- pt kwie 08, 2016 9:28 am
Pytanie o wykonalność
Cześć Forum,
Chociaż już pisałem wcześniej, po długich namysłach dotyczących posiadania nieruchomości, wciąż nie jestem pewien, czy:
a) możemy sobie na to pozwolić
b) i w jakim zakresie w ogóle.
Oboje będziemy mieli w tym roku 35 lat, jesteśmy razem od prawie 2 lat. Pod koniec czerwca spodziewamy się dziecka, a w maju tego roku planujemy ślub.
Nasza sytuacja finansowa od maja 2016 roku (po ślubie) wygląda następująco:
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto w sektorze publicznym (13 pensji) na czas nieokreślony od 5,5 roku
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto jako fryzjerka na czas nieokreślony od 7 lat.
Jednak spodziewamy się dziecka pod koniec czerwca, a moja partnerka przejdzie na 10 miesięcy urlopu rodzicielskiego. Wówczas przez 10 miesięcy sytuacja wyglądać będzie następująco:
Od września 2016 do lipca 2017 roku
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto
Ona - klasa podatkowa urlop macierzyński, około 650 zł netto
192 zł zasiłku rodzinengo
-----------------
Razem około 3400 zł
Od lipca 2017 roku będzie to wyglądać następująco:
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto, dodatkowo 300-400 zł premii (nie planujemy na to wydać, będzie to pieniądze na dodatkowe spłaty)
192 zł zasiłku rodzinengo
------------------------
Razem około 3700 zł (plus premia, jak opisano powyżej)
Od grudnia 2017 roku sytuacja będzie wyglądać następująco (gwarantowane podwyżki wynagrodzenia w sektorze publicznym):
Ja - klasa podatkowa 3, 3000 zł netto
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto i 300-400 zł premii (nie planujemy na to wydać, będzie to pieniądze na dodatkowe spłaty)
192 zł zasiłku rodzinengo
------------------------
Razem około 4100 zł (plus premia, jak opisano powyżej).
Aktualnie posiadamy kapitał własny w wysokości 8000 zł i latem 2017 roku otrzymam dodatkowo 3000 zł z małej umowy oszczędnościowej. Obecnie finansujemy 2 pojazdy, jej auto kosztuje 130 zł a moje 230 zł. Jej samochód spłacamy tego lata, a mój wiosną 2017 roku. Wtedy nie będziemy mieć kolejnych kredytów i oba pojazdy będą dość nowe. Finansowanie tych pojazdów było już wcześniej, przed naszym związkiem.
Do lata 2017 roku uda nam się zebrać około 10000 zł kapitału własnego po odliczeniu kosztów ślubu i spłaty pojazdów. Dodatkowe 10000 zł mogę pożyczyć od mojej rodziny.
Czy przy tej sytuacji w Berlinie można myśleć o posiadaniu nieruchomości?
Mieszkania własnościowe w Berlinie-Reinickendorf (nasze zainteresowanie) kosztują od 220000 do 300000 zł. Domy oscylują między 260000 a 400000 zł (nieruchomości z rynku wtórnego).
Nasze miesięczne koszty życia dla nas obojga wynoszą 1500 euro (jedzenie, benzyna, sport, ubezpieczenia, kieszonkowe itp.). Obecnie płacimy 800 euro za czynsz.
Jeśli tak to obliczę, będziemy mieli koszty utrzymania, które pokryją wszystko, w granicach 1500 - 1800 euro (z dzieckiem) i reszta będzie kapitałem, który pozostanie do finansowania (oczywiście oszczędzanie musi być uwzględnione).
Czy byłaby możliwość uzyskania kredytu i do jakiej kwoty moglibyśmy go otrzymać? Nasze notowania w Biurze Informacji Kredytowej wynoszą powyżej 94%.
Gdy patrzę na inne fora, zawsze jestem zaskoczony. Ludzie tam mają ciężko oszczędzone kapitały własne w wysokości od 40 do 80 tysięcy złotych. Jednak często po odliczeniu kapitału własnego nadal występują kwoty kredytu w przedziale od 350 do 500 tysięcy złotych, co wydaje się bardzo wysokie.
Cześć Forum,
Chociaż już pisałem wcześniej, po długich namysłach dotyczących posiadania nieruchomości, wciąż nie jestem pewien, czy:
a) możemy sobie na to pozwolić
b) i w jakim zakresie w ogóle.
Oboje będziemy mieli w tym roku 35 lat, jesteśmy razem od prawie 2 lat. Pod koniec czerwca spodziewamy się dziecka, a w maju tego roku planujemy ślub.
Nasza sytuacja finansowa od maja 2016 roku (po ślubie) wygląda następująco:
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto w sektorze publicznym (13 pensji) na czas nieokreślony od 5,5 roku
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto jako fryzjerka na czas nieokreślony od 7 lat.
Jednak spodziewamy się dziecka pod koniec czerwca, a moja partnerka przejdzie na 10 miesięcy urlopu rodzicielskiego. Wówczas przez 10 miesięcy sytuacja wyglądać będzie następująco:
Od września 2016 do lipca 2017 roku
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto
Ona - klasa podatkowa urlop macierzyński, około 650 zł netto
192 zł zasiłku rodzinengo
-----------------
Razem około 3400 zł
Od lipca 2017 roku będzie to wyglądać następująco:
Ja - klasa podatkowa 3, 2600 zł netto
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto, dodatkowo 300-400 zł premii (nie planujemy na to wydać, będzie to pieniądze na dodatkowe spłaty)
192 zł zasiłku rodzinengo
------------------------
Razem około 3700 zł (plus premia, jak opisano powyżej)
Od grudnia 2017 roku sytuacja będzie wyglądać następująco (gwarantowane podwyżki wynagrodzenia w sektorze publicznym):
Ja - klasa podatkowa 3, 3000 zł netto
Ona - klasa podatkowa 5, około 950 zł netto i 300-400 zł premii (nie planujemy na to wydać, będzie to pieniądze na dodatkowe spłaty)
192 zł zasiłku rodzinengo
------------------------
Razem około 4100 zł (plus premia, jak opisano powyżej).
Aktualnie posiadamy kapitał własny w wysokości 8000 zł i latem 2017 roku otrzymam dodatkowo 3000 zł z małej umowy oszczędnościowej. Obecnie finansujemy 2 pojazdy, jej auto kosztuje 130 zł a moje 230 zł. Jej samochód spłacamy tego lata, a mój wiosną 2017 roku. Wtedy nie będziemy mieć kolejnych kredytów i oba pojazdy będą dość nowe. Finansowanie tych pojazdów było już wcześniej, przed naszym związkiem.
Do lata 2017 roku uda nam się zebrać około 10000 zł kapitału własnego po odliczeniu kosztów ślubu i spłaty pojazdów. Dodatkowe 10000 zł mogę pożyczyć od mojej rodziny.
Czy przy tej sytuacji w Berlinie można myśleć o posiadaniu nieruchomości?
Mieszkania własnościowe w Berlinie-Reinickendorf (nasze zainteresowanie) kosztują od 220000 do 300000 zł. Domy oscylują między 260000 a 400000 zł (nieruchomości z rynku wtórnego).
Nasze miesięczne koszty życia dla nas obojga wynoszą 1500 euro (jedzenie, benzyna, sport, ubezpieczenia, kieszonkowe itp.). Obecnie płacimy 800 euro za czynsz.
Jeśli tak to obliczę, będziemy mieli koszty utrzymania, które pokryją wszystko, w granicach 1500 - 1800 euro (z dzieckiem) i reszta będzie kapitałem, który pozostanie do finansowania (oczywiście oszczędzanie musi być uwzględnione).
Czy byłaby możliwość uzyskania kredytu i do jakiej kwoty moglibyśmy go otrzymać? Nasze notowania w Biurze Informacji Kredytowej wynoszą powyżej 94%.
Gdy patrzę na inne fora, zawsze jestem zaskoczony. Ludzie tam mają ciężko oszczędzone kapitały własne w wysokości od 40 do 80 tysięcy złotych. Jednak często po odliczeniu kapitału własnego nadal występują kwoty kredytu w przedziale od 350 do 500 tysięcy złotych, co wydaje się bardzo wysokie.