Re: Hipoteka, kredyty, przekroczenie konta itp. Chcę teraz zrobić to lepiej!!!
Napisany przez Fastunsichtbar -
- wt gru 29, 2015 12:17 am
Witajcie drodzy członkowie forum, najpierw kilka słów o mnie:
Jeśli nie jestem w odpowiednim dziale, proszę o wybaczenie i ewentualne przeniesienie mojego postu.
Na wstępie: nazbierałem dość dużo długów z powodu złego zarządzania pieniędzmi oraz rozwodu i chcę lub muszę dokonać pewnych zmian!
Jestem mężczyzną, mam 44 lata i mieszkam w Bremie, dzielnica Osterfeuerberg (Walle). Jestem wykwalifikowanym mechanikiem obrabiarkowym (frezer CNC), pracuję jednak od ponad 15 lat jako mechanik przemysłowy i ślusarz (przetwórstwo metali, szczególnie stali nierdzewnej). Przez ponad 4 lata pracuję u obecnego pracodawcy (produkcja maszyn specjalnych) na umowę o pracę na czas nieokreślony. Miesięczne wynagrodzenie netto wynosi 1680,00 euro na podstawie klasy podatkowej 2.
Mam 2 synów (15 i 17 lat) i jestem oficjalnie rozwiedziony od 06.02.2015 r. Jedno dziecko (15-latek) mieszka ze mną, a drugie (17-latek) z moją byłą żoną. Nie płacimy sobie wzajemnie alimentów, co również zostało spisane (choć nie jest to w 100% wiążące prawnie...). W związku z tym otrzymuję również 188 euro zasiłku rodzielnego.
Właśnie poznaliście moje dochody: 1868 euro / miesiąc wraz z zasiłkiem rodzielnym.
Mieszkam we własności:
W 1998 roku (po śmierci mojej matki) przejąłem Dom rodzicielski w Bremie, dzielnica Osterfeuerberg (szeregowiec) i zaciągnąłem kredyt hipoteczny w związku z wypłatą mojemu bratu (jedynemu rodzeństwu) oraz planowanymi pracami renowacyjnymi. Mój ojczym podarował mi swoją dziedziczną część (50%) w 1998 roku.
kredyt hipoteczny wynosił 100 000 marek niemieckich plus 15 000 marek niemieckich z dodatkowego finansowania, ponieważ pieniądze nie wystarczały. Wartość domu w 1998 r. wynosiła 165 500 marek niemieckich (z uwzględnieniem wygasłego prawo do zamieszkania mojej babci) lub 234 000 marek niemieckich bez obciążenia prawem do zamieszkania.
Mój ojczym ma dożywotnie prawo do zamieszkania od 1998 r. i mieszka na parterze, podczas gdy ja z synem zajmuję pierwsze piętro i strych. Powierzchnia mieszkalna ojczyma wynosi około 45 mkw. Ja i mój syn zajmujemy około 85 mkw, przy czym jedno pomieszczenie (dla drugiego syna) jest puste.
To może być trochę za dużo informacji... ale kontynuuję z faktami:
Aktualnie wygląda to w kwestii kredytów i tak dalej:
kredyt hipoteczny:
Jestem jedynym właścicielem wpisanym do księgi wieczystej! Moja była żona również odpowiada jako drugi kredytobiorca (obecnie).
Bank Neelmeyer
Wypłata netto kredytu w dniu 30.09.2007 r.: 52 470,00 euro (była to nowa umowa z powodu upływu pierwszych 10 lat)
Oprocentowanie nominalne: 4,850%
Początkowy termin spłaty: 3%
Wysokość raty: 346,71 euro / miesiąc
Zablokowanie oprocentowania do dnia 30.09.2017 r.
Pozostała wtedy kwota: 33 051,50 euro
Początkowe oprocentowanie efektywne: 5,12%
--- Nie mam planowej dodatkowej finansowej pomocy przy tym kredycie hipotecznym, ponieważ umowę oszczędnościową, która miała na to być przeznaczona, wypłaciłem około 2 lata temu z powodu trudności finansowych. ---
kredyt 1)
Mam wspólnie z moją byłą żoną starą pożyczkę z czasów małżeńskich w Targobanku. Jestem pierwszym kredytobiorcą, a moja była żona drugim kredytobiorcą. Ostatnia rata tego kredytu jest wymagalna 28.10.2019 r. Saldo tego kredytu wynosiło -14 160,25 euro na dzień 07.12.2015 r. Ja i moja była żona płacimy połowę raty kredytu, czyli po 176,70 euro miesięcznie. Całkowita kwota kredytu wynosiła 30 144,34 euro na dzień 29.08.2012 r. przy efektywnym oprocentowaniu rocznym wynoszącym 8,49%.
kredyt 2)
Po rozwodzie wziąłem sam kredyt konsumpcyjny (na motocykl). Santander Bank. Kwota netto kredytu wynosi 5000 euro. Całkowita kwota 5842,56 euro.
Efektywne oprocentowanie roczne 3,950%
Rata miesięczna: 60,96 euro
Ostatnia rata do spłaty 01.03.2023 r.
Moje konto wynagrodzenia (Targobank)
Ma debet w wysokości 3000 euro, który jest całkowicie wykorzystany i jest nawet przekroczony (efektywnie około 4000 euro minus) z odpowiadającymi odsetkami...
Moja karta kredytowa Visa (Targobank)
Ma limit debetu 2500 euro, który także jest w pełni wykorzystany.
Teraz moje życzenie:
Chciałbym zmniejszyć moje miesięczne obciążenia kredytowe i bardzo chciałbym zamieszkać gdzie indziej!
Zdecydowanie chciałbym sprzedać Dom, co jednak z powodu prawa do zamieszkania mojego ojczyma jest trudne. Bardzo chciałbym mieszkać trochę bardziej wiejsko, najlepiej ponownie w domu własnym.
Czy istnieje możliwość przekształcenia całej mojej sytuacji majątkowej i zobowiązań w taki sposób, abym mógł mieszkać na wsi przy zachowaniu podobnego obciążenia, na przykład w wiejskiej posiadłości w okolicach Bremy? Nawiasem mówiąc: mam zdolności rzemieślnicze i wiele potrafię sam zrobić.
Jest jeszcze wiele do omówienia, ale na początek powinno wystarczyć.
Jeśli nie jestem w odpowiednim dziale, proszę o wybaczenie i ewentualne przeniesienie mojego postu.
Na wstępie: nazbierałem dość dużo długów z powodu złego zarządzania pieniędzmi oraz rozwodu i chcę lub muszę dokonać pewnych zmian!
Jestem mężczyzną, mam 44 lata i mieszkam w Bremie, dzielnica Osterfeuerberg (Walle). Jestem wykwalifikowanym mechanikiem obrabiarkowym (frezer CNC), pracuję jednak od ponad 15 lat jako mechanik przemysłowy i ślusarz (przetwórstwo metali, szczególnie stali nierdzewnej). Przez ponad 4 lata pracuję u obecnego pracodawcy (produkcja maszyn specjalnych) na umowę o pracę na czas nieokreślony. Miesięczne wynagrodzenie netto wynosi 1680,00 euro na podstawie klasy podatkowej 2.
Mam 2 synów (15 i 17 lat) i jestem oficjalnie rozwiedziony od 06.02.2015 r. Jedno dziecko (15-latek) mieszka ze mną, a drugie (17-latek) z moją byłą żoną. Nie płacimy sobie wzajemnie alimentów, co również zostało spisane (choć nie jest to w 100% wiążące prawnie...). W związku z tym otrzymuję również 188 euro zasiłku rodzielnego.
Właśnie poznaliście moje dochody: 1868 euro / miesiąc wraz z zasiłkiem rodzielnym.
Mieszkam we własności:
W 1998 roku (po śmierci mojej matki) przejąłem Dom rodzicielski w Bremie, dzielnica Osterfeuerberg (szeregowiec) i zaciągnąłem kredyt hipoteczny w związku z wypłatą mojemu bratu (jedynemu rodzeństwu) oraz planowanymi pracami renowacyjnymi. Mój ojczym podarował mi swoją dziedziczną część (50%) w 1998 roku.
kredyt hipoteczny wynosił 100 000 marek niemieckich plus 15 000 marek niemieckich z dodatkowego finansowania, ponieważ pieniądze nie wystarczały. Wartość domu w 1998 r. wynosiła 165 500 marek niemieckich (z uwzględnieniem wygasłego prawo do zamieszkania mojej babci) lub 234 000 marek niemieckich bez obciążenia prawem do zamieszkania.
Mój ojczym ma dożywotnie prawo do zamieszkania od 1998 r. i mieszka na parterze, podczas gdy ja z synem zajmuję pierwsze piętro i strych. Powierzchnia mieszkalna ojczyma wynosi około 45 mkw. Ja i mój syn zajmujemy około 85 mkw, przy czym jedno pomieszczenie (dla drugiego syna) jest puste.
To może być trochę za dużo informacji... ale kontynuuję z faktami:
Aktualnie wygląda to w kwestii kredytów i tak dalej:
kredyt hipoteczny:
Jestem jedynym właścicielem wpisanym do księgi wieczystej! Moja była żona również odpowiada jako drugi kredytobiorca (obecnie).
Bank Neelmeyer
Wypłata netto kredytu w dniu 30.09.2007 r.: 52 470,00 euro (była to nowa umowa z powodu upływu pierwszych 10 lat)
Oprocentowanie nominalne: 4,850%
Początkowy termin spłaty: 3%
Wysokość raty: 346,71 euro / miesiąc
Zablokowanie oprocentowania do dnia 30.09.2017 r.
Pozostała wtedy kwota: 33 051,50 euro
Początkowe oprocentowanie efektywne: 5,12%
--- Nie mam planowej dodatkowej finansowej pomocy przy tym kredycie hipotecznym, ponieważ umowę oszczędnościową, która miała na to być przeznaczona, wypłaciłem około 2 lata temu z powodu trudności finansowych. ---
kredyt 1)
Mam wspólnie z moją byłą żoną starą pożyczkę z czasów małżeńskich w Targobanku. Jestem pierwszym kredytobiorcą, a moja była żona drugim kredytobiorcą. Ostatnia rata tego kredytu jest wymagalna 28.10.2019 r. Saldo tego kredytu wynosiło -14 160,25 euro na dzień 07.12.2015 r. Ja i moja była żona płacimy połowę raty kredytu, czyli po 176,70 euro miesięcznie. Całkowita kwota kredytu wynosiła 30 144,34 euro na dzień 29.08.2012 r. przy efektywnym oprocentowaniu rocznym wynoszącym 8,49%.
kredyt 2)
Po rozwodzie wziąłem sam kredyt konsumpcyjny (na motocykl). Santander Bank. Kwota netto kredytu wynosi 5000 euro. Całkowita kwota 5842,56 euro.
Efektywne oprocentowanie roczne 3,950%
Rata miesięczna: 60,96 euro
Ostatnia rata do spłaty 01.03.2023 r.
Moje konto wynagrodzenia (Targobank)
Ma debet w wysokości 3000 euro, który jest całkowicie wykorzystany i jest nawet przekroczony (efektywnie około 4000 euro minus) z odpowiadającymi odsetkami...
Moja karta kredytowa Visa (Targobank)
Ma limit debetu 2500 euro, który także jest w pełni wykorzystany.
Teraz moje życzenie:
Chciałbym zmniejszyć moje miesięczne obciążenia kredytowe i bardzo chciałbym zamieszkać gdzie indziej!
Zdecydowanie chciałbym sprzedać Dom, co jednak z powodu prawa do zamieszkania mojego ojczyma jest trudne. Bardzo chciałbym mieszkać trochę bardziej wiejsko, najlepiej ponownie w domu własnym.
Czy istnieje możliwość przekształcenia całej mojej sytuacji majątkowej i zobowiązań w taki sposób, abym mógł mieszkać na wsi przy zachowaniu podobnego obciążenia, na przykład w wiejskiej posiadłości w okolicach Bremy? Nawiasem mówiąc: mam zdolności rzemieślnicze i wiele potrafię sam zrobić.
Jest jeszcze wiele do omówienia, ale na początek powinno wystarczyć.