- pt sie 05, 2016 6:04 am
Hallo,
krótko o sobie i moim otoczeniu. Ja, 26 lat i moja dziewczyna, 24 lata, mieszkamy razem z naszą 7-letnią córką od ponad 2 lat w naszym wtedy zakupionym domu. Zarabiam około 2000 [url]euro[/url] netto, a moja dziewczyna jest obecnie na rocznym stażu, aby zostać państwowo uznawaną wychowawczynią. [url]Dom[/url] został sfinansowany przez mojego ówczesnego banku domowego, a tylko ja jestem odpowiedzialny za spłatę [url]kredytu[/url]. Całkowita suma to 148 000 [url]euro[/url], składająca się z:
70 000 [url]euro[/url] na zakup domu
12 000 [url]euro[/url] na spłatę starego [url]kredytu[/url]
60 000 [url]euro[/url] na remont domu
6 000 [url]euro[/url] na koszty dodatkowe związane z zakupem domu
Podczas pierwotnego planowania kosztów pieniądze były przeznaczone głównie na wykończenie wnętrza, w tym na ogrzewanie i instalacje elektryczne. Teraz potrzebujemy dodatkowych 8 000 [url]euro[/url] na dalsze prace wykończeniowe. Wystąpiło kilka nieprzewidzianych wydatków, które sprawiły, że zaplanowane fundusze się wyczerpały.
W międzyczasie zmieniłem swojego banku i teraz chciałem zaciągnąć [url]kredyt[/url] na remont lub natychmiastowy [url]kredyt budowlany[/url] w wysokości 50 000 [url]euro[/url]. 50 000 [url]euro[/url] miało służyć spłacie [url]kredytu[/url] za kuchnię w wysokości 17 000 [url]euro[/url] oraz do uzupełnienia brakujących 8 000 [url]euro[/url] na dokończenie wykańczania wnętrza. Pozostała kwota miałaby być przeznaczona na obszar zewnętrzny domu, takie jak nowe budowy, garaż i ogród. Oba rozwiązania zostały jednak odrzucone, ponieważ przekroczyłyby one limit obciążenia nieruchomości. Zaproponowano mi jedynie zwykły [url]kredyt[/url] ratalny na 7 lat. Muszę jednak odmówić, ponieważ miesięczne raty są dla mnie po prostu zbyt wysokie.
Nawet [url]kredyt budowlany[/url] na [url]Dom[/url] nie jest możliwy, ponieważ, mówiąc wprost, bankowi brak odpowiedniej zabezpieczenia...
krótko o sobie i moim otoczeniu. Ja, 26 lat i moja dziewczyna, 24 lata, mieszkamy razem z naszą 7-letnią córką od ponad 2 lat w naszym wtedy zakupionym domu. Zarabiam około 2000 [url]euro[/url] netto, a moja dziewczyna jest obecnie na rocznym stażu, aby zostać państwowo uznawaną wychowawczynią. [url]Dom[/url] został sfinansowany przez mojego ówczesnego banku domowego, a tylko ja jestem odpowiedzialny za spłatę [url]kredytu[/url]. Całkowita suma to 148 000 [url]euro[/url], składająca się z:
70 000 [url]euro[/url] na zakup domu
12 000 [url]euro[/url] na spłatę starego [url]kredytu[/url]
60 000 [url]euro[/url] na remont domu
6 000 [url]euro[/url] na koszty dodatkowe związane z zakupem domu
Podczas pierwotnego planowania kosztów pieniądze były przeznaczone głównie na wykończenie wnętrza, w tym na ogrzewanie i instalacje elektryczne. Teraz potrzebujemy dodatkowych 8 000 [url]euro[/url] na dalsze prace wykończeniowe. Wystąpiło kilka nieprzewidzianych wydatków, które sprawiły, że zaplanowane fundusze się wyczerpały.
W międzyczasie zmieniłem swojego banku i teraz chciałem zaciągnąć [url]kredyt[/url] na remont lub natychmiastowy [url]kredyt budowlany[/url] w wysokości 50 000 [url]euro[/url]. 50 000 [url]euro[/url] miało służyć spłacie [url]kredytu[/url] za kuchnię w wysokości 17 000 [url]euro[/url] oraz do uzupełnienia brakujących 8 000 [url]euro[/url] na dokończenie wykańczania wnętrza. Pozostała kwota miałaby być przeznaczona na obszar zewnętrzny domu, takie jak nowe budowy, garaż i ogród. Oba rozwiązania zostały jednak odrzucone, ponieważ przekroczyłyby one limit obciążenia nieruchomości. Zaproponowano mi jedynie zwykły [url]kredyt[/url] ratalny na 7 lat. Muszę jednak odmówić, ponieważ miesięczne raty są dla mnie po prostu zbyt wysokie.
Nawet [url]kredyt budowlany[/url] na [url]Dom[/url] nie jest możliwy, ponieważ, mówiąc wprost, bankowi brak odpowiedniej zabezpieczenia...