Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike
Hej,
zacząłem zgłębiać temat akcji i funduszy. Już kupiłem pierwsze akcje, aby rozwijać wrażliwość w tej dziedzinie. Moje pytanie brzmi teraz, jak działa to długoterminowo z wkładem i kiedy/jak mogę czerpać korzyści z sukcesu.

Konkretne pytania, które mam, to:

1. Czy akcje i fundusze nadają się jako zabezpieczenie emerytalne? Jeśli przez lata zbuduję ładne portfolio akcji, czy może to stać się jednym z filarów mojego zabezpieczenia emerytalnego? A może fundusze i ETF-y są lepszym rozwiązaniem?

2. Jeśli co miesiąc przygotowuję 100 €, co dokładnie robię? Czy kupuję co miesiąc inne akcje za 100 €? Czy kupuję więcej tych, które już mam? A co z funduszami, czy po prostu wkładam 100 € do mojego funduszowego garnka? Czy kupuję co miesiąc nowe?

3. Ogólnie rzecz biorąc, mogę sprzedać swoje akcje/fundusze w dowolnym momencie. Oznacza to, że do emerytury muszę oprzeć się pokusie wypłacania środków? W przypadku innych planów oszczędnościowych, pieniądze są dostępne dopiero w późniejszym wieku, w tym przypadku jednak nie jest to konieczne, czyż nie?

4. A jeśli będę miał 70 lat i będę chciał czerpać korzyści ze swoich inwestycji, jak postąpić? Po prostu stopniowo sprzedaję akcje/fundusze? Czy dywidendy wystarczą? Jaki jest odwrotny proces?

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez siscos

Witam,
wgłębiam się w temat akcji i funduszy. Kupiłem już pierwsze akcje, aby zacząć rozumieć temat. Moje pytanie brzmi, jak to działa długoterminowo z wpłatami i kiedy/jak mogę czerpać korzyści z sukcesu.

Konkretne pytania, które mam, to:

1. Czy akcje i fundusze nadają się jako zabezpieczenie emerytalne? Jeśli przez lata buduję ładne portfele akcji, czy może to stać się jednym z filarów mojego zabezpieczenia emerytalnego? Czy fundusze i ETF-y są lepiej odpowiednie?

2. Jeśli miesięcznie przygotowuję 100€, co dokładnie robię? Czy co miesiąc kupuję inną akcję za 100€? Czy kupuję więcej tych, które już mam? Podobnie z funduszami, czy po prostu wkładam 100€ do mojego funduszowego garnka? Czy kupuję nowe co miesiąc?

3. Ogólnie rzecz biorąc, mogę sprzedać moje akcje/fundusze w dowolnym momencie. Oznacza to, że do emerytury muszę oprzeć się pokusie bycia wypłacanym? W przypadku innych planów oszczędnościowych pieniądze te są dostępne dopiero w późniejszym wieku, ale w tym przypadku jest inaczej, czyż nie?

4. A gdy będę miał 70 lat i chcę czerpać korzyści z mojej inwestycji, jak to zrobić? Po prostu stopniowo sprzedaję akcje/fundusze? Czy wystarczająco dużo dywidendy? Lub jaki jest odwrotny proces w tym przypadku?

Zacznij od przeczytania, potem kupuj. Osobiście nie jestem zwolennikiem zakupu pojedynczych akcji, chyba że ma się zbyt dużo pieniędzy (portfel z Bluechips, akcje ryzykowne itp.) i nudzi się. Oszczędzaj w funduszach, a nie w pojedynczych akcjach, a już na pewno nie na zabezpieczenie emerytalne. Ponadto nikt nie zna twojego wieku, dochodu, majątku, sytuacji itd., itd., itd.

Co do pojedynczych akcji: Twój kapitał może się spalić z dnia na dzień. Takie rzeczy jak Stop Loss powinny być uwzględnione, a także trzeba wiedzieć, jak to ustawić. Kupno i sprzedaż kosztuje (nie mało).
Twoje drugie pytanie pokazuje, że nie masz zupełnie pojęcia na ten temat. Tak samo z 3. i 4., tak naprawdę ze wszystkimi.
Przeczytaj podstawy, może pracuj z bezpłatnym portfelem demonstracyjnym, a następnie zastanów się, jaką strategię chcesz przyjąć i jaki cel osiągnąć.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez brainy
Od 25 EUR miesięcznie można korzystać z planów oszczędnościowych ETF. Dobre firmy oferujące takie usługi to m.in. Comdirect lub Flatex.

Akcje powinno się kupować dopiero od około 3,000 EUR za transakcję (w przeciwnym razie koszty transakcyjne pogarszają zwrot z inwestycji) i wtedy proszę nie trzymać w portfelu tylko jednej akcji. Zatem rozsądny bilet wstępu kosztuje 20 TYS. EUR wirtualnych pieniędzy.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez Cici

Akcje powinno się kupować dopiero od około 3 000 EUR za transakcję (w przeciwnym razie koszty transakcyjne pogarszają stopę zwrotu)

3000 euro wydaje mi się znacznie przesadzone. Jeśli założymy, że codzienne wahania akcji o 1% lub więcej są raczej regułą niż wyjątkiem (w zależności od konkretnej akcji) i i tak nie znamy najlepszego momentu wejścia, to opłata transakcyjna na przykład w wysokości 1% nie jest wcale zbyt droga i nie wpłynie znacząco na stopę zwrotu. Nie ma znaczenia, czy płacę dziś o 1% więcej za koszty transakcji, czy kupię akcje jutro o 1% drożej, z długoterminowego punktu widzenia to nie jest istotne. Koszty transakcyjne w wysokości 1% wyniosłyby od 500 do 1000 euro wartości akcji w zależności od dostawcy. Dlatego jeśli nie kupujemy wartościowych papierów o bardzo niskiej zmienności jak obligacje państwowe itp., nie widzę powodu, dla którego nie przeprowadzić transakcji poniżej 1000 euro.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike
Cześć sebfriedel, dziękuję bardzo za odpowiedź. Pomysł z dywersyfikacją brzmi dobrze i przekonująco.

Mam jeszcze inne pytanie, które trochę odbiega od głównego tematu, ale nie chcę (jeszcze) zakładać nowego wątku.

Co sądzicie, z jakim zamiarem inwestuje się w akcje? Czytałem często, do czego nie służy. Na przykład nie jako zabezpieczenie emerytalne, nie jako oszczędzanie na duże zakupy, ogólnie nie do oszczędzania, itp. Ale z jakim zamiarem inwestuje się w akcje? Choć jest mniej ryzykowne niż hazard, czy naprawdę można planować maksymalizację swoich inwestycji?

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2titan1981
To tylko naprawdę ma sens, jeśli do już szeroko dywersyfikowanych funduszy dodasz coś z osobistym akcentem. Tylko akcje pojedynczych firm, nawet jeśli jest ich 10-20, stanowią raczej ryzyko skoncentrowane.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez Birgit
Akcje moim zdaniem nie są odpowiednie dla początkujących.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike

Akcje moim zdaniem nie są odpowiednie dla początkujących.

Dziękuję, dodaję to do listy NIE. Ale ostatnie pytanie brzmiało, kto z tego korzysta i z jakim zamiarem?

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

Cześć,
zaczynam zgłębiać temat akcji i funduszy inwestycyjnych. Kupiłem już pierwsze akcje, aby rozwinąć w sobie poczucie tego rynku. Moje pytanie teraz brzmi, jak działa długoterminowo z moim wkładem i kiedy/jak mogę zacząć czerpać korzyści z sukcesu.

Konkretnie moje pytania brzmią:

1. Czy akcje i fundusze nadają się jako zabezpieczenie na starość? Jeśli przez lata zbuduję sobie atrakcyjne portfolio akcji, czy może to stać się jednym z filarów mojego planu na starość? A może fundusze i ETF-y są lepszym rozwiązaniem?

2. Jeśli co miesiąc przygotowuję 100€, co wtedy dokładnie robię? Czy co miesiąc kupuję inną akcję za 100€? Czy kupuję więcej akcji tych, które już mam? To samo w przypadku funduszy - czy po prostu wkładam 100€ do mojego funduszu? Czy kupuję nowe co miesiąc?

3. Generalnie mogę sprzedać swoje akcje/fundusze w dowolnym momencie. Oznacza to, że do starości muszę oprzeć się pokusie korzystania z wypłat? W innych planach oszczędnościowych pieniądze są dostępne dopiero na starość, tutaj nie wygląda to tak samo, prawda?

4. A jeśli w wieku 70 lat chciałbym czerpać korzyści z mojej inwestycji, jak mam to zrobić? Czy po prostu po kolei sprzedaję akcje/fundusze? Czy wystarczy dywidenda? A może w jaki inny sposób mogę to zrealizować?

1) Zaletą bezpośredniej inwestycji w akcje są koszty. W przypadku funduszu lub ETF-ów zawsze istnieje opłata zarządzania. Tych opłat nie ma w bezpośredniej inwestycji w akcje. Dodatkowo nie muszę kupować całego koszyka, lecz mogę skupić się na wiśniach. W zasadzie buduję własny fundusz lub ETF poprzez moje portfel akcji.

2) Obecnie istnieją plany oszczędnościowe dla akcji już od 25€. Można więc założyć 4 plany oszczędnościowe po 25 euro. Jednak posiadanie czterech akcji to bardzo mała dywersyfikacja, i jeśli jedna firma zawiedzie, od razu do dyspozycji stoi 25% moich inwestycji. Kupuję akcje w pakietach o wartości co najmniej 1.500 euro. Powodem są opłaty - procentowa część opłat od zakupu jest niższa dla transz 1.500 euro niż dla transz 100 euro. Moim zdaniem nie powinno się inwestować mniej niż 1.000 euro w jedną akcję. Zatem wpłacam 100 euro miesięcznie na rachunek oszczędnościowy. Przesuwam to na akcje po osiągnięciu wartości 1.500 euro. W sumie w portfelu powinno być w końcu 10 - 25 różnych akcji, aby z jednej strony rozłożyć ryzyko, a z drugiej strony móc śledzić rozwój firm. Dywidendy również wpływają na rachunek oszczędnościowy. Zauważysz, że nawet przy stałej stawce oszczędzania odstęp między zakupem akcji będzie stopniowo maleć.

3) Jestem zwolennikiem strategii dywidendowej, koncentrującej się na wypłatach dywidendowych. Kiedy kupuję akcję, zależy mi, aby nigdy jej już nie sprzedawać. Dlatego, że stopa zwrotu z inwestycji stale rośnie. Na przykład: Inwestuję 1.000 euro w firmę oferującą stopę dywidendy na poziomie 3%, która co roku zwiększa dywidendę o 10%. Wtedy najpierw otrzymuję 30 euro dywidendy rocznie, potem 33 euro, następnie 36,3 euro itd. Po 15 latach mam około 114 euro rocznie i w sumie otrzymałem 950 euro dywidend. Zakładając, że po 15 latach ta pozycja akcji nadal ma stopę dywidendy na poziomie 3% od aktualnej wartości. Jeśli teraz sprzedam, muszę opodatkować zysk i musiałbym znaleźć bardziej rentowny sposób ulokowania pieniędzy, aby osiągnąć ten sam strumień dochodów.

4) Nie mogę powiedzieć, czy dywidenda wystarczy. Mogę jednak powiedzieć, że do tej pory powinien powstać solidny strumień dochodów. Jednak pytanie to nie jest aż tak istotne, ponieważ masz pełną elastyczność. Możesz po prostu żyć z dywidend i cieszyć się z nich twoi dziedzice w przyszłości, lub od czasu do czasu sprzedać część akcji i w pełni z siebie skorzystać. Musisz jednak pamiętać, że wraz z tym twoje dochody z dywidend mogą być zmniejszone.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz również na mojej stronie Divipedia.de. W Centrum Informacji (konieczna jest bezpłatna, bez reklam, niezobowiązująca rejestracja) znajdziesz szczegóły dotyczące akcji oraz przykładowe plany oszczędnościowe, które pokażą Ci, jak rozwijałby się plan oszczędnościowy w ciągu ostatnich lat.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

czemu byś powiedział, że inwestuje się w akcje? Czytałem często o tym, do czego się nie nadają. Na przykład nie są odpowiednie jako zabezpieczenie emerytalne, nie do oszczędzania na duże wydatki, nie ogólnie do oszczędzania, itp.
Ale z jakim celem inwestuje się w akcje? Choć jest mniej ryzykowne niż hazard, czy można naprawdę planowo maksymalizować swoje inwestycje?

Moim celem jest stworzenie pasywnego strumienia dochodu. Swego rodzaju prywatny dochód podstawowy. Pozwala mi to stopniowo zmieniać moją pracę zarobkową tak, że przestaję przyjmować zlecenia lub podejmować projekty, które sprawiają mi przyjemność i niekoniecznie muszą być nastawione na zysk. Można to nazwać zyskiem wolności.

Dla mnie akcje są najlepszym środkiem na zabezpieczenie akcyjne w ogóle. Prawdą jest, że nie należy na nie oszczędzać na cel krótkoterminowy. Ryzyko zdywersyfikowanej inwestycji akcyjnej jest w długim okresie mniejsze niż u lokaty bankowej czy rachunku oszczędnościowego. Planowe podejście jest kluczowe dla sukcesu inwestowania w akcje. Przykładem może być strategia dywidendowa. Istnieją także inne udane strategie, które jednak wymagają większego nakładu pracy.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

Akcje moim zdaniem nie są odpowiednie dla początkujących.

Tak, powinno się wiedzieć, co się robi i ukierunkować inwestycję na cel. Zgadzam się z Tobą pod tym względem. Dodatkowym czynnikiem jest to, że społeczeństwo nie przygotowuje nas do inwestowania w działalność przedsiębiorstw. Mowa tu o szkole, spotkaniach towarzyskich, itd.
Niestety, to także jest powód, dlaczego wielu ludzi jest uzależnionych od pracy zarobkowej i dlatego nie są naprawdę wolni. Moim zdaniem coraz większa przepaść między bogatymi a biednymi wynika stąd, że zbyt mało ludzi, zwłaszcza w Niemczech, uczestniczy w kapitale przedsiębiorstw.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez BenniG
inwestowanie w akcje ma dla mnie szczególny urok, ponieważ można względnie szybko osiągnąć względnie duże zyski. Decydujący jest oczywiście korzystny moment zakupu i sprzedaży. Następnie pojawia się pytanie, czy nadal inwestować w akcje, które tracą na wartości, ponieważ akcje muszą w końcu wzrosnąć, czy też oznacza to jedynie trwonienie kolejnych środków.

Osobiście lubię kupować akcje przed ich walnymi zgromadzeniami (na których jeszcze nie byłem), aby móc od razu skorzystać z dywidendy. Moim zdaniem stratę wartości/kursu można szybko odrobić. Jednakże ryzyko polegające na utracie środków jest obecne, gdy postanowimy trzymać akcje do czasu walnego zgromadzenia, niezależnie od tego, jak duży jest krótkoterminowy zysk. Na przykład na początku lutego kupiłem akcje BMW, które w ciągu kilku dni wzrosły o 20%, i oczywiście trzymałem je do walnego zgromadzenia w maju. Do tego czasu wartość spadła z powrotem. Dlatego uważam, że trudniej jest znaleźć właściwy moment sprzedaży.

Wolałbym inwestować w akcje z indeksu DAX, ponieważ tam ryzyko jest mniejsze.

Kolejnym aspektem, który mnie zaskoczył, są koszty związane z kupnem i sprzedażą. Mogą być to opłaty emisyjne, prowizje, opłaty podstawowe, własne opłaty, opłaty maklerskie i opłata giełdowa. Jak wspomniałem, mogą one sięgać procentowo, a porównanie kosztów szybko zwraca się. Gdy do tego dochodzą atrakcyjne premie za zmianę konta lub polecenie znajomemu, korzystne dla obu stron, to zmiana staje się jeszcze bardziej opłacalna.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

inwestowanie w akcje ma dla mnie szczególny urok, ponieważ można względnie szybko zdobyć znaczną ilość pieniędzy.

Dla mnie to nie ma nic wspólnego z inwestowaniem. Zarabianie znacznej ilości pieniędzy w krótkim czasie poprzez akcje to obszar zakładów, hazardu i spekulacji. Ale dla mnie inwestowanie pieniędzy i budowanie majątku to nie o to chodzi.

Niestety to obraz rynku akcji jest bardziej powszechny i odstrasza wielu ludzi od solidnego uczestnictwa w przedsiębiorstwach poprzez akcje.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike

1) Korzyścią z bezpośredniego inwestowania w akcje są koszty. W przypadku funduszu lub ETF zawsze płacę opłaty zarządzania. Te opłaty nie występują w przypadku bezpośredniego inwestowania w akcje. Dodatkowo nie muszę kupować całego koszyka, ale mogę skupić się na najlepszych spółkach. W zasadzie tworzę własny fundusz lub ETF z mojego portfela akcyjnego.

2) Obecnie istnieją plany oszczędnościowe na akcje już od 25€. Można więc założyć 4 takie plany po 25 euro. Inwestowanie w cztery akcje jest jednak zbyt słabo zdywersyfikowane, a jeśli jedna firma zawiedzie, to od razu 25% mojej inwestycji jest zagrożone. Kupuję akcje w pakietach o wartości co najmniej 1.500 euro. Powodem są opłaty, procentowy udział opłat w przypadku transzakcji o wartości 1.500 euro jest mniejszy niż w transakcjach o wartości 100 euro. Moim zdaniem nie warto inwestować mniej niż 1.000 euro w pojedyncze akcje. Więc wpłaca się 100 euro miesięcznie na konto oszczędnościowe. Przenosi się na akcje, gdy będzie 1.500 euro. Cały portfel akcji powinien w końcu zawierać od 10 do 25 różnych akcji, aby z jednej strony zdywersyfikować ryzyko, a z drugiej móc obserwować przedsiębiorstwa. Dywidendy również trafiają na konto oszczędnościowe. Zauważysz, że nawet przy stałej stawce oszczędzania odstęp między zakupami akcji ciągle maleje.

3) Jestem zwolennikiem strategii dywidendowej skupiającej się na wypłatach dywidend. Gdy kupuję akcje, chcę ich możliwie nigdy więcej nie sprzedać. Powodem jest to, że stopa zwrotu z inwestycji ciągle rośnie. Przykład: inwestuję 1.000 euro w firmę oferującą stopę dywidendy 3%, która co roku zwiększa dywidendę o 10%. Wówczas otrzymuję najpierw 30 euro dywidendy rocznie, następnie 33 euro, a potem 36,3 euro itd. Po 15 latach będą to około 114 euro rocznie i w sumie otrzymałem 950 euro dywidend. Zakładając, że po 15 latach ta pozycja akcji nadal ma stopę dywidendy 3% od bieżącej wartości. Jeśli sprzedam teraz, muszę opodatkować zysk i musiałbym znaleźć bardziej dochodowe lokaty, aby generować taki sam strumień dochodów.

4) Nie mogę ci powiedzieć, czy dywidenda będzie wystarczająca. To, co mogę jednak powiedzieć, to że do tego czasu powinien się już wytworzyć solidny strumień dochodów. Jednakże pytanie to nie jest tak istotne, ponieważ masz pełną elastyczność. Możesz po prostu żyć z dywidendy lub twoi spadkobiercy będą się cieszyć pewnego dnia z pięknego pakietu akcji, albo od czasu do czasu sprzedajesz część akcji i pozwól sobie na coś specjalnego. Musisz jednak mieć na uwadze, że w ten sposób twój dochód z dywidend spadnie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz również na mojej stronie Divipedia.de. W Centrum informacyjnym (wymagane bezpłatne, bez reklam kontaktowe zarejestrowanie się) w szczegółach dotyczących akcji znajdziesz również przykładowe plany oszczędnościowe, które pokazują, jak rozwijałby się plan oszczędnościowy w ciągu ostatnich lat.

Cześć Bolitho,
dziękuję za Twoje interesujące myśli i spostrzeżenia, które bardzo mnie zainteresowały. Przepiszę sobie kilka rzeczy do mojej notatki!
Na pewno sprawdzę Divipedię i zdecyduję się też na zapisanie się.
Chciałbym jeszcze raz odnieść się do Twojego przykładu z punktu 3. Jeśli ta kalkulacja przykładowa rzeczywiście się zdarzy, można by powiedzieć, że mamy do czynienia z kieszonkowym, prawda? Po 15 latach uzyskalibyśmy 114€ rocznie, co oznacza niemal 10€ miesięcznie. Nawet jeśli miałbym 10-15 takich objętości akcji, to praktycznie nadal byłoby to jedynie kieszonkowe, z którego nie można by pokryć nawet połowy czynszu. Aby to osiągnąć, trzeba by mieć tak dużo pieniędzy zainwestowanych w akcje, które w przypadku sprzedaży trzeba by opodatkować. Naprawdę wszystko to nie wydaje się tak atrakcyjne. Chyba że rozważymy tę kalkulację o kilka dziesięcioleci do przodu i spadkobiercy będą zadowoleni, jak też wspomniałeś...

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike

Moim celem jest stworzenie pasywnego źródła dochodu. Rodzaj prywatnego dochodu podstawowego. Dzięki temu mogę pozwolić sobie na stopniową zmianę swojej pracy zarobkowej, tak aby przyjmować tylko zlecenia lub podejmować projekty, które sprawiają mi przyjemność i niekoniecznie muszą być nastawione na zysk. Można by też powiedzieć, że to zdobycie wolności.

Od ilu akcji byłoby to możliwe? A jakie jest stosunek zwrotu z inwestycji?






Cytat Bolitho

Dla mnie akcje są absolutnym sposobem na zabezpieczenie przyszłości.


Czy naprawdę mówisz o zabezpieczeniu akcyjnym, czy może o zabezpieczeniu emerytalnym?

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike

Ja osobiście lubię kupować akcje przed walnymi zgromadzeniami (na których nigdy nie byłem), aby od razu skorzystać z dywidendy. Moim zdaniem wartość/strata kursowa szybko jest odrobiona. Jednakże może się to skończyć niepowodzeniem, jeśli postanowimy trzymać akcje do walnego zgromadzenia, bez względu na to, jak duża jest już krótkoterminowa zyskowność. Na przykład na początku lutego kupiłem akcje BMW, które w ciągu kilku dni wzrosły o 20% i oczywiście trzymałem je do walnego zgromadzenia w maju. Do tego czasu kurs spadł znowu. Dlatego moim zdaniem trudniej jest znaleźć odpowiedni moment na sprzedaż.

Brzmi interesująco. Nie jestem jeszcze tak głęboko w temacie i myślałem, że trzeba akcje trzymać przez określony czas, zanim będziemy mogli odebrać dywidendę. Czy jest możliwe, że kupię akcje tydzień przed walnym zgromadzeniem, odebrać dywidendę, a następnie sprzedać akcje w następnym tygodniu? Chociaż prowizje za zakup/sprzedaż mogą znowu pochłonąć dywidendy, tak jak opisałeś.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez EasyD
Możesz również kupić akcje dzień przed walnym zgromadzeniem, odebrać dywidendę i od razu je sprzedać. Jednak zazwyczaj nie ma to sensu, ponieważ wraz z wypłatą dywidendy cena akcji odpowiednio spada. BenniG chyba sugeruje, że kurs w wielu przypadkach szybko powraca do poziomu sprzed wypłaty.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez xlarge
Na różne dywidendy trzeba oczywiście zapłacić podatek od dochodów kapitałowych / Sozi / podatek kościelny, gdy osiąga się kwotę wolną od podatku.

Chciałbym wrócić do twojego przykładu z punktu 3. Jeśli obliczenia przykładowe rzeczywiście tak wyglądają, to można by przypuszczać, że chodzi tutaj o kieszonkowe, prawda? Po 15 latach otrzymałbyś 114€ rocznie, co w sumie wychodzi na niecałe 10€ miesięcznie. Nawet gdybym miał teraz 10-15 takich wolumenów akcji, to miałbym tak naprawdę jedynie kieszonkowe, z którego nie dałoby się nawet opłacić połowy czynszu. Jednak z drugiej strony miałbym zainwestowaną dużą sumę pieniędzy w akcje, co przy ewentualnej sprzedaży również będzie opodatkowane. Naprawdę nie wydaje się to zbyt atrakcyjne. Chyba że przewiduje się te obliczenia na kilkadziesiąt lat do przodu.

Jeśli zaczniemy to z 20 lat i przez 40 lat cotygodniowo oszczędzać 100€, wzrasta to znacznie szybciej dzięki efektowi składanej lokaty. Oszczędza się więc rocznie 1200€ nowych, ale dywidenda z czasem rośnie.

Po 40 latach sami wpłacilibyśmy 48000€, a przy 40 latach wzrostu dywidend o 10% rocznie na te 48.000 € każdego roku otrzymalibyśmy dividendę w wysokości 65.000€. (Gdybyśmy spożytkowali wówczas uzyskane dywidendy i nie zainwestowali ich na nowo, byłoby tego znacznie więcej).

Zazwyczaj lepiej, jeśli należy zapłacić więcej podatku niż mniej - wtedy oznacza to, że również zarobiłeś więcej.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez buffetlookalike
@EasyD
To interesujące. Czyż nie byłoby mądrzejsze kupić akcje po Walnym Zgromadzeniu, kiedy straciły na wartości?

@xlarge
To brzmi dobrze i mogłoby zapewnić solidne zabezpieczenie na starość. Ale czy wszystko naprawdę tak dobrze się ułoży?

Czy istnieją takie kalkulatory online, gdzie można przeprowadzić takie obliczenia?

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez xlarge
czy kalkulatory znajdujące się na każdym smartfonie / komputerze...

Przy wzroście o 10% rocznie przez 40 lat -> 1,10^40= 45,26 = 45260% -> przy 1000€ i dywidendzie 3% -> 30€*45,26= 1358€ -> przeliczenie na 48000€ -> 1358*48= 65173€ ...

Zwiększenie dywidendy o 10% rocznie przez każdy rok to już bardzo intensywne tempo!

Dywidenda 3% i zysk na kursie 5% rocznie są jednak całkiem realistyczne - to w sumie 8% rocznie - więc ktoś, kto zainwestuje 10 000€ na 8% będąc młodym i zostawi to na 40 lat, będzie miał w wieku 60 lat -> 1,08^40 * 10000€ -> 217.245€ (bez uwzględnienia podatków)

Oczywiście podczas tego czasu również występuje inflacja - co sprawia, że pieniądz traci na wartości - zakładając 3% inflację rocznie, oznacza to deprecjację wartości:
1,03^40= 3,26, co oznaczałoby, że 217245€/3,26 traciłoby wartość i po 40 latach warte byłoby tylko tyle co 66598€ sprzed 40 lat...

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

Cześć Bolitho,
Chciałbym jeszcze raz odnieść się do twojego przykładu z punktu 3. Jeśli rzeczywiście ta przykładowa kalkulacja ma miejsce, można by właściwie założyć, że mówimy tutaj o kieszonkowym, prawda? Po 15 latach otrzymałbyś 114 euro rocznie, co daje niewiele ponad 10 euro miesięcznie. Nawet gdybym miał teraz 10-15 takich wolumenów akcji, to i tak byłoby to jedynie kieszonkowe, z którego nie dałoby się opłacić nawet połowy czynszu. A w zamian za to miałbym zainwestowaną tak dużą sumę w akcje, od których przy ewentualnej sprzedaży trzeba zapłacić podatek. Naprawdę nie wydaje się to zbyt atrakcyjne. Chyba że poprowadzi się tę kalkulację kilka dziesięcioleci dalej i wtedy spadkobiercy będą zadowoleni, jak również zaznaczyłeś...

Kalkulacja wygląda lepiej, gdy otrzymane dywidendy ponownie reinwestuje się w nowe akcje. Przykład dotyczy inwestycji jednorazowej na kwotę 1.000 euro. Po upływie 15 lat w tym przykładzie otrzymujesz dochód w wysokości 114 euro. Oznacza to stopę zwrotu w wysokości 11,4% na zainwestowany kapitał, który co roku rośnie dalej. Uważam, że to całkiem niezłe.
Oczywiście nie da się z tego żyć. Ale gdy regularnie oszczędzasz stałą kwotę miesięcznie i reinwestujesz również dywidendy, stanie się to pokaźnym dochodem. Możesz również zajrzeć na bloga Alexandra, kilka interesujących artykułów na ten temat: Rente-mit-Dividende.de

Ale tak, oczywiście wiele zależy od wysokości oszczędności, początkowego kapitału i dostępnej ilości czasu.

Re: Jak postępować przy długoterminowych inwestycjach finansowych w akcje i fundusze?

Napisany przez 2Bolitho

Od ilu akcji byłoby to możliwe? Bądź jaka jest relacja zwrotu z inwestycji?


Czy naprawdę mówisz o inwestycji w akcje czy może o oszczędzaniu na emeryturę?

1) To zależy od każdego osobno. Jednemu może wystarczyć 750 euro do życia, inny może potrzebować 3.000 euro. Każdy musi sam policzyć.

2) Tak, oczywiście o oszczędzaniu na emeryturę.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata