- śr lut 10, 2016 9:34 am
Hej,
Jestem nowy tutaj i jedno pytanie naprawdę mnie zastanawia. Świat finansów jest dla mnie nowym obszarem i obecnie czytam się w to z czystej ciekawości.
Ogólnie rzecz biorąc, zrozumiałem temat opcji, dopóki nie trafiłem na konkretny przypadek, którego już nie rozumiem.
O ile dobrze zrozumiałem, opcja Call daje mi prawo np. do kupna akcji po określonej cenie, a opcja Put do sprzedaży. Dzięki temu spekuluje się na wzrost lub spadek kursów. Do tej pory wszystko jasne.
Istnieje jednak różnica w terminach korzystania z tego prawa - amerykańska opcja umożliwia to w dowolnym momencie, a europejska tylko na koniec okresu ważności.
Z tego, co przeczytałem, w większości przypadków nie handluje się faktycznie akcjami, lecz odbywa się po prostu wyrównanie wartości pieniężne.
Teraz zastanawiam się na przykładzie tej opcji: https://zertifikat.finanzen.net/optio...com-Inc/CN8PZ6
Pozwala ona na sprzedaż akcji Amazon za 660 dolarów. Akcja ta aktualnie kosztuje około 428, a opcja kosztuje tylko około 15 euro.
Przy współczynniku wymiany 1:10, wartość wewnętrzna to więc (660-428)/10 = 23,20 dolarów, czyli około 20 euro.
Miła Pani z ING-DiBa powiedziała mi przez telefon, że chociaż opcja ta jest typu amerykańskiego, nie można jej wykonać przed czasem, ponieważ w przypadku zwrotu widnieje informacja o wypłacie pieniężnej. To jest punkt, którego nie rozumiem... czy to prawda? Chociaż opcja może być wykonana w każdym momencie, to jednak nie można jej zrealizować? Dlaczego więc mówi się, że jest to opcja amerykańska?
Ponadto ciągle czytam, że arbitraż nie powinien być możliwy, ale w takim przypadku opcja powinna być o 5 dolarów droższa, ponieważ teraz można by osiągnąć natychmiastowy zysk, czy źle rozumiem tę opcję? Jak można więc zrozumieć, jak dokładnie to działa, jeśli nie można już opierać się na ustalonych pojęciach?
Mam nadzieję, że pomożecie mi rozwikłać sprawę. Pozdrowienia
Jestem nowy tutaj i jedno pytanie naprawdę mnie zastanawia. Świat finansów jest dla mnie nowym obszarem i obecnie czytam się w to z czystej ciekawości.
Ogólnie rzecz biorąc, zrozumiałem temat opcji, dopóki nie trafiłem na konkretny przypadek, którego już nie rozumiem.
O ile dobrze zrozumiałem, opcja Call daje mi prawo np. do kupna akcji po określonej cenie, a opcja Put do sprzedaży. Dzięki temu spekuluje się na wzrost lub spadek kursów. Do tej pory wszystko jasne.
Istnieje jednak różnica w terminach korzystania z tego prawa - amerykańska opcja umożliwia to w dowolnym momencie, a europejska tylko na koniec okresu ważności.
Z tego, co przeczytałem, w większości przypadków nie handluje się faktycznie akcjami, lecz odbywa się po prostu wyrównanie wartości pieniężne.
Teraz zastanawiam się na przykładzie tej opcji: https://zertifikat.finanzen.net/optio...com-Inc/CN8PZ6
Pozwala ona na sprzedaż akcji Amazon za 660 dolarów. Akcja ta aktualnie kosztuje około 428, a opcja kosztuje tylko około 15 euro.
Przy współczynniku wymiany 1:10, wartość wewnętrzna to więc (660-428)/10 = 23,20 dolarów, czyli około 20 euro.
Miła Pani z ING-DiBa powiedziała mi przez telefon, że chociaż opcja ta jest typu amerykańskiego, nie można jej wykonać przed czasem, ponieważ w przypadku zwrotu widnieje informacja o wypłacie pieniężnej. To jest punkt, którego nie rozumiem... czy to prawda? Chociaż opcja może być wykonana w każdym momencie, to jednak nie można jej zrealizować? Dlaczego więc mówi się, że jest to opcja amerykańska?
Ponadto ciągle czytam, że arbitraż nie powinien być możliwy, ale w takim przypadku opcja powinna być o 5 dolarów droższa, ponieważ teraz można by osiągnąć natychmiastowy zysk, czy źle rozumiem tę opcję? Jak można więc zrozumieć, jak dokładnie to działa, jeśli nie można już opierać się na ustalonych pojęciach?
Mam nadzieję, że pomożecie mi rozwikłać sprawę. Pozdrowienia