Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Charly401
Cześć, zdaję sobie sprawę, że odpowiedź na to pytanie zależy od indywidualnych okoliczności, ale jestem zainteresowany waszym ogólnym zdaniem na ten temat. Zasada dotycząca finansowania nieruchomości mówi znane hasło: Im więcej kapitału własnego, tym lepiej. Jednak czy w obliczu obecnej sytuacji związanej z oprocentowaniem nie byłoby wskazane długoterminowe sfinansowanie pozostałej kwoty, pomimo możliwości pełnej spłaty nieruchomości? Wygląda na to, że wzrost stóp procentowych w najbliższym czasie jest całkiem możliwy. Pozdrowienia

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Daukind
To w sumie proste:

Jeśli wpłacasz mniej wkładu własnego, wartość obciążenia jest wyższa, a ty płacisz wyższą stopę procentową. Jeśli zaoszczędzony wkład własny może przynieść wyższe i przede wszystkim trwałe zyski netto niż obsługa odsetek przez cały okres kredytowania, powinieneś wpłacić mniej wkładu własnego.

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Charly401
Dziękuję za odpowiedź. No cóż, pytanie może brzmieć, na ile ryzykowne jest całkowite opłacenie nieruchomości i pozostawienie sobie niewielkiej gotówki, czy też może lepiej zdecydować się na niskie miesięczne raty kredytu, co daje pewną elastyczność. Może to brzmieć jak problem luksusowy, ale niektórzy z pewnością już się nad tym zastanawiali. Pozdrawiam

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Ale ogólnie rzecz biorąc, nie można osiągnąć wyższego oprocentowania lokaty niż płacisz odsetki od kredytu. (przynajmniej przy odpowiednim zabezpieczeniu lokaty)

Jeśli ktoś chce ryzykować, może to się opłacić......

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Dziękuję za odpowiedź. Cóż, pytanie może być, na ile decydując się na pełną spłatę nieruchomości robi się swoisty czysty blank lub czy poprzez obecnie relatywnie niskie miesięczne płatności odsetkowe kupuje się pewną elastyczność lub zapewnia sobie.

Całkowicie słuszne.

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Charly401
Jeśli obecnie weźmiemy okres kredytowy od 10 do 20 lat przy obecnym oprocentowaniu od 1,4 do 2%, może to stać się interesujące, jeśli wkrótce - jak już wyraźnie prognozują w USA - odbędzie się podwyżka stóp procentowych w tym zakresie lub nawet wyższa. Chyba że pan Draghi całkowicie nie wyłączy swojej maszyny do drukowania pieniędzy i stopy procentowe pozostaną na poziomie wyjątkowo niskim przez wiele lat. Szczerze mówiąc, nie bardzo w to wierzę.
Pozdrawiam

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Martin79HN
Moje zdanie, gdy masz dokładnie 100% ceny zakupu do dyspozycji.

Kapitał własny: wykorzystaj od 50-80% (aby po 10 latach była gotowa na kapitał obcy!)
Kapitał obcy: pozyskaj tanio z zabezpieczeniem odsetek, aby po 10 latach nie było już żadnego długu

Nie zaciągaj zbyt wysokich miesięcznych obciążeń! Upewnij się, że możesz spłacać kredyt stale!

Wybór zabezpieczenia na 15/20 lat tylko po to, aby kiedyś uzyskać więcej odsetek od oszczędności niż odsetek od pożyczki, uważam za błędny!

Jeśli masz 120% lub więcej kosztów zakupu do dyspozycji, zalecam płacenie 100% ceny zakupu + koszty dodatkowe z własnych środków.

inwestowanie w akcje = ryzyko!
konto osobiste, lokaty terminowe = niższe oprocentowanie niż w przypadku kredytu
Plan oszczędnościowy bankowy = nadal oferuje dobre oprocentowanie, a po 5 latach można wypłacić kapitał i umieścić go na 5 lat w depozycie terminowym.

Pozdrowienia

Martin

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Jeśli obecnie przyjmiemy okres kredytowania od 10 do 20 lat i aktualne stopy procentowe wynoszące od 1,4 do 2%, może to być interesujące, jeśli wkrótce - podobnie jak już wyraźnie przewidywano w USA - stopy procentowe wzrosną w tym zakresie lub powyżej tego poziomu.

Uważam, że te prognozy są niezwykle interesujące. Jakie prognozy można obecnie zrobić przy obecnym poziomie stóp procentowych??

Następnie trzeba obliczyć, ile dodatkowych kosztów finansowania by powstało, gdybym na przykład teraz zamiast wkładu własnego w wysokości 120 000 EUR i oprocentowania kredytu w wysokości 1,5% włożył 60 000 EUR na wkład własny i zamiast tego 2,0% oprocentowania kredytu, czyli jakie dodatkowe koszty finansowania powstaną, czyli zatrzymane 60 000 EUR musiałbym już gdzieś ulokować z oprocentowaniem 2,5%..... (0,5% droższe oprocentowanie + 2% oprocentowanie gwarantowane gdybym je uwzględnił??)

Oczywiście, jeśli za 5-6 lat stopy procentowe wzrosną do 5-6%, to gdzieś może pozostać zysk (który będzie opodatkowany ??)

Re: Pełne wynagrodzenie czy częściowe finansowanie?

Napisany przez guest
Ponieważ lepiej jest obnażyć się, kiedy jesteśmy zależni od banków, moja decyzja dotycząca własnego mieszkania (!!) jest jasna: Płacić tyle, ile możliwe, i brać kredyt tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

Jeśli trzeba zapłacić 120 000 euro za nieruchomość wraz z dodatkowymi kosztami, a na koncie mamy tę kwotę i jeszcze więcej (lub możemy ją łatwo odzyskać bez strat): 120 000 euro płacimy
Jeśli tylko brakuje nam trochę, można wziąć krótkoterminowy kredyt ratalny, który może być rozważany nawet w przypadku krótkotrwałego kryzysu finansowego po zakupie. Zaletą tutaj (ewentualnie także w przypadku kredytu odnawialnego) jest to, że koszty mogą być wyższe, ale dodatkowe koszty są znacznie niższe.

Czy kiedykolwiek i gdziekolwiek stopy procentowe będą wysokie, pozostaje niewiadomą. Co do pewnego jest to, że każdego miesiąca tracimy na różnicy między stopą debetową a stopą kredytu. Tak samo pewne jest to, że teraz co miesiąc można odkładać kwotę odsetek i kapitału i w ciągu roku już zgromadzić rozsądną kwotę.

Pieniądze, które ewentualnie nie zostały użyte do zakupu nieruchomości, można traktować jako kapitał do spekulacji - nawet jeśli leżą na rachunku oszczędnościowym (bo liczymy na zyski). Jeszcze większym ryzykiem byłoby inwestowanie w USD i finansowanie domu w CHF. ;-)

JA bym tego nie zrobił.

Gość

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata