- pn gru 28, 2015 11:25 pm
Cześć wszystkim,
mój wynajmujący zaoferował mi swoje mieszkanie do kupienia. W Berlinie Rosenthal 58m² z miejscem postojowym w garażu podziemnym, na poddaszu z dużym balkonem z widokiem aż do telewizyjnej wieży,
Dom z roku 1996. Cena wynosi 137 000 €. Nie muszę płacić prowizji dla pośrednika. Obecnie płacę czynsz około 600 € z opłatami dodatkowymi.
Do mojej osoby: 29 lat
Dochód netto około 2 250 € (w przyszłych latach raczej więcej, ponieważ dalej się kształcę)
Wkład własny 35 000 €
żadnych innych kredytów
Mogę wnosić około 20 000 € z własnego kapitału. Czy w ogóle byłoby to sensowne? Czy lepiej zdecydować się na kompletną finansowanie?
Jestem teraz w rozterce. Nie mam zamiaru zestarzeć się w tym mieszkaniu. Ale może mieszkać w nim jeszcze kilka lat i potem wynajmować/sprzedawać?
Co sądzicie? Czy powinienem zaakceptować to ofertę? Jakie dodatkowe stałe koszty by mnie czekały, oprócz tych, które już teraz płacę?
Z góry dziękuję
Pozdrowienia
mój wynajmujący zaoferował mi swoje mieszkanie do kupienia. W Berlinie Rosenthal 58m² z miejscem postojowym w garażu podziemnym, na poddaszu z dużym balkonem z widokiem aż do telewizyjnej wieży,
Dom z roku 1996. Cena wynosi 137 000 €. Nie muszę płacić prowizji dla pośrednika. Obecnie płacę czynsz około 600 € z opłatami dodatkowymi.
Do mojej osoby: 29 lat
Dochód netto około 2 250 € (w przyszłych latach raczej więcej, ponieważ dalej się kształcę)
Wkład własny 35 000 €
żadnych innych kredytów
Mogę wnosić około 20 000 € z własnego kapitału. Czy w ogóle byłoby to sensowne? Czy lepiej zdecydować się na kompletną finansowanie?
Jestem teraz w rozterce. Nie mam zamiaru zestarzeć się w tym mieszkaniu. Ale może mieszkać w nim jeszcze kilka lat i potem wynajmować/sprzedawać?
Co sądzicie? Czy powinienem zaakceptować to ofertę? Jakie dodatkowe stałe koszty by mnie czekały, oprócz tych, które już teraz płacę?
Z góry dziękuję
Pozdrowienia