- pn sie 17, 2015 2:12 pm
Cześć,
ja (33) i moja partnerka (34) zastanawiamy się nad zakupem nieruchomości. Preferowane są mieszkania z rynku wtórnego, domy szeregowe/pół bliźniaki. Ceny tutaj, na północnym Berlinie, wahają się w granicach 230-250 tys. euro. Oczywiście, nie ma górnej granicy cenowej.
O nas: Ja: zatrudniony na czas nieokreślony w służbie publicznej od 5 lat, obecnie zarabiam 2250 € netto, za 2 lata wzrost do 2550 € netto (nieżonaty, w związku małżeńskim ok. 2900 € netto). Bez dzieci ani zobowiązań finansowych.
Ona: zatrudniona na czas nieokreślony jako fryzjerka od 7 lat, zarobki netto obecnie 1150 € netto, napiwki min. 400 €. Bez dzieci ani zobowiązań finansowych. Tylko jedna negatywna wpis w rejestrze dłużników, który zniknie z rejestru w styczniu. Negatywne zdarzenie miało miejsce wiele lat temu i zostało już uregulowane (wynikało z próby prowadzenia własnej działalności gospodarczej).
Obecnie planujemy dziecko, więc jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przyszły rok powinien przynieść przyjście potomka, co oznacza, że będziemy mieli rodzinny urlop wychowawczy przez 12 miesięcy.
Partnerka kończy w październiku swoje mistrzostwo w trybie pełnoetatowym w 5 miesięcy. Dlatego od marca będzie ponownie pracować.
Oto obliczenia dotyczące dochodów w klasie podatkowej 1 z uwzględnieniem czasu pracy oraz zarobków: partnerka - raz 40 h, raz 30 h tygodniowo, przy obecnym wynagrodzeniu oraz w grudniu 2017 r. (z napiwkami nie uwzględnionymi):
klasa podatkowa 1)
Obecnie) 2250 + 1150/913 € =3450/ 3163
2017) 2500 + 1150/913 € =3650 / 3413
klasa podatkowa 3)
obecnie) 2650 + 924,8/782,99 € = 3574/3432
2017) 2900 + 924,8/782,99 € = 3824/3682
To byłby nasz miesięczny dochód netto, raz jako nieżonaci, raz jako małżeństwo, z uwzględnieniem czasu pracy partnerki - 40 h/30 h tygodniowo, bez uwzględnienia napiwków, premii ani dodatkowych płatności, a w przypadku dziecka bez uwzględnienia zasiłku rodzinengo. W przypadku pojawienia się dziecka: klasa podatkowa 3 (ponieważ planujemy wtedy przed narodzinami wziąć ślub))
teraz) 2650 + 710 € urlopu rodzicielskiego = 3360+zasiłek rodziny
Teraz przejdźmy do właściwego pytania: Czy ma sens teraz oszczędzać na wkład własny, tak aby za 2 lata posiadać około 20 tys. euro? Z ewentualną pomocą moglibyśmy zgromadzić wkład własny na poziomie 20-30 tys. euro w ciągu 2 lat. Czy też lepiej jest finansować zakup obiektu w zakresie jak powyżej opisany (230-250 tys. euro) bez wkładu własnego. Obecnie mamy około 7000 €, ale część tej kwoty zostanie przeznaczona na mistrzostwo. Oszczędzanie razem to ok. 800 € miesięcznie. Nasze miesięczne koszty najmu wynoszą 700 € ciepłe, mieszkanie o powierzchni 60 m2 i 2 pokojach. Jeśli przenieślibyśmy się do większego mieszkania, musielibyśmy przewidzieć co najmniej 1000 € na koszty ciepłe.
Posiadamy 2 raty kredytowe. Każdy na nasze samochody. U mnie to 230 € miesięcznie, u partnerki 150 €. Te samochody zostaną spłacone w ciągu 2 lat, co oznacza większą dostępną gotówkę. Żadne inne kredyty nie są obecnie otwarte. Konta są w dobrym stanie. Samochody są dość nowe, więc posłużą jeszcze przez długi czas. Wkład własny jest niski, ponieważ jesteśmy razem od około 1,5 roku i oboje wcześniej pochodzimy z długich związków, w wyniku których po rozstaniu wydaliśmy sporo pieniędzy na nowe meble itp. Czy możemy sobie w ogóle pozwolić na zakup nieruchomości o wartości około 250 tys. euro? Dziwne formatowanie
ja (33) i moja partnerka (34) zastanawiamy się nad zakupem nieruchomości. Preferowane są mieszkania z rynku wtórnego, domy szeregowe/pół bliźniaki. Ceny tutaj, na północnym Berlinie, wahają się w granicach 230-250 tys. euro. Oczywiście, nie ma górnej granicy cenowej.
O nas: Ja: zatrudniony na czas nieokreślony w służbie publicznej od 5 lat, obecnie zarabiam 2250 € netto, za 2 lata wzrost do 2550 € netto (nieżonaty, w związku małżeńskim ok. 2900 € netto). Bez dzieci ani zobowiązań finansowych.
Ona: zatrudniona na czas nieokreślony jako fryzjerka od 7 lat, zarobki netto obecnie 1150 € netto, napiwki min. 400 €. Bez dzieci ani zobowiązań finansowych. Tylko jedna negatywna wpis w rejestrze dłużników, który zniknie z rejestru w styczniu. Negatywne zdarzenie miało miejsce wiele lat temu i zostało już uregulowane (wynikało z próby prowadzenia własnej działalności gospodarczej).
Obecnie planujemy dziecko, więc jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przyszły rok powinien przynieść przyjście potomka, co oznacza, że będziemy mieli rodzinny urlop wychowawczy przez 12 miesięcy.
Partnerka kończy w październiku swoje mistrzostwo w trybie pełnoetatowym w 5 miesięcy. Dlatego od marca będzie ponownie pracować.
Oto obliczenia dotyczące dochodów w klasie podatkowej 1 z uwzględnieniem czasu pracy oraz zarobków: partnerka - raz 40 h, raz 30 h tygodniowo, przy obecnym wynagrodzeniu oraz w grudniu 2017 r. (z napiwkami nie uwzględnionymi):
klasa podatkowa 1)
Obecnie) 2250 + 1150/913 € =3450/ 3163
2017) 2500 + 1150/913 € =3650 / 3413
klasa podatkowa 3)
obecnie) 2650 + 924,8/782,99 € = 3574/3432
2017) 2900 + 924,8/782,99 € = 3824/3682
To byłby nasz miesięczny dochód netto, raz jako nieżonaci, raz jako małżeństwo, z uwzględnieniem czasu pracy partnerki - 40 h/30 h tygodniowo, bez uwzględnienia napiwków, premii ani dodatkowych płatności, a w przypadku dziecka bez uwzględnienia zasiłku rodzinengo. W przypadku pojawienia się dziecka: klasa podatkowa 3 (ponieważ planujemy wtedy przed narodzinami wziąć ślub))
teraz) 2650 + 710 € urlopu rodzicielskiego = 3360+zasiłek rodziny
Teraz przejdźmy do właściwego pytania: Czy ma sens teraz oszczędzać na wkład własny, tak aby za 2 lata posiadać około 20 tys. euro? Z ewentualną pomocą moglibyśmy zgromadzić wkład własny na poziomie 20-30 tys. euro w ciągu 2 lat. Czy też lepiej jest finansować zakup obiektu w zakresie jak powyżej opisany (230-250 tys. euro) bez wkładu własnego. Obecnie mamy około 7000 €, ale część tej kwoty zostanie przeznaczona na mistrzostwo. Oszczędzanie razem to ok. 800 € miesięcznie. Nasze miesięczne koszty najmu wynoszą 700 € ciepłe, mieszkanie o powierzchni 60 m2 i 2 pokojach. Jeśli przenieślibyśmy się do większego mieszkania, musielibyśmy przewidzieć co najmniej 1000 € na koszty ciepłe.
Posiadamy 2 raty kredytowe. Każdy na nasze samochody. U mnie to 230 € miesięcznie, u partnerki 150 €. Te samochody zostaną spłacone w ciągu 2 lat, co oznacza większą dostępną gotówkę. Żadne inne kredyty nie są obecnie otwarte. Konta są w dobrym stanie. Samochody są dość nowe, więc posłużą jeszcze przez długi czas. Wkład własny jest niski, ponieważ jesteśmy razem od około 1,5 roku i oboje wcześniej pochodzimy z długich związków, w wyniku których po rozstaniu wydaliśmy sporo pieniędzy na nowe meble itp. Czy możemy sobie w ogóle pozwolić na zakup nieruchomości o wartości około 250 tys. euro? Dziwne formatowanie