Re: Finansowanie nowego budynku kontra zakup istniejącej nieruchomości.
Napisany przez thinkpositive55 -
- śr sie 10, 2016 5:24 pm
Witaj,
mamy następującą sytuację/rozważanie:
od pewnego banku generalnie otrzymaliśmy zielone światło na kwotę około 260 000 euro. Koszty dodatkowe związane z zakupem pokrylibyśmy przynajmniej w przybliżeniu wkładem własnym w wysokości około 25 000 euro.
W finansowaniu uczestniczyłby również kredyt KFW.
teraz pytanie - jeśli kupię używany Dom zamiast budować nowy i pozostanę teoretycznie poniżej kwoty kredytu - załóżmy, że cena zakupu wynosi 210 000 euro:
- czy miałbym problem z ewentualnymi prowizjami dla pośrednika od sprzedaży, ponieważ bank nie finansuje ich ogólnie?
- Oszczędność 50 000 euro w porównaniu z budową nowego doprowadziłaby tylko do niższego miesięcznego obciążenia (rozsianego na czas trwania finansowania) - czy bank udzieliłby mi 50 000 euro na remont mimo wszystko? lub proporcjonalnie?
Jeśli tak, to tylko na rzeczy takie jak dach czy też na prace wykończeniowe, na przykład na remont łazienki, bo nie podobają mi się płytki)
- co się stanie, jeśli (pomimo opinii rzeczoznawcy przed zakupem z mojego zlecenia) po dwóch latach pojawi się duża naprawa, której nie byłbym w stanie opłacić, ponieważ mój wkład własny został wykorzystany na zakup?
Zaczęlibyśmy od razu budować rezerwy, ale na początku nie byłyby one jeszcze duże. Gdybym miał 260 000 w gotówce, teoretycznie mógłbym odłożyć te 50 000 na takie rzeczy.
- czy kredyt KFW jest dostępny także dla zakupu używanego? do której kategorii roku budowy/efektywności energetycznej jest przypisany?
Obecnie sytuacja dla mnie wygląda tak, że potencjalny zakres kredytowy stałby się bardzo napięty, aby sfinansować nową budowę, dodatkowo obawiam się, że koszty tamże nie byłyby przewidywalne z góry (kwestie takie jak koszty infrastruktury itp.)
Przy zakupie istniejącego obiektu można przynajmniej oszacować, co się dostaje.
mamy następującą sytuację/rozważanie:
od pewnego banku generalnie otrzymaliśmy zielone światło na kwotę około 260 000 euro. Koszty dodatkowe związane z zakupem pokrylibyśmy przynajmniej w przybliżeniu wkładem własnym w wysokości około 25 000 euro.
W finansowaniu uczestniczyłby również kredyt KFW.
teraz pytanie - jeśli kupię używany Dom zamiast budować nowy i pozostanę teoretycznie poniżej kwoty kredytu - załóżmy, że cena zakupu wynosi 210 000 euro:
- czy miałbym problem z ewentualnymi prowizjami dla pośrednika od sprzedaży, ponieważ bank nie finansuje ich ogólnie?
- Oszczędność 50 000 euro w porównaniu z budową nowego doprowadziłaby tylko do niższego miesięcznego obciążenia (rozsianego na czas trwania finansowania) - czy bank udzieliłby mi 50 000 euro na remont mimo wszystko? lub proporcjonalnie?
Jeśli tak, to tylko na rzeczy takie jak dach czy też na prace wykończeniowe, na przykład na remont łazienki, bo nie podobają mi się płytki)
- co się stanie, jeśli (pomimo opinii rzeczoznawcy przed zakupem z mojego zlecenia) po dwóch latach pojawi się duża naprawa, której nie byłbym w stanie opłacić, ponieważ mój wkład własny został wykorzystany na zakup?
Zaczęlibyśmy od razu budować rezerwy, ale na początku nie byłyby one jeszcze duże. Gdybym miał 260 000 w gotówce, teoretycznie mógłbym odłożyć te 50 000 na takie rzeczy.
- czy kredyt KFW jest dostępny także dla zakupu używanego? do której kategorii roku budowy/efektywności energetycznej jest przypisany?
Obecnie sytuacja dla mnie wygląda tak, że potencjalny zakres kredytowy stałby się bardzo napięty, aby sfinansować nową budowę, dodatkowo obawiam się, że koszty tamże nie byłyby przewidywalne z góry (kwestie takie jak koszty infrastruktury itp.)
Przy zakupie istniejącego obiektu można przynajmniej oszacować, co się dostaje.