- pn lut 01, 2016 11:08 pm
Cześć wszystkim,
krótko o mnie
24 lata, 75 000 EUR rocznie brutto. Umowa o pracę na czas nieokreślony.
Zanim zacząłem dobrze zarabiać, niestety pojawił się u mnie wpis w Biurze Informacji Kredytowej. Kwota wpisu to około 250,00 euro. Teraz minęło już 9 miesięcy od jego spłaty. Został oznaczony jako uregulowany. Powodem było poprzednie prowadzenie działalności gospodarczej, której nie udało mi się z powodzeniem zakończyć. Ale teraz wszystko zostało uregulowane i właśnie stoję w tym momencie przed nowym początkiem.
Ostatnio nauczyłem się wiele o zarządzaniu pieniędzmi. Nie mam żadnych innych kosztów poza czynszem (800 EUR), opłatami za media (około 50 EUR), ubezpieczeniem (70 EUR) i innymi kosztami utrzymania w wysokości 300-600 EUR. Zredukowałem debet w moim banku (DB) do 0 EUR, moja karta kredytowa działa tylko na zasadzie opłat przedpłaconych. Codziennie odkładam sporo pieniędzy na konto oszczędnościowe.
Jednak cały czas męczy mnie ten negatywny, chociaż uregulowany wpis w BIK. Mój wynik spadł do 8%, w poprzednim kwartale wynosił 9%.
Chciałbym w przyszłości kupić nieruchomość.
Jak mogę poprawić swój wynik? Przy 8% nawet nie ma sensu iść do mojego doradcy bankowego... Czy są jakieś alternatywy, czy po prostu czekać, aż BIK w końcu się unormuje za ileś tam lat?
Pozdrowienia,
krótko o mnie
24 lata, 75 000 EUR rocznie brutto. Umowa o pracę na czas nieokreślony.
Zanim zacząłem dobrze zarabiać, niestety pojawił się u mnie wpis w Biurze Informacji Kredytowej. Kwota wpisu to około 250,00 euro. Teraz minęło już 9 miesięcy od jego spłaty. Został oznaczony jako uregulowany. Powodem było poprzednie prowadzenie działalności gospodarczej, której nie udało mi się z powodzeniem zakończyć. Ale teraz wszystko zostało uregulowane i właśnie stoję w tym momencie przed nowym początkiem.
Ostatnio nauczyłem się wiele o zarządzaniu pieniędzmi. Nie mam żadnych innych kosztów poza czynszem (800 EUR), opłatami za media (około 50 EUR), ubezpieczeniem (70 EUR) i innymi kosztami utrzymania w wysokości 300-600 EUR. Zredukowałem debet w moim banku (DB) do 0 EUR, moja karta kredytowa działa tylko na zasadzie opłat przedpłaconych. Codziennie odkładam sporo pieniędzy na konto oszczędnościowe.
Jednak cały czas męczy mnie ten negatywny, chociaż uregulowany wpis w BIK. Mój wynik spadł do 8%, w poprzednim kwartale wynosił 9%.
Chciałbym w przyszłości kupić nieruchomość.
Jak mogę poprawić swój wynik? Przy 8% nawet nie ma sensu iść do mojego doradcy bankowego... Czy są jakieś alternatywy, czy po prostu czekać, aż BIK w końcu się unormuje za ileś tam lat?
Pozdrowienia,