- pt lip 31, 2015 6:12 am
Cześć społeczności Forum,
Za około 4 do 5 lat planujemy z moją narzeczoną kupić Dom. W przeciwieństwie do większości osób z mojego otoczenia (rodzice, teściowie, kuzyni ...), nie chcemy finansować tego całkowicie bez wkładu własnego i chcemy móc udokumentować co najmniej koszty dodatkowe zakupu jako wkład własny.
Naszym życzeniem jest Dom z około 4 pokojami o powierzchni 110-130 m kwadratowych. Na dzień dzisiejszy w tej okolicy musielibyśmy zapłacić około 150 000 € za coś takiego. Nasz obecny wkład własny ogranicza się jednak do około 6000 €, które są rozproszone na rachunkach oszczędnościowych i niewielkich umowach oszczędności mieszkaniowej (Ja 6000 € (około 25%), Ona 10 000 (około 20%)).
Nasza sytuacja dochodowa wygląda następująco:
Obecnie:
Ja:
Informatyk (licencjat) w służbie publicznej (stanowisko kierownicze) / Umowa o pracę 1900 € netto
Ona: Pielęgniarka w czasie urlopu rodzicielskiego
900 € zasiłku rodzicielskiego + 188 € zasiłku rodzielnego na jedno dziecko
Od października tego roku:
Ja (25 lat) :
Informatyk (licencjat) w służbie publicznej (stanowisko kierownicze) 2100 € netto
Ona (25 lat) : Pielęgniarka / Umowa o pracę
1600€ + 200-300€ dodatków za zmiany + 188€ zasiłku rodzielnego
Najem: 580 € czynsz + 50 € prąd + 60€ gaz = łącznie 700€ (omianie)
Finansowanie samochodu 183€ miesięcznie do marca 2018
Ponieważ dokładnie dokumentuję nasze przychody i wydatki oraz zawsze przekształcam roczne lub półroczne koszty na miesiąc (i odpowiadająco odkładam), mogę dość dobrze oszacować, ile naprawdę zostaje na koniec. Obecnie (ze względu na urlop rodzicielski) jest to około 330€, z czego 150 € raczej traktuję jako rezerwy na nieprzewidziane wydatki i nie uwzględniłbym ich w mianowniku oszczędności.
Od października nasza sytuacja dochodowo-wydatkowa zmieni się następująco:
Przy przychodach dodaje się od minimum 900 do maksymalnie 1200 €.
Następujące wydatki zostaną wtedy dodane:
- Opieka nad dziećmi około 200 €/miesiąc
- Koszty dojazdu dla narzeczonej około 130€/miesiąc.
Biorąc pod uwagę minimalne dodatkowe przychody wynoszące 900 € na plus, zostaje co najmniej 570€, a możliwa ogólna stopa oszczędności wynosi 750 € miesięcznie.
Teraz moje pytanie:
Jak najlepiej zainwestować pieniądze w kontekście nadchodzącego zakupu domu za 4-5 lat, tak aby były one przydatne dla planowanej finansowania domu (około 150 000 €)?
Edycja: Nie mam obecnie ubezpieczenia na życie, umowy ratalne ani ubezpieczenia od niezdolności do pracy (partnerka posiada ubezpieczenie ratalne i Riester). Czy warto byłoby zawrzeć takie umowy przed planowanym wizytą w banku? Czy przyniesie mi to jakieś korzyści? (ubezpieczenie od niezdolności do pracy jest tak czy inaczej planowane)
Dziękuję za pomoc. Mam nadzieję, że nie trafiłem na złe forum.
Za około 4 do 5 lat planujemy z moją narzeczoną kupić Dom. W przeciwieństwie do większości osób z mojego otoczenia (rodzice, teściowie, kuzyni ...), nie chcemy finansować tego całkowicie bez wkładu własnego i chcemy móc udokumentować co najmniej koszty dodatkowe zakupu jako wkład własny.
Naszym życzeniem jest Dom z około 4 pokojami o powierzchni 110-130 m kwadratowych. Na dzień dzisiejszy w tej okolicy musielibyśmy zapłacić około 150 000 € za coś takiego. Nasz obecny wkład własny ogranicza się jednak do około 6000 €, które są rozproszone na rachunkach oszczędnościowych i niewielkich umowach oszczędności mieszkaniowej (Ja 6000 € (około 25%), Ona 10 000 (około 20%)).
Nasza sytuacja dochodowa wygląda następująco:
Obecnie:
Ja:
Informatyk (licencjat) w służbie publicznej (stanowisko kierownicze) / Umowa o pracę 1900 € netto
Ona: Pielęgniarka w czasie urlopu rodzicielskiego
900 € zasiłku rodzicielskiego + 188 € zasiłku rodzielnego na jedno dziecko
Od października tego roku:
Ja (25 lat) :
Informatyk (licencjat) w służbie publicznej (stanowisko kierownicze) 2100 € netto
Ona (25 lat) : Pielęgniarka / Umowa o pracę
1600€ + 200-300€ dodatków za zmiany + 188€ zasiłku rodzielnego
Najem: 580 € czynsz + 50 € prąd + 60€ gaz = łącznie 700€ (omianie)
Finansowanie samochodu 183€ miesięcznie do marca 2018
Ponieważ dokładnie dokumentuję nasze przychody i wydatki oraz zawsze przekształcam roczne lub półroczne koszty na miesiąc (i odpowiadająco odkładam), mogę dość dobrze oszacować, ile naprawdę zostaje na koniec. Obecnie (ze względu na urlop rodzicielski) jest to około 330€, z czego 150 € raczej traktuję jako rezerwy na nieprzewidziane wydatki i nie uwzględniłbym ich w mianowniku oszczędności.
Od października nasza sytuacja dochodowo-wydatkowa zmieni się następująco:
Przy przychodach dodaje się od minimum 900 do maksymalnie 1200 €.
Następujące wydatki zostaną wtedy dodane:
- Opieka nad dziećmi około 200 €/miesiąc
- Koszty dojazdu dla narzeczonej około 130€/miesiąc.
Biorąc pod uwagę minimalne dodatkowe przychody wynoszące 900 € na plus, zostaje co najmniej 570€, a możliwa ogólna stopa oszczędności wynosi 750 € miesięcznie.
Teraz moje pytanie:
Jak najlepiej zainwestować pieniądze w kontekście nadchodzącego zakupu domu za 4-5 lat, tak aby były one przydatne dla planowanej finansowania domu (około 150 000 €)?
Edycja: Nie mam obecnie ubezpieczenia na życie, umowy ratalne ani ubezpieczenia od niezdolności do pracy (partnerka posiada ubezpieczenie ratalne i Riester). Czy warto byłoby zawrzeć takie umowy przed planowanym wizytą w banku? Czy przyniesie mi to jakieś korzyści? (ubezpieczenie od niezdolności do pracy jest tak czy inaczej planowane)
Dziękuję za pomoc. Mam nadzieję, że nie trafiłem na złe forum.