARB. Teraz byłoby absurdalne, gdyby ubezpieczyciel udzielił ochrony, a następnie rozwiązał umowę z upoważnienia i teraz nie byłoby już obowiązany do świadczeń na rzecz przyszłych postępowań dotyczących tego samego przypadku ubezpieczeniowego.
Można wyobrazić sobie scenariusze, w których ubezpieczyciel nie jest już zobowiązany do świadczenia (na przykład dochodzenie roszczenia dopiero po 3 latach lub później po zakończeniu umowy), ale w skreślonym tu przypadku ubezpieczyciel jest odpowiedzialny od pierwszej instancji do samego końca.
Teraz mogę sobie wyobrazić dlaczego wspominają Państwo o płynnym przejściu. To jednak dotyczy tylko sytuacji, gdy umowa u poprzedniego ubezpieczyciela została zerwana, a przypadku ochrony prawnej wobec niego złożono dopiero po upływie 3 lat. Teoretycznie wówczas nie mam żadnych roszczeń na mocy ARB wobec poprzedniego ubezpieczyciela, ale nowy może udzielić ochrony w ramach bezszwowej kontynuacji ubezpieczenia wstecznego dla tego przypadku.