- pt sie 26, 2016 12:03 pm
Cześć wszystkim, Zarejestrowałem się tutaj, ponieważ mam nadzieję uzyskać pomoc w kwestiach finansowych od osób bardziej doświadczonych niż ja. Chcę od razu przejść do mojego pytania: Około 2 i pół roku temu zostałem przekonany do założenia planu oszczędzania funduszy Deka. Wtedy miałem zaledwie 18 lat i pomyślałem sobie, że pewnie będzie dobrze, tak mi przynajmniej mówili mili doradcy banku. Chodzi o dwa fundusze: Deka Basis Anlage A60 i Deka Deutschland Balance TF, do których regularnie wpłacam po 40 € miesięcznie. Teraz, po 2 latach, zdaję sobie sprawę, że ta forma inwestycji nie może być dla mnie bardziej niewłaściwa: niedługo zaczynam studia, nie zarabiam dodatkowych pieniędzy na oszczędzanie. Dodatkowo przeczytałem w internecie dość negatywne opinie o funduszach Deka, płacę roczną opłatę za prowadzenie rachunku w wysokości 10€ oraz opłatę za nabycie. Ze względu na wartość funduszy samych w sobie, w ciągu 2 i pół roku straciłem 40 €, a do tego dochodzi opłata za prowadzenie rachunku. Chciałem więc zrezygnować z tej inwestycji w banku, ale doradca zapewnił mnie, że nie powinienem tego robić, ponieważ wtedy straty staną się rzeczywiste, a ja nawet mogę dużo zyskać, jeśli udziały w funduszach zyskają wartość w przyszłości... I teraz moje pytanie do Was: Czy zaakceptować straty w wysokości około 80 € i uznać je za opłacalne doświadczenie, czy też zamknąć oczy i mieć nadzieję, że w końcu osiągnę zysk lub przynajmniej wyjdę na zero?