- sob sie 29, 2015 5:42 pm
Cześć!
Mam nadzieję, że umieściłem temat w odpowiednim miejscu.
Mam następujące pytanie:
Pięć dni temu wziąłem kredyt w wysokości 10 000 € w jednym z banków internetowych. Pani, z którą rozmawiałem przez telefon, powiedziała mi, zanim dokumenty do podpisania zostały wysłane, że w przypadku takiej kwoty kredytu w ich instytucji jest standardem (lub wymogiem, dokładnie nie pamiętam), że trzeba ubezpieczyć się od rat w przypadku śmierci. Oczywiście zgodziłem się na to przez telefon, ponieważ obawiałem się, że kredyt nie zostanie mi przyznany.
Jednak teraz mam zamiar odwołać ubezpieczenie w ciągu nadchodzących dni za pomocą listu poleconego z potwierdzeniem odbioru, zgodnie z ustawowym terminem 14 dni.
Nie jestem pewien, czy może to mieć jakikolwiek wpływ na kredyt, na przykład czy bank miałby prawo żądać zwrotu całej kwoty kredytu z jednym razem, ponieważ kredyt został mi przyznany tylko dlatego, że zgodziłem się na ubezpieczenie od rat w przypadku śmierci...?
Mała uwaga odnośnie mnie: jestem mężczyzną, mam 28 lat i pracuję jako urzędnik.... Nie mam też zamiaru w najbliższych 4 latach zginąć w jakikolwiek sposób, a ponieważ to tylko ubezpieczenie od śmierci, i tak by nie wystąpiło. Istnieje także ubezpieczenie dodatkowe od śmierci w wyniku wypadku, którego nie zawarłem. Oznacza to, że musiałbym umrzeć naturalną śmiercią, aby ubezpieczenie wezwało do działania...?
Więc jeszcze raz w prost: Czy odwołanie ubezpieczenia w razie śmierci jest wystarczające? CZY odwołanie ubezpieczenia w razie śmierci spowoduje zwrot kredytu przez bank?
Dziękuję za pomoc
Mam nadzieję, że umieściłem temat w odpowiednim miejscu.
Mam następujące pytanie:
Pięć dni temu wziąłem kredyt w wysokości 10 000 € w jednym z banków internetowych. Pani, z którą rozmawiałem przez telefon, powiedziała mi, zanim dokumenty do podpisania zostały wysłane, że w przypadku takiej kwoty kredytu w ich instytucji jest standardem (lub wymogiem, dokładnie nie pamiętam), że trzeba ubezpieczyć się od rat w przypadku śmierci. Oczywiście zgodziłem się na to przez telefon, ponieważ obawiałem się, że kredyt nie zostanie mi przyznany.
Jednak teraz mam zamiar odwołać ubezpieczenie w ciągu nadchodzących dni za pomocą listu poleconego z potwierdzeniem odbioru, zgodnie z ustawowym terminem 14 dni.
Nie jestem pewien, czy może to mieć jakikolwiek wpływ na kredyt, na przykład czy bank miałby prawo żądać zwrotu całej kwoty kredytu z jednym razem, ponieważ kredyt został mi przyznany tylko dlatego, że zgodziłem się na ubezpieczenie od rat w przypadku śmierci...?
Mała uwaga odnośnie mnie: jestem mężczyzną, mam 28 lat i pracuję jako urzędnik.... Nie mam też zamiaru w najbliższych 4 latach zginąć w jakikolwiek sposób, a ponieważ to tylko ubezpieczenie od śmierci, i tak by nie wystąpiło. Istnieje także ubezpieczenie dodatkowe od śmierci w wyniku wypadku, którego nie zawarłem. Oznacza to, że musiałbym umrzeć naturalną śmiercią, aby ubezpieczenie wezwało do działania...?
Więc jeszcze raz w prost: Czy odwołanie ubezpieczenia w razie śmierci jest wystarczające? CZY odwołanie ubezpieczenia w razie śmierci spowoduje zwrot kredytu przez bank?
Dziękuję za pomoc