Drogi Hanomag,
jako
doradca podatkowy proszę Cię, abyś nie rozpowszechniał ogólnych i fałszywych informacji. Obecnie istnieje możliwość złożenia zeznań podatkowych dla studentów z 7 (!) letnim wstecznym terminem na podstawie wyroku BFH. Zapraszam do przeczytania mojego artykułu na blogu (https://www.stb-weide.de/steuerwelt/...irkend-abgeben), jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat.
Drogi doradco podatkowy Weide,
informację dotyczącą terminu 7 lat zaczerpnąłem z mojego przewodnika podatkowego Steuertipps Akademickiego Zrzeszenia Pracownic. Tam napisano:
2.1.3 Termin złożenia siedem lat? Nie!
Aby zapobiec częstym nieporozumieniom: Nie ma terminu siedmiu lat na złożenie zeznań podatkowych! Termin złożenia wynosi pięć miesięcy – ewentualnie nieco dłużej przy przedłużeniu terminu.
Siedmioletni termin ma zupełnie inną przyczynę. Fiskus podejrzewa w niektórych przypadkach, że mimo potrącenia podatku dochodowego i zaliczek otrzymał zbyt mało podatków. Dlatego w określonych warunkach jesteś zobowiązany do złożenia zeznania podatkowego.
Jeśli nie złożysz zeznania podatkowego, mimo że jesteś do tego zobowiązany, zwykle upływa trochę czasu zanim urząd skarbowy zacznie działać i wezwie Cię do złożenia zeznania. Zazwyczaj roszczenia fiskusa przedawniają się po czterech latach (termin przedawnienia). Aby urzędy skarbowe miały jak najwięcej czasu i mogły odzyskać domniemaną dopłatę podatkową, ustawodawca przedłużył termin przedawnienia o trzy lata do siedmiu (przerwa w biegu terminu, § 171 ust. 2 AO).
Nie sądzę, że urząd skarbowy podejrzewa studentów o możliwość odzyskania zaległych podatków i dlatego zapewne pozostaje to przy czteroletnim terminie. Ponadto nawet następny wpis na Twoim blogu sugeruje, że - choć teraz tylko - to cztery lata.
Ustawodawca już kilkakrotnie zasygnalizował, że termin 7 lat w przyszłości zostanie skrócony do 4 lat. Jak dotychczas nie doszło do tego. Ale wiele wskazuje na to, że w ramach ustawy o Modernizacji Prawa Podatkowego, która ma zostać ogłoszona jesienią 2016 roku, dokonana zostanie zmiana terminu, skracając w ten sposób wsteczny termin składania oświadczeń o 4 lata.
Co właśnie mówi ustawa o Modernizacji Prawa Podatkowego? Być może powinieneś zaktualizować swój wpis w tej sprawie.
Cytat z Dweide
Także twierdzenie, że dla 90% lub dla ogromnej większości (skąd wziąłeś te liczbę?) studentów złożenie zeznania podatkowego się nie opłaca, niestety jest fałszywe.
Twierdzenie o 90% wypowiedziałeś w sposób luźny, jak wynika z Twojej wypowiedzi, pochodzi ono z Twojego doświadczenia. Dlatego mogłem tylko podejrzewać, że może to dotyczyć Twojego konkretnego klienta. Moje zastrzeżenia co do ogromnej masy wynikają z przypuszczenia, że studenci pierwszego stopnia mogą odliczać tylko ulgi na dziecko (wiem, czeka się jeszcze na wyrok Trybunału Najwyższego). Ale głównie z analizy, że duże koszty reklamowe, takie jak podwójne prowadzenie gospodarstwa domowego, nie wchodzą w grę z powodu braku własnego pierwszego gospodarstwa domowego. W przypadku moich trzech dzieci, które studiowały, nie opłacało się to. U wszystkich wynagrodzenie za pracę studencką - także za prace dorywcze - było rozliczane w klasyfikacji podatkowej na podstawie podatku dochodowego i było dostępne do zrównoważenia. Otrzymane również stypendia, które mają zastępować specjalne koszty reklamowe, je redukują. Ponadto trzeba wiedzieć, że przeniesione straty w trakcie lub na koniec studiów spotykają się z dość niskimi dochodami, które prowadzą do nieskutecznego zużycia przeniesionych strat. Jeden z moich synów na przykład w trakcie studiów usunął swoją fundusz emerytalny Riester, co spowodowało uzyskanie dochodu podlegającego opodatkowaniu (ok. 4 500
euro), który zostałby - z powodu przekroczenia kwoty wolnej od podatku - nieskutecznie zrównoważony. Może to być interesujące dla tych studentów, którzy muszą tylko studiować, a odpowiedzialność finansową dziekana sprawuje tata, lub tych którzy faktycznie mogą udokumentować wysokie koszty reklamowe. Ale czy to dotyczy 90% ??