- czw sty 14, 2016 3:45 pm
Cześć wszystkim,
ja (27 lat) i moja dziewczyna (8 lat razem) zastanawiamy się, czy nie powinniśmy teraz zdobyć czegoś własnego(!). Mieszkamy w obszarze metropolitalnym Renu-Majna, dokładniej w Offenbach (i chcemy tam nadal mieszkać) i płacimy niemałą sumę czynszu każdego miesiąca. Własne środki pieniężne są bardzo ograniczone. Razem miesięcznie mamy około ~4600€.
Teraz rozważamy następującą koncepcję: Zakup domu za około 500.000€ z trzema osobnymi mieszkaniami. Jedno mieszkanie byłoby dla nas, drugie dla mojej siostry, a trzecie mogłoby zostać wynajęte. Przy stopie 1,7% oznaczałoby to miesięczny koszt około 1700€ z 2% spłaty ... podzielone między trzy osoby daje to 566,00€. Nawet jeśli jedno mieszkanie było czasowo niezajęte, koszt spłaty wyniósłby wciąż 850€ miesięcznie - co jest mniejsze niż obecnie wynajem umiarkowanego 2-3 pokojowego mieszkania.
Teraz pytanie brzmi, czy taki model finansowy ma sens bez dużych środków własnych?
Czy w obecnym przegrzanym rynku nieruchomości inwestowanie ma sens pomimo niskiego poziomu odsetek?
Czy może warto teraz zainwestować? Zwłaszcza obszar metropolitalny Renu-Majna nadal kwitnie i długoterminowo zawsze słyszy się, że region metropolitalny będzie rosnąć.
ja (27 lat) i moja dziewczyna (8 lat razem) zastanawiamy się, czy nie powinniśmy teraz zdobyć czegoś własnego(!). Mieszkamy w obszarze metropolitalnym Renu-Majna, dokładniej w Offenbach (i chcemy tam nadal mieszkać) i płacimy niemałą sumę czynszu każdego miesiąca. Własne środki pieniężne są bardzo ograniczone. Razem miesięcznie mamy około ~4600€.
Teraz rozważamy następującą koncepcję: Zakup domu za około 500.000€ z trzema osobnymi mieszkaniami. Jedno mieszkanie byłoby dla nas, drugie dla mojej siostry, a trzecie mogłoby zostać wynajęte. Przy stopie 1,7% oznaczałoby to miesięczny koszt około 1700€ z 2% spłaty ... podzielone między trzy osoby daje to 566,00€. Nawet jeśli jedno mieszkanie było czasowo niezajęte, koszt spłaty wyniósłby wciąż 850€ miesięcznie - co jest mniejsze niż obecnie wynajem umiarkowanego 2-3 pokojowego mieszkania.
Teraz pytanie brzmi, czy taki model finansowy ma sens bez dużych środków własnych?
Czy w obecnym przegrzanym rynku nieruchomości inwestowanie ma sens pomimo niskiego poziomu odsetek?
Czy może warto teraz zainwestować? Zwłaszcza obszar metropolitalny Renu-Majna nadal kwitnie i długoterminowo zawsze słyszy się, że region metropolitalny będzie rosnąć.