- pn cze 15, 2015 7:31 pm
Cześć wszystkim,
jestem niepewny, czy moje pytanie spotka się teraz tylko z potrząsaniem głową, czy dostanę pomocne odpowiedzi. Ale zadam je mimo wszystko
Jak będą rozwijać się stopy procentowe kredytów hipotecznych?
Tło:
Kupno nieruchomości ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni - Notariusz zostanie zatrudniony w ciągu kilku dni.
Dom zostanie zwolniony dopiero za około 12 miesięcy, ponieważ do tego czasu nowy Dom sprzedawcy zostanie ukończony. Taką obietnicę otrzymali sprzedawcy od dewelopera nowego domu.
Nie śpieszy nam się z przeprowadzką. Więc nas nie obchodzi, czy Dom będzie gotowy za 12 miesięcy czy dopiero za 24 miesiące.
Teraz do mojego właściwego problemu: Czy powinienem TERAZ (czyli jeszcze w tym tygodniu) finalizować finansowanie, ponieważ martwię się, że stopy procentowe będą dalej rosnąć, czy powinienem poczekać na korzystny moment w ciągu najbliższych 12 miesięcy? Teoretycznie mógłbym otrzymać nieco tańszy kredyt, ponieważ nie potrzebuję 12 miesięcy bezodsetkowego okresu przygotowawczego.
Obecna oferta, którą posiadam, jest już droższa w tym tygodniu. Ale ważna jest do końca tygodnia. Dlatego czuję się tak stłoczony. Gdzie zmierza stopa procentowa? Dalej w górę? Jak wysoko? Czy sytuacja się jeszcze ulży?
Według banków nie powinniśmy się martwić, że nie otrzymamy kredytu. Więc nie stanęlibyśmy za rok z domem, ale bez finansowania.
Kredyt wynosi 250 000€ przy lombardzie 80%.
Obecna oferta (2,31%) = Zostaje do spłacenia 87 700€ = 0
Lepsze oprocentowanie (1,7%) = Zostaje do spłacenia 70 700€ = Oszczędność 17 000€
Lepsze oprocentowanie (2%) = Zostaje do spłacenia 79 000€ = Oszczędność 8 700€
Gorsze oprocentowanie (3%) = Zostaje do spłacenia 109 000€ = Płatność o 21 300€ więcej
Gorsze oprocentowanie (4%) = Zostaje do spłacenia 149 000€ = Płatność o 61 300€ więcej
(Zawsze 15 lat spłaty, ale przy uwzględnieniu 14 lat przy takiej samej miesięcznej racie)
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i rady.
Pozdrowienia
Peter
jestem niepewny, czy moje pytanie spotka się teraz tylko z potrząsaniem głową, czy dostanę pomocne odpowiedzi. Ale zadam je mimo wszystko
Jak będą rozwijać się stopy procentowe kredytów hipotecznych?
Tło:
Kupno nieruchomości ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni - Notariusz zostanie zatrudniony w ciągu kilku dni.
Dom zostanie zwolniony dopiero za około 12 miesięcy, ponieważ do tego czasu nowy Dom sprzedawcy zostanie ukończony. Taką obietnicę otrzymali sprzedawcy od dewelopera nowego domu.
Nie śpieszy nam się z przeprowadzką. Więc nas nie obchodzi, czy Dom będzie gotowy za 12 miesięcy czy dopiero za 24 miesiące.
Teraz do mojego właściwego problemu: Czy powinienem TERAZ (czyli jeszcze w tym tygodniu) finalizować finansowanie, ponieważ martwię się, że stopy procentowe będą dalej rosnąć, czy powinienem poczekać na korzystny moment w ciągu najbliższych 12 miesięcy? Teoretycznie mógłbym otrzymać nieco tańszy kredyt, ponieważ nie potrzebuję 12 miesięcy bezodsetkowego okresu przygotowawczego.
Obecna oferta, którą posiadam, jest już droższa w tym tygodniu. Ale ważna jest do końca tygodnia. Dlatego czuję się tak stłoczony. Gdzie zmierza stopa procentowa? Dalej w górę? Jak wysoko? Czy sytuacja się jeszcze ulży?
Według banków nie powinniśmy się martwić, że nie otrzymamy kredytu. Więc nie stanęlibyśmy za rok z domem, ale bez finansowania.
Kredyt wynosi 250 000€ przy lombardzie 80%.
Obecna oferta (2,31%) = Zostaje do spłacenia 87 700€ = 0
Lepsze oprocentowanie (1,7%) = Zostaje do spłacenia 70 700€ = Oszczędność 17 000€
Lepsze oprocentowanie (2%) = Zostaje do spłacenia 79 000€ = Oszczędność 8 700€
Gorsze oprocentowanie (3%) = Zostaje do spłacenia 109 000€ = Płatność o 21 300€ więcej
Gorsze oprocentowanie (4%) = Zostaje do spłacenia 149 000€ = Płatność o 61 300€ więcej
(Zawsze 15 lat spłaty, ale przy uwzględnieniu 14 lat przy takiej samej miesięcznej racie)
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i rady.
Pozdrowienia
Peter