- pt cze 03, 2016 4:43 pm
Cześć, jestem nowy na forum i od razu mam ważne pytanie:
Finansowanie odbywało się poprzez pośrednika, który zaproponował kupującym ofertę Banku DSL.
Została ona podpisana, dołączone wszystkie niezbędne dokumenty, a następnie przyszedł czas na umowy do podpisania. Następnie trzeba było ponownie wysłać je do Banku DSL, a wczoraj ostatecznie otrzymaliśmy zgodę.
Dziś umowa została podpisana u notariusza.
20 minut po spotkaniu u notariusza kobieta kupująca została zadzwoniona przez Bank DSL i umówiono ją na wizytę na przyszły tydzień.
Niestety, teraz jesteśmy trochę zdezorientowani i zaniepokojeni.
Zawsze myślałem, że bank najpierw ogląda nieruchomość, a potem wydaje decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu.
Ale po zgodzie i umowie notarialnej?
Czy bank może w jakikolwiek sposób retroaktywnie odmówić finansowania?
Mam nadzieję, że ktoś może nam pomóc.
Finansowanie odbywało się poprzez pośrednika, który zaproponował kupującym ofertę Banku DSL.
Została ona podpisana, dołączone wszystkie niezbędne dokumenty, a następnie przyszedł czas na umowy do podpisania. Następnie trzeba było ponownie wysłać je do Banku DSL, a wczoraj ostatecznie otrzymaliśmy zgodę.
Dziś umowa została podpisana u notariusza.
20 minut po spotkaniu u notariusza kobieta kupująca została zadzwoniona przez Bank DSL i umówiono ją na wizytę na przyszły tydzień.
Niestety, teraz jesteśmy trochę zdezorientowani i zaniepokojeni.
Zawsze myślałem, że bank najpierw ogląda nieruchomość, a potem wydaje decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu.
Ale po zgodzie i umowie notarialnej?
Czy bank może w jakikolwiek sposób retroaktywnie odmówić finansowania?
Mam nadzieję, że ktoś może nam pomóc.