Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez martin1990
Cześć,

mam 25 lat i właśnie zaczęłam pracę (Leonberg). Zarabiam 55 000 € brutto (+ ewentualny bonus

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez 2titan1981
Jeśli jako początkujący w zawodzie jesteś odpowiednio zabezpieczony.

To byłoby dość skrupulatne przygotowanie. Szkoda byłoby, gdyby tam wystąpiły problemy.
UB, ubezpieczenie zdrowotne, zasiłek chorobowy, stomatologia

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez martin1990
Jestem po okresie próbnym i pracuję w większej firmie motoryzacyjnej. Tutaj nie mam takiej pewności jak urzędnik, ale uważałbym mój obszar pracy za bardzo bezpieczny pod względem przyszłości. W zasadzie potrzebuję tylko kredytu w wysokości około 30 000 €, zależnie od nieruchomości. Jeśli wszystko inne zawiedzie, moi rodzice mogliby mi pomóc, ale nie chcę tego. Moim większym zmartwieniem jest to, czy jestem pewien, czy właściwą decyzją jest zainwestowanie całego spadku w mieszkanie własnościowe, czy może pieniądze byłyby lepiej ulokowane gdzieś indziej.

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez gradius
Cześć Martin, r n r n Z bazą możesz przejść na emeryturę z kilkoma milionami po ukończeniu 40 lat przy obecnych szansach na oprocentowanie. Kontynuowałbym wynajem i kupiłbym dwa dobre obiekty w lokalizacjach B (pewne do wynajęcia z dobrą infrastrukturą, ale nie w obszarze hucznej inwestycji z zbyt wysokimi cenami nabycia) i wpłacił maksymalnie 60 tys. (20% od 300 tys. z wszystkimi kosztami dodatkowymi). Jeśli zrobisz to tak jak ja, będziesz mieć oprocentowanie, spłatę kredytu, oszczędności oraz podwyżkę wynagrodzenia z pierwszego dnia z wynajmu. Resztę możesz krótkoterminowo zainwestować jako rezerwę i kupić ponownie przy okazji. W wieku 40 lat na tej podstawie możesz spokojnie zarabiać na 20 mieszkańców i żyć z tego. R n R n Dla tych, którzy myślą, że to niemożliwe, mówię, że to możliwe, ale wymaga to także pracy, a pewne ryzyko pozostaje, jak w przypadku każdej inwestycji, różnicy w oprocentowaniu oszczędności z książki oszczędnościowej, o rany, jakbym tylko miał taki początek. Dzisiaj byłbym multimilionerem, teraz mam tylko około 1,5, ale mimo to w wieku 50 lat jako prywatny emeryt (żyjący skromnie z 3000 zł miesięcznie, ale jako prywatny emeryt)

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez bobodda
Cześć Martinie,

bardzo uzasadnione pytanie!

Na pewno istnieje wiele dobrych sugestii. Ostatecznie zależy to jednak od tego, jak sam widzisz przyszłe trendy i jak oceniasz swoje podejście do ryzyka. Ponieważ na rynkach kapitałowych mamy do czynienia z ujemnymi stopami procentowymi i obawami o osłabienie wartości pieniądza (euro), wszyscy uciekają od gotówki. Oczywiście prowadzi to do wzrostu wartości realnych aktywów. Trzeba teraz ostrożnie ocenić moment nabycia realnych aktywów. Czy płacę już wywindowaną przez sytuację cenę? Oczywiście, należy tego unikać.

Wybierając się do kiosku w upale i chcąc kupić puszkę napoju gazowanego, a sprzedawca mówi 13 euro, to wiemy, że cena jest zbyt wysoka i prawdopodobnie odmówimy pomimo pragnienia.

W Stuttgarcie lub Monachium ktoś mówi nam, że nieruchomość kosztuje tyle i tyle euro. Wątpliwie znajdziemy kogoś, kto powie nam, czy cena jest uczciwa (czyli 1-3 euro za napój). Być może istnieją specjaliści, którzy potrafią oszacować uczciwą cenę w obecnej sytuacji. Ale czy ci specjaliści mogą nam zagwarantować, że sytuacja pozostanie taka sama? Nie. Przecież nie chcesz kupować napoju gazowanego.

Obecnie panuje sytuacja luksusowa w zakresie refinansowania nieruchomości. Możliwe jest zaciągnięcie pożyczki i ustalenie stałych rat kredytowych do pełnej spłaty.

Można zestawić tę ratę z wartością nieruchomości. Czy (mniej więcej) otrzymam tę ratę jako czynsz za to lokum? Nawet długoterminowo? Zawsze, nawet jeśli miałby nastąpić bańka na rynku nieruchomości?

Przy Twojej wspaniałej zdolności kredytowej i fantastycznych proporcjach kapitału własnego w połączeniu z młodym wiekiem na pewno ma sens wzięcie kredytu, aby nabyć nieruchomość. Nie wziąłbym pożyczki na więcej niż 30% (lub jako drugi etap 60%) ceny zakupu - chyba że naprawdę nie masz absolutnie żadnego pomysłu lub podejścia, co jeszcze można by zrobić z pieniędzmi (inwestycyjnie). Ponadto wkładałbyś wtedy wszystkie jajka do jednego koszyka. To chyba nigdy nie jest zbyt dobre.

Przy bardzo niskim wskaźniku obciążenia hipotecznego stopy procentowe (na 10 lat) poniżej 1% są możliwe. Zatem jak już wspomniano, wydaje się sensowne być może nabyć i wynająć drugą nieruchomość.

Aby odpowiedzieć bezpośrednio na Twoje pytanie:

Tak, w Twojej sytuacji nabycie nieruchomości ma bardzo dużo sensu!

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez knut
Myślę, że dobrze jest kupić mieszkanie mając na uwadze te fakty. Jednakże ceny są już w wielu miejscach tak wysokie, że grozi nam bańka na rynku nieruchomości. Więc jeśli naprawdę chcesz w nim zamieszkać i oszczędzać na czynszu, to inwestycja w mieszkanie jest dobrym pomysłem. Jestem sceptyczny co do kupna i sprzedaży w przyszłości, zwłaszcza że ze względu na podatek musiałbyś najprawdopodobniej poczekać około 10 lat.

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez bobodda
Dokładnie z podatkiem i przyszłością przez 10 lat.

Nie trzeba koniecznie obawiać się (uzasadnionej) bańki na rynku nieruchomości!

Dlaczego? Zapotrzebowanie na mieszkania (bez uchodźców) rośnie szybciej niż liczba wydanych pozwoleń na budowę.

W związku z tym, wyższe stopy procentowe z pewnością spowodowałyby pewne osłabienie wzrostu cen, być może niewielką korektę w dół, ale nic więcej. (Wyższe odsetki = wyższa rata --> nie można zaciągać tak dużych pożyczek (na drogie domy))

Jest jasne, że istnieje wiele bań na rynku. Ale przede wszystkim nie dotyczy to nieruchomości... (obligacje państwowe, akcje...)

Re: Czy warto kupić mieszkanie jako nowy na rynku pracy?

Napisany przez Sepp1987
@Dorrah również polecam.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata