Hej SchneckiLisa,
który z poprzednich mówców stał się gejem/lesbijką po rozczarowaniu związkowym z kobietą/mężczyzną? Nikt?
Dlaczego jednak inwestowanie ma się tak samo jak związki? Inwestycja nie jest ryzykowna, ludzie zachowują się ryzykownie. Dobrze, że poprzednicy przynajmniej pośrednio przyznają, że z niewiedzą zainwestowali w nieruchomość...
Nie trzeba być murarzem, istnieją książki na temat usterek budowlanych i zawód budynek ekspert, który może być pomocny przy zakupie. Zwrot kapitału własnego zależy od wkładu własnego, a nie od całkowitej kwoty inwestycji. Do analizy zwrotu kapitału dochodzą zwroty podatkowe i amortyzacje, nie tylko dotyczące uciążliwej substancji budynku przez 40 lub 50 lat... Rezerwy mogą być inwestowane, aż będą musiały zostać wypłacone, co przynosi dodatkowe zyski... Całkowity zwrot z kapitału własnego wynosi co najmniej 10%...
Szkoda, że nikt nie pisze ogólnie o swoim osobistym zwrocie z inwestycji w akcje i inne inwestycje, oraz o podatku Belki i o tym, że można go obniżyć do poniżej 1%...
Czy inwestycja jest opłacalna dla danej osoby zależy od ogólnej strategii (biznesowej) i kontroli oraz długoterminowej strategii podatkowej. Kto są najemcy, nie obchodzi właściciela a najemca może być dziś taki czysty, a nie można przewidzieć przyszłości. Prywatny inwestor nieruchomości może w każdym indywidualnym ubezpieczeniu OC domagać się ochrony przed roszczeniem na wypadek niewypłacalności w cenie 5-10 € rocznie. Pokrywa to całe straty. Ponadto należy mieć
ubezpieczenie ochrony prawnej, które sfinansuje drogę do uzyskania tytułu potwierdzającego roszczenie. Potwierdzenie to jest istotne dla odszkodowania od ubezpieczenia zabezpieczenia przed niewypłacalnością... O tym już wielokrotnie informowałem.
Być odnoszącym sukcesy inwestorem i móc z tego żyć, oznacza wstawać o jedno więcej niż się upadło. Sukces inwestora zależy również od umiejętności negocjacyjnych, zmysłu biznesowego, znajomości ludzi, intuicji, myślenia rozwiązaniami, kreatywności i wielu innych rzeczy. I w końcu inwestor z ponad 50-letnim doświadczeniem może też popełnić błąd... uczenie się i rozwijanie nie mają po prostu końca...
Kontakty nie są potrzebne, kontakty nawiązuje się z czasem, w przeciwnym razie na świecie nie byłyby tworzone nowe firmy, bo każdy zaczyna gdzieś, niektórzy od zera.
Jeśli ktoś nie chce podejmować wysiłku, rzeczywiście lepiej jest inwestować w nieruchomości poprzez fundusz zamknięty. Jednak moim zdaniem przeszłość ma niewielkie znaczenie. Ponieważ zarówno zyski, jak i straty można przenieść, na przykład w udziały milczące. W ten sposób nieszczęście może pojawić się dopiero po latach... To dotyczy każdej osoby prawnej.
Literatura? Oczywiście! Dobrym początkiem jest książka: https://www.amazon.de/Erfolg-mit-Wohn.../dp/3956453093
W tej książce wymienione są inne bardzo pomocne książki. Czasami autorzy polecanych książek prowadzą własne seminaria. Tak, zarabiają wtedy na seminariach. Ale wiedza z bieżącej (i własnej) praktyki, którą zazwyczaj posiadają organizatorzy seminariów, jest bardzo cenna!
Ponadto polecam książki Roberta Kiyosaki i Donalda Trumpa...
Powodzenia!