Re: Umowa riestera została wypowiedziana. Dochód z inwestycji z formularza R należy opodatkować w całości.
Napisany przez okidoki -
- pn mar 07, 2016 10:37 am
Witam wszystkich,
również proszę o Waszą radę i z góry bardzo Wam za to dziękuję.
W zeszłym roku zrezygnowałam z mojej umowy Riester i wcześniej zapytałam zarówno u Urzędu Skarbowego, jak i u ubezpieczyciela, jakie potrącenia mnie czekają. Oczywiście, muszę zwrócić dotacje i otrzymane ulgi podatkowe, ponieważ naruszam warunki umowy. To jest jasne i akceptowane przeze mnie. Teraz w ubiegłym tygodniu otrzymałam informację o świadczeniu, że kwota 2,215 EUR musi zostać opodatkowana, ponieważ została wypłacona z umowy objętej wsparciem. To tylko część, która wyniosła około 9,000 EUR, a moje składki były około 7,000 EUR, a polisa działała od 2002 roku. Po przeanalizowaniu tej sytuacji, znalazłam informacje na temat opodatkowania. Dlaczego Urząd Skarbowy i ubezpieczyciel tego nie wiedzą? Oczywiście nie zrezygnowałabym wtedy z umowy, ale teraz jest już za późno...
Jeśli wpiszę tę kwotę w moje zadeklarowane podatki w Załączniku R, w linii 44, jako prywatną umowę Riester, to czy muszę zwrócić 1,000 EUR z tych 2,215 EUR? Tyle?? Urzędnik podatkowy jeszcze nie otrzymał tego certyfikatu, nie mógł go obejrzeć i nie mógł mi nic doradzić. Czy to naprawdę powinno być tam wpisane? Przecież musiałam zwrócić dotacje, czy ta umowa jest wciąż uważana za wspierana, a nie jak zwykłe odsetki? I dlaczego w ogóle trzeba opodatkować tę kwotę na raz, skoro zbierała się przez 10 lat, a zysk był również gromadzony przez ten czas, a nie w jednym roku. Jeśli teraz muszę zwrócić 900 EUR z 2,215 EUR, uważam to za dość nieproporcjonalne. Czy można zrekompensować straty, czyli zwrócić dotacje itp.? Jednak nie widzę żadnej ujemnej liczby na certyfikacie.
Przeczytałam też w innym poście na forum coś o zlikwidowanym ubezpieczeniu, gdzie kwoty w świadectwie świadczeń były drukowane w innych liniach, np. w linii 7, 9, a u mnie kwoty znajdują się w 6c i 8. Czy ktoś się na tym zna? Być może zaświadczenie zostało błędnie sporządzone, ale niestety agent ubezpieczeniowy też nie ma pojęcia.
Mam nadzieję, że ktoś się na tym zna albo może polecić wiarygodne źródło do zapytania. Dziękuję bardzo!!
Pozdrawiam
Heike
również proszę o Waszą radę i z góry bardzo Wam za to dziękuję.
W zeszłym roku zrezygnowałam z mojej umowy Riester i wcześniej zapytałam zarówno u Urzędu Skarbowego, jak i u ubezpieczyciela, jakie potrącenia mnie czekają. Oczywiście, muszę zwrócić dotacje i otrzymane ulgi podatkowe, ponieważ naruszam warunki umowy. To jest jasne i akceptowane przeze mnie. Teraz w ubiegłym tygodniu otrzymałam informację o świadczeniu, że kwota 2,215 EUR musi zostać opodatkowana, ponieważ została wypłacona z umowy objętej wsparciem. To tylko część, która wyniosła około 9,000 EUR, a moje składki były około 7,000 EUR, a polisa działała od 2002 roku. Po przeanalizowaniu tej sytuacji, znalazłam informacje na temat opodatkowania. Dlaczego Urząd Skarbowy i ubezpieczyciel tego nie wiedzą? Oczywiście nie zrezygnowałabym wtedy z umowy, ale teraz jest już za późno...
Jeśli wpiszę tę kwotę w moje zadeklarowane podatki w Załączniku R, w linii 44, jako prywatną umowę Riester, to czy muszę zwrócić 1,000 EUR z tych 2,215 EUR? Tyle?? Urzędnik podatkowy jeszcze nie otrzymał tego certyfikatu, nie mógł go obejrzeć i nie mógł mi nic doradzić. Czy to naprawdę powinno być tam wpisane? Przecież musiałam zwrócić dotacje, czy ta umowa jest wciąż uważana za wspierana, a nie jak zwykłe odsetki? I dlaczego w ogóle trzeba opodatkować tę kwotę na raz, skoro zbierała się przez 10 lat, a zysk był również gromadzony przez ten czas, a nie w jednym roku. Jeśli teraz muszę zwrócić 900 EUR z 2,215 EUR, uważam to za dość nieproporcjonalne. Czy można zrekompensować straty, czyli zwrócić dotacje itp.? Jednak nie widzę żadnej ujemnej liczby na certyfikacie.
Przeczytałam też w innym poście na forum coś o zlikwidowanym ubezpieczeniu, gdzie kwoty w świadectwie świadczeń były drukowane w innych liniach, np. w linii 7, 9, a u mnie kwoty znajdują się w 6c i 8. Czy ktoś się na tym zna? Być może zaświadczenie zostało błędnie sporządzone, ale niestety agent ubezpieczeniowy też nie ma pojęcia.
Mam nadzieję, że ktoś się na tym zna albo może polecić wiarygodne źródło do zapytania. Dziękuję bardzo!!
Pozdrawiam
Heike