- śr maja 06, 2015 10:21 am
Dzień dobry wszystkim,
Jako że od około pół roku jestem już stabilnie w życiu zawodowym, pojawiają się również dla mnie ważne pytania życiowe: Co zrobić z moimi pieniędzmi?
Krótko o mnie:
- Początek/środek lat dwudziestych
- Absolwent uczelni
- Relatywnie dobre zarobki
- Mieszkanie spłacone
Zgodnie z tymi informacjami, każdego miesiąca odkładam około 1000 €.
Mam teraz tylko taki problem, że nie wiem dokładnie, co zrobić z tymi pieniędzmi. Średniookresowym celem inwestycyjnym powinno być nowe/większe mieszkanie, z horyzontem czasowym około 10-15 lat.
Samochód itp. mam, ale tu nie jest konieczna aktualizacja ani raczej bardziej rozważam całkowite pozbycie się istniejącego.
Więc w najbliższej przyszłości nie planuję większych inwestycji.
Jestem stosunkowo dobrze zabezpieczony przed normalnymi ryzykami, czyli np. niezdolnością do pracy, więc nie spodziewam się również nieprzyjemnych niespodzianek w tej kwestii.
Teraz pojawia się pytanie: Co robić? Jakie strategie inwestycyjne byłyby tu rozsądne? - Niestety, z powodu pracy nie mam zbyt wiele czasu, aby codziennie się nimi zajmować.
Na podstawie programu Cashkurs Dirka Müllera trochę poczytałem, ale raczej naraziłem się na więcej pytań niż miałem odpowiedzi.
Jedyną rzeczą, jaką podjąłem po przeczytaniu książki, było zbudowanie rezerwy finansowej, z której w nagłym wypadku mógłbym pokryć około 6-8 miesięcy moich kosztów/utrzymania.
Macie jakieś pomysły lub sugestie, na jaką formę inwestycji powinienem się bardziej skupić? - Albo jak znaleźć dla siebie idealnego kandydata?
Pozdrowienia,
Jako że od około pół roku jestem już stabilnie w życiu zawodowym, pojawiają się również dla mnie ważne pytania życiowe: Co zrobić z moimi pieniędzmi?
Krótko o mnie:
- Początek/środek lat dwudziestych
- Absolwent uczelni
- Relatywnie dobre zarobki
- Mieszkanie spłacone
Zgodnie z tymi informacjami, każdego miesiąca odkładam około 1000 €.
Mam teraz tylko taki problem, że nie wiem dokładnie, co zrobić z tymi pieniędzmi. Średniookresowym celem inwestycyjnym powinno być nowe/większe mieszkanie, z horyzontem czasowym około 10-15 lat.
Samochód itp. mam, ale tu nie jest konieczna aktualizacja ani raczej bardziej rozważam całkowite pozbycie się istniejącego.
Więc w najbliższej przyszłości nie planuję większych inwestycji.
Jestem stosunkowo dobrze zabezpieczony przed normalnymi ryzykami, czyli np. niezdolnością do pracy, więc nie spodziewam się również nieprzyjemnych niespodzianek w tej kwestii.
Teraz pojawia się pytanie: Co robić? Jakie strategie inwestycyjne byłyby tu rozsądne? - Niestety, z powodu pracy nie mam zbyt wiele czasu, aby codziennie się nimi zajmować.
Na podstawie programu Cashkurs Dirka Müllera trochę poczytałem, ale raczej naraziłem się na więcej pytań niż miałem odpowiedzi.
Jedyną rzeczą, jaką podjąłem po przeczytaniu książki, było zbudowanie rezerwy finansowej, z której w nagłym wypadku mógłbym pokryć około 6-8 miesięcy moich kosztów/utrzymania.
Macie jakieś pomysły lub sugestie, na jaką formę inwestycji powinienem się bardziej skupić? - Albo jak znaleźć dla siebie idealnego kandydata?
Pozdrowienia,