Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Hallo,
szukam porady ekspertów, czy mamy szansę sfinansować zakup mieszkania.
Suma ta wynosi około 200 000 €, wliczając notariusza, podatek od nieruchomości, grunt i koszty dodatkowe związane z budową.
Aktualnie nie posiadamy kapitału własnego z powodu ślubu, nie mamy żadnych kredytów.
Obecnie płacimy 600 euro czynszu plus 800 euro opłat dodatkowych.


Nasze dane

Małżeństwo

Partner zatrudniony
Wiek 28 lat
Zarobki netto 1500 €

Partnerka zatrudniona
Wiek 25 lat
Zarobki netto 1400 €

Nasze pytanie brzmi: Czy byłoby możliwe otrzymanie kredytu na mieszkanie? Chcielibyśmy sfinansować go na dłuższy okres, ponieważ jesteśmy jeszcze młodzi.

Dziękujemy

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Maegi,

Młodzi, brak kapitału własnego ze względu na wydatki związane z weselem, nie stanowi problemu. Natomiast dobrze sobie radzili finansowo, ponieważ nie mieli żadnych pożyczek. Co najmniej 600 euro czynszu kwalifikowanego jest więc płatne, co również dobrze pokrywa kwotę 200 000 euro - długoterminowo finansowalną ze względu na wiek - całkiem nieźle.

Będą mogli uzyskać zobowiązanie finansowe, pozytywną opinię kredytową!

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Przy dochodzie netto w wysokości 2 900 EUR możliwe jest pełne sfinansowanie wszystkich kosztów.
Warto jednak ponownie sprawdzić, czy pragnienie posiadania dzieci zostało zrealizowane. Jeśli nie, ewentualne dzieci powinny zostać uwzględnione w rozważaniach finansowych.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Najpierw dziękuję za odpowiedzi,
Chcielibyśmy mieć dzieci, ale dopiero za około 3 lata. Czy nadal warto zainwestować w coś takiego czy lepiej poczekać, aż spełni się nasze marzenie o dziecku?

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Ponieważ finansowanie budowy nie zostanie spłacone w ciągu 3 lat, należy uwzględnić dzieci w finansowaniu budowy pod względem dochodów/wydatków.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Najpierw trzeba ustalić, jak sytuacja finansowa - zwłaszcza po stronie dochodów i długość zmienionej sytuacji - będzie wyglądać, gdy spełni się pragnienie posiadania dzieci.

Dzięki opcjom zmiany stawki spłaty można świetnie zaradzić zmienionym sytuacjom dochodowym, zarówno w górę, jak i w dół. Dodatkowo można zawiesić spłatę kredytu KfW na 5 lat, aby potem nadrobić zaległe raty.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez readytorumble88
Czym właściwie ma być za 200 000, wliczając w to działkę i koszty dodatkowe? Jak duże ma być to mieć?
Skoro mowa jest o dzieciach (liczba mnoga!), to chciałbym się dowiedzieć.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Obecnie mamy na oku mieszkanie za 176 000 euro + koszty dodatkowe
4 pokoje 96 m² mały ogródek.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Goldwater
Wygląda na to, że jest to drogie miasto.

Dlatego odradzam finansowanie w tych warunkach, po prostu dlatego, że suma w kontekście dochodów, zwłaszcza w kontekście planów na dzieci, jest zbyt wysoka, aby zrezygnować z elastyczności, jaką zapewnia wynajem mieszkania. Bez wkładu własnego prawdopodobnie musielibyście zadowolić się wyższymi odsetkami, co wiązałoby was z obciążeniem, które może zrujnować wasze życie, jeśli coś pójdzie nie zgodnie z planem (rozwód, dziecko z niepełnosprawnością, choroba, itp.). Moja rada to zachowanie elastyczności do momentu narodzin dziecka/dzieci i ponowne przeliczenie wtedy sytuacji. Być może do tego czasu sytuacja ulegnie istotnej zmianie.

Pozdrowienia, Goldwater

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13

i przywiązujecie do sobie dodatkowe obciążenie, które może zrujnować całe wasze życie, jeśli coś pójdzie nie tak (rozwód, dziecko z niepełnosprawnością, choroba itp.). Moja rada - zachowajcie elastyczność, dopóki dziecko/dzieci nie będą już obecni, a następnie ponownie sporządźcie nowe obliczenia. Być może sytuacja do tego czasu ulegnie istotnej zmianie.

Co może się pozytywnie zmienić w kontekście ryzyk związanych z rozwodem, dzieckiem z niepełnosprawnością, chorobą, itp.? Czy zwiększona kapitał własny zmniejsza te ryzyka?

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Nu,

Kwota całkowita 200 000 EUR powinna wynosić około 833 EUR miesięcznie. (3% oprocentowanie/2% spłata kapitału).
Załóżmy, że 800 EUR, do tego około 300 EUR czynszu plus opłaty za mieszkanie (!!!) około 250-300 EUR... daje to około 1 400 EUR miesięcznego obciążenia.

To już całkiem spora część wynagrodzenia... I tak naprawdę nie ma znaczenia, czy spłacam 1% czy 3% kapitału.... Rozmawiamy o zmianie w wysokości 150 EUR w górę lub w dół. Kiedy przyjdą dzieci, zrobi się coś kłopotów.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Cześć, dzięki najpierw za odpowiedzi,
więc opłata za nieruchomość wynosi 171 euro, o co dokładnie chodzi z tymi 300 euro kosztów dodatkowych?

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Maegi, Pan Herrmueller oszacował opłatę czynszową w wysokości 300 EUR. Jednakże faktem jest, że opłaty te (zarządzanie domem, dozorca, winda, itp.) często są ignorowane przy finansowaniu nieruchomości.
Należy pamiętać, że opłata czynszowa nie powinna być mylona z kosztami dodatkowymi (np. prąd).

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Cześć
to jest mi całkowicie świadome, po prostu zaskoczyło mnie jego stwierdzenie około 300 euro opłat za mieszkanie + 300 euro opłat dodatkowych, co do prądu itp. Jestem tego świadomy.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Goldwater

Co może się zmienić pozytywnie w kontekście ryzyka związanego z rozwodem, dzieckiem z niepełnosprawnością, chorobą, itp.? Czy większy kapitał własny zmienia te ryzyka?

Ryzyka pozostają takie same, ale finansowe konsekwencje tych ryzyk zmieniają się znacząco. W sytuacji nadmiernego zadłużenia te ryzyka często prowadzą do trwałej utraty własnej niezależności. A to właśnie jest unikane poprzez znacznie większy kapitał własny.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Ja,
miesięczna opłata za mieszkanie była szacowana, zgodnie z ekspertami mówi się o kwocie od 2 do 2,50 EUR/m2, nie zapominajmy jednak, że przy ewentualnych konserwacjach/remontach może być konieczne dodatkowe pieniądze.

Problem tutaj nie leży w 100 czy 150 EUR więcej lub mniej, lecz w tym, że problemy pojawiają się, gdy odpada jedno źródło dochodu.
Finansowanie zgodnie z obecnymi danymi wydaje się być w porządku. Ale co będzie, jeśli pojawią się dzieci?


Na początek jest zasiłek rodzicielski, a potem ?


Moja żona spotyka w grupie dziecięcej, do której uczęszcza, wiele matek, które muszą (! mimo wiedzy, że równoczesne zarządzanie pracą i macierzyństwem jest naprawdę trudne) wracać do pracy po upływie zasiłku rodzicielskiego, bo pieniądze nie wystarczają. A gdy dziecko przez 2 tygodnie zachoruje... Wczoraj musieliśmy odebrać naszą córkę z przedszkola z powodu choroby, a dzisiaj jest znowu w domu.

Dlatego moje zdanie to:
Mieszkanie powinno być możliwe do sfinansowania nawet przy jednym dochodzie, i uważam, że jest to możliwe dopóki są oba dochody, w przeciwnym razie może być naprawdę trudno. Zwłaszcza gdy zarząd właścicieli postanowi wymienić ogrzewanie lub dach i każdy musi zapłacić.

Ktoś kiedyś napisał, że mieszkanie własnościowe łączy wady najemcy z wadami właściciela.... ;-)

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Czasem zastanawiam się naprawdę, czy niektórzy doradcy tutaj myślą, że potencjalni nabywcy nieruchomości są głupi. Jakby nie sprawdzali, co na nich czeka, na przykład związane z opłatami za mieszkanie. Podaje się argumenty, które nie mają sensu, oraz sugeruje, że nabywcy nie starają się wystarczająco dobrze poinformować. Dlaczego nie zapytać, ile wynosi opłata za mieszkanie, zamiast podawać kwoty, które są zupełnie nierealne i nie odzwierciedlają rzeczywistości, a następnie używać tych liczb jako argumentu za kontynuowaniem płacenia czynszu? Zbierzcie informacje od osoby pytającej zanim udzielicie tutaj porad, które są po prostu bezsensowne i nie pomocne!!!

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Teraz nasze pytanie brzmi, czy możemy dostać kredyt na mieszkanie? Chcielibyśmy sfinansować go na dłuższy okres, ponieważ jesteśmy jeszcze młodzi.

Krótko i zwięźle:

Tak, w obecnej sytuacji jest to możliwe.
Powinniście to również usłyszeć od wszystkich tych, którzy zarabiają pieniądze poprzez pośrednictwo w różnych produktach finansowych.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Czasami zastanawiam się naprawdę, czy niektórzy doradcy tutaj uważają, że potencjalni nabywcy nieruchomości są głupi. Tak, jakby się nie dowiadywali, co ich czeka i co na nich spada, na przykład opłata mieszkaniowa.

Albo są tutaj właściciele nieruchomości, którzy po prostu chcą podzielić się swoim doświadczeniem życiowym z innymi....
I to doświadczenie nie zawsze wygląda tak różowo jak na papierze w przykładowej kalkulacji.

Czy zgadzasz się ze mną zasadniczo, że jeśli trzeba tu sfinansować 200 000 EUR, a za 3-4 lata mogą pojawić się 2 dzieci, a jedno z rodziców musi zostać w domu, pieniądze mogą się skończyć ??

Moje obliczenia przy 1% spłaty to około 650 EUR raty + 171 EUR opłata mieszkaniowa + 200 EUR NK (po prostu zaokrąglam) = 1 021 EUR....

1 500 EUR + 376 EUR zasiłku na dzieci = 1 876 EUR - 1 021 EUR = 755 EUR na życie.....dla 4 osób.....

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Martin79HN
Moja opinia:

Finansowanie jest teraz możliwe! (dwa dochody)
Za 3 lata planowane jest dziecko 1 lub 2! (wtedy może pojawić się jakiś problem!)

Zasiłek rodzicielski podlega opodatkowaniu!
Kobieta może pracować tylko na pół etatu!

Nie daj się zwieść oprocentowaniu np. 2%-3,0%efektywnie! (bez dużego kapitału własnego)
Ponieważ jeśli spłacasz z 2% oprocentowaniem! To nadal będziesz mieć dużą pozostałą kwotę do spłacenia po 10 latach!

Czy będziesz mógł sobie pozwolić na finansowanie z oprocentowaniem 4%, 5% przez 10 lat plus 2% spłaty? (jest to moja szacunkowa ocena!)
Oczywiście możesz również zabezpieczyć sobie oprocentowanie na 15 lub 20 lat!
Wtedy rata (z powodu wyższego oprocentowania) będzie również odpowiednio wyższa!

Dlatego proponuję wszystko jeszcze raz przemyśleć.
Zwłaszcza, że nie ma jeszcze dzieci!
Jeśli pojawią się dzieci, może nawet otrzymasz dofinansowanie jak my!


Pozdrowienia

Martin

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez matti85
Czy to mieszkanie nowe? Wtedy w pierwszej kolejności pojawią się duże wydatki, a miesięcznie oszczędzisz 30€ w spółdzielni. Do momentu pojawienia się pierwszych dużych wydatków jest już sporo w kasie.

Ważne jest również, aby wiedzieć, co dokładnie zawiera opłata za lokal. Na przykład, w moim przypadku wliczone są ogrzewanie i woda, podczas gdy w innych przypadkach nie.

Zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby dochód był inaczej podzielony. Zdecydowanie poleciłbym dłuższe zobowiązanie do płacenia odsetek, ponieważ po 10 latach pozostała kwota przy efektywnym oprocentowaniu 5% może Cię zrujnować. Sytuacja nie jest na skraju bankructwa. Wymaganiem byłoby być może gotowość do podjęcia dodatkowej pracy dorywczej lub możliwość pracy w niepełnym wymiarze godzin przez żonę, itp.

Nie znam obecnie podziału waszych klas podatkowych, co również byłoby interesujące, aby zorientować się, czy zmienicie się na kategorię 3 po urodzeniu dziecka.

Nie uważam tego za beznadziejne. Musi to być jedynie dobrze przemyślane i skalkulowane, a do tego służy forum, aby pomóc.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Herrmueller,

podoba mi się, że zadajesz pytania, wchodzisz w dialog, nie demonizując wszystkiego bez wyjątku, nie czyniąc tego drogiego ani nie podając liczb, które są poza dobrem i złem.

Tak, przy dochodach może być trudno, ale nie mam zamiaru projekcować mojego standardu życia na innych. Zagrożenia trzeba zaznaczyć, pułapki uświadomić i omówić liczby, ale muszę najpierw poznać klienta, dowiedzieć się więcej - zadawać pytania, i właśnie to robię, jeśli taka jest wola! Na początku szukam podejścia, w którym finansowanie jest możliwe, albo kwestionuję to, mając na uwadze sens posiadania nieruchomości.
Jednak do pozytywnej decyzji kredytowej jest jeszcze długa, długa droga, i nie wszystko, co wydaje się finansowalne, jest również finansowalne lub sensowne.

Mam tylko coś przeciwko niektórym tutaj, którzy natychmiast zasiadają do klawiatury, gdy ktoś pyta o sensowność nabycia nieruchomości bez wkładu własnego i już potępiają plan, tylko dlatego, że przeczytali bez wkładu własnego!!!

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Tak, kiedy dochód jest niski,


Dziękuję, jeśli klient jest świadomy tych faktów i decyduje się na podjęcie ryzyka, powinien to zrobić.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Dziękuję najpierw za wszystkie wpisy
Wiemy oczywiście, że będzie trudno z moją pensją, ale moja pensja nie jest ustalana na stałe, jestem wystarczająco młody i sprawny, aby podjąć pracę za 400 euro, dopóki moja żona nie wróci do pełnego etatu. Przez ten okres chodzi przecież, gdy brakuje jednego wynagrodzenia.
Chodzi o nieruchomość z roku budowy 2002.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Maegi
Cześć, byliśmy teraz w naszym domowym banku i otrzymaliśmy ofertę: 60000 zł w formie Wohnriester dla mnie, 60000 zł w formie Wohnriester dla mojej żony oprocentowane na 1,66%, oraz 52000 zł oprocentowane na 2,32% od banku. Dodatkowo otrzymamy 30000 zł darowizny od naszych rodziców. Czy to jest dobra oferta? Okres kredytowania: 27 lat. Rata: 642 euro.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez guest
Wiele rzeczy jest możliwych: dzisiaj i jutro.

Wiele jest sprzedawane, lepiej dzisiaj niż jutro.

Wiele rzeczy jest bez sensu - zarówno dzisiaj, jak i jutro ....

@noelmaxim

Osoby zainteresowane zakupem własnego domu, które tu zadają pytania, nie są głupie. Można to poznać po tym, że szukają informacji - a nie tylko u sprzedawców (sprzedawców domów, sprzedawców finansowych, pośredników itp.). Faktem jest, że sprzedawca ma interes w sprzedaży czegoś, są bardziej i mniej uczciwi sprzedawcy. Jeden sprzedawca gra fair, inny nie. Jeśli zapomni się uwzględnić rzeczy takie jak opłata za mieszkanie, to obciążenie wygląda już o wiele korzystniej, gdy oblicza się 60 euro plus 20 euro na prąd dla rodziny 4-osobowej, ponieważ nowe mieszkanie jest energooszczędne, można o wiele łatwiej sprzedać niewłaściwy kredyt.

@Pytający

Korzyść z powyższego pytania: wiek. Można, ale nie trzeba posiadać własności w tym wieku. Czy naprawdę w wieku 25 lat WIADOMO, że przez najbliższe 30 lat nic się nie zmieni? Czy planowane są 2 dzieci, a okaże się, że będą bliźniaki? Gdzie umieścić trzecie dziecko? Jest tu jeszcze niewiele pytań, które częściowo już się pojawiły, które DZISIAJ nikt nie jest w stanie odpowiedzieć. Po prostu dlatego, że przyszłość dopiero te decyzje podejmie.

Moja opinia jest dosyć prosta: dzisiaj oszczędzaj (brak wkładu własnego jest obecnie uznawany za wadę), a po zakończeniu planowania rodzin, np. za 5 lat, ponownie rozważ sprawę posiadania nieruchomości.

Taktyka sprzedaży: oprocentowanie nie będzie już nigdy tak atrakcyjne jak dzisiaj, może być prawdziwe (więcej taniej chyba nie da się), ale ceny nieruchomości zawsze zależą od obecnej sytuacji z oprocentowaniem. Gdy stopy procentowe rosną, popyt na nieruchomości spada, a ceny spadają. Ostatecznie kupujący zawsze płaci podobną cenę za nieruchomość: albo sprzedającemu (cena zakupu), albo bankowi (oprocentowanie).

Ja (znowu tylko moja opinia) zakładam średni wzrost stóp procentowych. Jeśli za około 10 lat obecni kupujący będą musieli odnowić swoje kredyty hipoteczne (koniec okresu oprocentowania) i stopy procentowe znacząco wzrosły, a spłata kapitału była już teraz niska, kilka nieruchomości może być dostępnych za pośrednictwem licytacji komorniczej. To również dodatkowo obniża ceny nieruchomości (i daje kupującym możliwość taniego dostępu do 10-letnich nieruchomości). Utopia? Czas pokaże.

Zawsze jednak pamiętaj: osoba, która chce ci coś sprzedać, nie jest twoim przyjacielem. Jego dochód zależy od tego, ile ty (mu) zapłacisz. I człowiek tak ma: lepiej zebrać więcej niż mniej.

W tym duchu

Powodzenia

Gość

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć gościu,

Jestem bardzo dobrze poinformowany o forum, publikuję tutaj od 2010 roku.

Chętnie opiszę to również w nieco inny sposób. Lęki oprocentowania i sytuacje związane z oprocentowaniem nie mogą być lekceważone, dlatego powinny być uwzględnione w kompetentnej poradzie i w celowym oraz indywidualnym planie finansowania.

Zwłaszcza że użytkownicy i autorzy pytań nie są z gruntu głupi - jak trafnie zauważasz - to co może być sprzedawane, czy kupowane, to co ma sens i jest zrozumiałe, szczególnie w temacie finansowania budowy - ponieważ banki na końcu łańcucha przegłosowują to, co można przedstawić jako wykonalne i długofalowo finansowalne na podstawie początkowej konfiguracji. Zanim to nastąpi, wymaga to wielu prac, przepływają wiele informacji, które muszą być udokumentowane, jest wiele za i przeciw do dyskusji, przede wszystkim wiele danych, liczb i faktów, które trzeba będzie wymienić.

Wspaniała i interesująca, ale również pełna odpowiedzialności praca!

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez Martin79HN
Hej Maegi,

w sprawie oferty od banku.
Dwa kontrakty Wohnriester po 60.000€ to nowe umowy i będą sfinansowane z góry? (i przekazane jako zabezpieczenie dla banku?)
Zakładając, że jest to finansowanie z góry, oznacza to następujące:

Płacisz odsetki, dopóki oba Wohnriester nie zostaną przyznane.
Rata kredytu nie zmniejsza się w związku z tym! Aby jednak Wohnriester został przyznany, musisz go oszczędzać! (konieczność!)

Niestety, otrzymasz szacowane oprocentowanie oszczędności wynoszące 0,1 lub 0,25% na konto związane z Wohnriester bausparvertrag!
Inaczej mówiąc, płacisz 1,66% odsetek za finansowanie pośrednie i później oprocentowanie w umowie Wohnriester? (jakie oprocentowanie kredytu hipotecznego w Wohnriester?)

Bank zarabia na tobie bardzo dobrą kwotę! Oczywiście miesięczne obciążenie pozostaje na akceptowalnym poziomie. W swoich obliczeniach musisz koniecznie uwzględnić raty oszczędnościowe Riester! (dzięki temu miesięczne obciążenie wzrośnie znacznie!)

Przelicz sobie ile mimo wszystko zapłacisz odsetek! (Przyznanie oszczędności związanych z Wohnriester bausparvertrag za 10 lat lub 15 lat? A następnie nadal będziesz płacić!)
https://www.zinsen-berechnen.de/hypothekenrechner.php

52.000€ na 2,32% odsetki z jaką spłatą?
Pod względem oprocentowania nie jest to wyjątkowo atrakcyjne, ale również ze względu na ryzyko postrzegane przez bank!

Dla banku jest to finansowanie w 100%! I każdy bank będzie dokonywał obniżki wartości.
Ponieważ w przypadku licytacji komorniczej nikt nie chce wyjść z pustymi rękoma.

Finansowanie jest wykonalne, ale wiąże się z dużym ryzykiem. Byłbym wdzięczny za informację zwrotną, czy moje podejrzenia co do finansowania pośredniego Wohnriester są słuszne.
Odradzałbym finansowanie! (Planowanie dzieci, utrata dochodu, bardzo wysokie ryzyko)

W późniejszym wieku będziesz musiał dużo zapłacić podatek! Proszę dokładnie przeczytać na ten temat.
Ze 25.000€ oszczędności (pożyczka 35.000€ = suma budżetu 60t) Wohnriester (z dodatkami) & faza spłaty (dodatki), możesz dość szybko odliczyć np. 50.000€ - 60.000€ (w zależności od wieku), które będziesz musiał odliczyć podatkowo. (Kwotę rozłożoną na całe życie lub jednorazowo z 30% zniżką) ;-) i to dla każdej umowy! (dodatki + oszczędności przy wypłacie, czyli umowa w fazie przyznania jest przeliczana na 2% do konto wspierające mieszkania aż do emerytury)

Ale temat Wohnriester jest zbyt złożony, więc proszę skontaktować się z doradcą bankowym. (Obciążenie podatkowe w późniejszym wieku!)

Każdy doradca bankowy chętnie sprzeda ci umowę oszczędnościową (ze względu na prowizję).
To może nie być złe, ale zawsze zależy od ogólnej sytuacji.

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez guest
@ noelmaxim

jak napisałem: jeden sprzedawca sprzedaje swoje produkty uczciwie, drugi mniej uczciwie. I tam, gdzie można zarobić, nieuczciwi nie są daleko. PANI/ PAN NIE musi tego brać do siebie, nie znam Państwa pracy (ani pracy kolegów piszących tutaj) i będę się strzegł pisania przeciwko konkretnej osobie.

Niemniej jednak uważam, że ważne jest, aby pytający zostali poinformowani o problemach, które mógł zataić mniej uczciwy sprzedawca (bez względu na to, czy jest to sprzedawca, pośrednik, doradca finansowy/bankowy, deweloper czy ktokolwiek inny). Albo po prostu kupujący tego nie zauważył. Oczywiście przed zakupem nieruchomości dogłębnie analizuje się sprawę, jednak ja uważam, że obecnie oferowane finansowanie z spłatą w wysokości 1% nie jest korzystne dla nabywcy nieruchomości - delikatnie to ujmując. I to jest tylko jedno przykład, gdzie coś może pójść nie tak.

Jak można zauważyć z moich innych postów, podzielam zarówno pogląd, że niekoniecznie trzeba być właścicielem nieruchomości (Dom to luksus - i trzeba sobie na to pozwolić), ale także radzę zachować ostrożność, jeśli coś wygląda raczej na ledwo sfinansowane”. Nabywca, który przegrywa z zakupem domu, będzie bankrutem do końca życia (a przynajmniej przez czas trwania upadłości), czasami życie bez ryzyka związanego z nieruchomością jest przyjemniejsze.

Niemniej jednak jestem pewien, że większość tutaj pytających, nawet jeśli otrzymuje negatywną opinię, i tak nabywa nieruchomość. Sprzedawcy są dobrze przeszkoleni i CHCEmy mieć nieruchomość - a w forum, cóż: nikt naprawdę nie zna dokładnych okoliczności ... to jest zazwyczaj ignorowane. Sprzedawcy wyjaśnili wszystko dobrze, że wszystko będzie dobrze ...

Kto szuka informacji, znajdzie ją tutaj. Czasami więcej niż potrzebował, ale w tym przypadku więcej jest naprawdę lepsze: jeśli pytający już to wiedział, może to pomóc temu, kto tylko czyta.

Ponieważ całość jest lekko z off topic, w razie potrzeby lepiej otworzyć nowy wątek na ten temat. ;-)

gość

Re: Czy jest możliwe sfinansowanie?

Napisany przez NaTwoim13
Jak rzeczywiście dzielą się całkowite koszty? Jaka jest cena zakupu i jakie są dodatkowe koszty związane z nabyciem? Czy planowane są modernizacje i remonty?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata