Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Aktualne tematy do rozmów towarzyskich. Bez reklam.

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Witajcie, Od jakiegoś czasu zastanawiam się, ile powinno/szedłbym przeznaczyć na poszczególne pozycje, na przykład wyjściowo od zarobków. Często mam wrażenie, że powinienem móc zrobić więcej ze swoimi pieniędzmi, ale zawsze tylko częściowo znajduję powód. Do tej pory nie znalazłem żadnych wartości, z którymi mógłbym porównać moje wydatki i mam nadzieję, że tutaj uda mi się zgromadzić trochę informacji. Ogólnie: Dochód między 1500 a 1850€ netto, Singiel, Stanu wolnego. Wydatki: 172€ kredyt na samochód 70€ ubezpieczenie i podatki Około 260€ na paliwo/miesiąc dla około 60000km/rocznie 350€ na czynsz wliczając prąd i WSZYSTKIE koszty dodatkowe, w tym internet (prawdopodobnie będę poniżej średniej) 60€ na telefon i Spotify 20€ na netflixa itp. 120€ Diverse stałe koszty To wszystko. Prawie w ogóle nie robię zakupów spożywczych, zazwyczaj spożywam 3 posiłki w pracy za darmo. Może około 80€ na jedzenie i 30-80€ na wino, itp. Obecnie znowu używam karty kredytowej z około 100€. Czy ktoś mógłby być może podzielić się swoimi doświadczeniami/wydatkami ze mną? Do tej pory brakowało mi pomysłu, do kogo mógłbym się zwrócić, a przyjaciele są mało pomocni, ponieważ moje najbliższe otoczenie ma zupełnie inne warunki. Jeśli chodzi o udzielanie mądrych rad innym ludziom, jak zarządzać swoimi pieniędzmi, zawsze staram się być na pierwszym miejscu...... Z poważaniem

Re: budżet domowy

Napisany przez BenniG
A zatem powinieneś mieć na koniec miesiąca od 218 € do 568 € więcej i tego nie masz?
Albo o co dokładnie chodzi?

Zarabiam około 2.000 €.

Moje wydatki to:
130 € na ubezpieczenia i podatki
100 € na paliwo, do pracy mam tylko 500m, dlatego koszty benzyny są zróżnicowane
760 € czynsz, prąd, telefon, Sky, GEZ (w piątek kupuję jednak małe mieszkanie, więc od grudnia będę musiał płacić tylko 378 €, zanim w październiku 2017 r. dojdzie odsetka w wysokości 450 €).
8 € na telefon komórkowy, poza tym mam tylko członkostwo w Amazon Prime.
30 € składki członkowskie w siłowni i klubach
200 do 250 € na jedzenie i picie, dużo gotuję sam lub jem u przyjaciół

Do tego dochodzą jeszcze wydatki na wakacje, aktywności rekreacyjne, ubrania, wydatki na technologię, a oczywiście również oszczędzanie na mieszkanie 390 €, składki emerytalne 200 €, plan oszczędnościowy w funduszach 100 €.

W rezultacie nie zostaje mi praktycznie nic, ale składki oszczędnościowe mogę dostosować według potrzeb. Aby pozostać elastycznym, mam konto oszczędnościowe.

Uważam, że nikt nie zarabia za mało, po prostu wydaje za dużo. Zazwyczaj zwracam uwagę na dobry stosunek ceny do jakości.

Re: budżet domowy

Napisany przez siscos

Witam wszystkich,
Od dłuższego czasu zastanawiam się, ile można lub powinno się przeznaczyć na poszczególne pozycje, na przykład na podstawie pensji. Często mam wrażenie, że moje pieniądze powinny starczyć na więcej, ale zazwyczaj trudno mi znaleźć na to uzasadnienie. Do tej pory nie znalazłem jeszcze wartości, z którymi mógłbym porównać moje wydatki, dlatego mam nadzieję, że uda mi się tutaj zgromadzić kilka informacji.
Generalnie:
Dochód między 1500 a 1850 € netto, Singiel, Wolny.
Wydatki:
172 € kredyt na samochód
70 € ubezpieczenie i podatki
Ok. 260 € na diesel/miesiąc dla około 60000 km/rok
350 € na czynsz, w tym prąd i WSZYSTKIE opłaty dodatkowe, w tym internet (tu prawdopodobnie będę poniżej średniej)
60 € na telefon i Spotify
20 € Netflix itp.
120 € różne stałe koszty
To wszystko. Prawie w ogóle nie kupuję jedzenia, zazwyczaj jem 3 posiłki w pracy za darmo.
Być może 80 € na jedzenie i 30-80 € na wino itp.
Aktualnie dochodzi około 100 € na karcie kredytowej.
Czy ktoś mógłby się podzielić swoimi doświadczeniami/wydatkami?
Dotychczas brakowało mi pomysłu, do kogo mogę się zwrócić, a przyjaciele są mało pomocni, ponieważ moi bliscy mają zupełnie inne warunki.
Zawsze jestem z przodu, gdy chodzi o dawanie innym mądrych rad, jak zarządzać swoimi pieniędzmi.......

Z poważaniem

W moim przypadku zdecydowanie zoptymalizowałbym stałe koszty. 60 euro na telefon i Spotify, 20 euro na Netflix? Po co płacić 60 euro za abonament telefoniczny?
Ja płacę 20 euro i mam wszystko, czego tylko potrzeba.
Czy potrzebne są Spotify i Netflix, to musi ocenić każdy sam. Ja korzystam z Amazon Prime (50 euro rocznie) i wychodzi mi to taniej.
Do stałych kosztów dochodzi jeszcze 120 euro? Dziwne.
Twoje koszty związane z samochodem też mocno uderzają w portfel. Brak możliwości optymalizacji?
30-80 euro na wino również uważam za zbędne. Ale to musisz sam zdecydować. Regularne spożywanie wina dla mnie oznacza uzależnienie od alkoholu. Regularne spożywanie alkoholu w postaci wina nie ma także żadnych pozytywnych efektów, w przeciwieństwie do tego, co zawsze się mówi.

Jako przykład podaję mój plan domowy (jestem sportowcem, więc dużą wagę przywiązuję do mojej diety i treningu):

Czynsz (z ogrzewaniem)
408,14 €

Prąd
27,50 €

Internet
20,00 €

Jedzenie i wyjścia
300,00 €

Suplementy wynoszą 30-60 euro w zależności od potrzeb, ale nie zawsze




IGMetall
14,00 €

O2 telefon
20,00 €

McFit
19,90 €

UBEZPIECZENIE ZAWODOWE
30,00 €

Oszczędzanie na lokacie
200,00 €


Do tego dochodzą rocznie po 100 euro na ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej i mieszkaniowe, którymi dzielę się z partnerem, oraz 33 euro rocznie na ubezpieczenie podróżne (podróżuję stosunkowo dużo). Nie płacę za abonament RTV (i nigdy nie będę).

Moje dochody jako studenta wynoszą około 1650 euro netto miesięcznie.

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Chciałem tylko mieć ogólny pogląd na to, ile pieniędzy inni wydają na różne rzeczy z pensji. A u mnie nigdy nie zostaje nic pod koniec miesiąca. Dokładnie policzyłem, ile na przykład Auto Bild oblicza jako koszty całkowite na przejechany kilometr w trakcie testów trwałościowych – wychodzi około 15 centów za kilometr. To oznaczałoby, że 750 euro plus rata byłoby przeznaczone tylko na samochód, co wyjaśniałoby, dlaczego nigdy nie zostaje żadna gotówka. Trudne.

Re: budżet domowy

Napisany przez siscos
Oszczędzanie u mnie działa tylko wtedy, gdy regularnie przekazuję pieniądze na konto oszczędnościowe za pośrednictwem stałego zlecenia każdego pierwszego dnia miesiąca.

Co do samochodu: Zalecam jak najszybsze spłacenie kredytu oraz zoptymalizowanie mojej polisy ubezpieczeniowej. Dodatkowo na pewno można zaoszczędzić przy zakupie paliwa. Nie trzeba przecież pokonywać każdego metra samochodem. Roczne opłaty za podatek od paliwa w przypadku auta na olej napędowy są również bardzo wysokie, nie zapominaj więc o nich w swoich obliczeniach. To z pewnością około 300-400 euro rocznie.

Sugerowałbym także przez 1-2 miesiące dokładnie dokumentować na co wydawane są pieniądze. Często oszukujemy samych siebie lub nie zauważamy niektórych wydatków.

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Wydatki związane z samochodem są dla mnie ważne. kredytu nie mogę w żadnym wypadku spłacić, samochód został niedawno zakupiony. Na szczęście podatki wynoszą tylko 145 €. Oszczędzanie kilometrów nigdy nie wychodzi, bo mam zbyt długie trasy do pokonania. Zakup samochodu był starannie przemyślany. Z poprzednim samochodem wydawałem miesięcznie 500 € na paliwo i zazwyczaj dodatkowo 300 na naprawy. Tak było z wszystkimi moimi starszymi samochodami, teraz jeżdżę taniej lub przynajmniej nie drożej. ubezpieczenie jest jednym z najtańszych, jakie można znaleźć, więcej oszczędności będzie dopiero od nowego roku. Edytuję: przenoszę również każdego miesiąca po otrzymaniu wynagrodzenia 100 € na konto oszczędnościowe, ale wyciągam je z powrotem najpóźniej po miesiącu. Nie każdy musi ponosić koszty w wysokości 60 €, ale ja tak. Mieszkam i pracuję w miejscach, gdzie mam tylko zasięg Telekomu, a w domu nie mam własnej linii telefonicznej. Potrzebuję dużo transferu danych, a to kosztuje niestety 60 € za 12 GB. Myślę, że wydatki na alkohol można potraktować również jako wydatki na jedzenie na mieście, żeby pasowało do budżetu. Przy okazji: również nie płacę abonamentu rtv.

Re: budżet domowy

Napisany przez xlarge

350€ f Miete inkl. Strom und ALLER Nebenkosten inkl. Internet ( tutaj najprawdopodobniej będę poniżej średniej)

ale także:




Mam zasięg tylko z Telekomu w miejscu zamieszkania i pracy, a w domu nie mam własnej linii telefonicznej.


Jak teraz? Czy w miejscu zamieszkania jest internet wliczony (z telefonem stacjonarnym) czy nie i czy potrzebujesz dużej ilości danych?
Szkoda, że działa tylko Telekom - z Vodafone można dostać 12GB za mniej niż 14€:
https://www.mydealz.de/deals/neue-vo...r-monat-830810

Być może opłaca się przeprowadzić bliżej pracy? Albo prowadzić podwójne gospodarstwo domowe? Podatkowo na takich kosztach na pewno można wiele zaoszczędzić - być może warto skonsultować się z biurem pomocy podatkowej? 3 posiłki w pracy? Jak długo trwa dzień pracy?

W rzeczywistości po powyższych informacjach powinieneś mieć co najmniej 200€ nadwyżki miesięcznie - w przeciwnym razie po prostu prowadź ksigę domowego budżetu i zobacz, gdzie faktycznie leżą wydatki.
Codziennie zapisuj dokładnie, na co wydasz pieniądze. (Pieniądze na ubrania/kulturę/hobby/nowe zakupy z powodu zepsucia czegoś nie zostały wymienione powyżej)

Re: budżet domowy

Napisany przez Birgit
Prowadzenie książki domowej jest bardzo zalecane.

Zapisywanie wszystkich przychodów i wydatków.
I naprawdę wszystko zapisywać.
Pod koniec miesiąca można zobaczyć, na co zostały wydane pieniądze.
A następnie można zdecydować, na co ewentualnie można zrezygnować.

Zawsze proszę o paragon w supermarkecie.
Gdy kupuję coś w drodze, gdzie nie ma paragonu (kawa, kiełbasa, bułka), notuję to w notatniku w smartfonie.
W domu wszystko jest wprowadzane do pliku Excel.

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Cześć,
korzystam z WiFi moich wynajmujących, ale nie mam własnego łącza internetowego ani linii telefonicznej. Karta kredytowa kosztuje mnie oczywiście tylko 100 euro ze względu na funkcję spłaty ratalnej, z którą obecnie reguluję kartę. Przyjaciółka zajmuje się sprawami podatkowymi, wszystko jest uregulowane. Mieszkam zaledwie 33 km od pracy, a do domu do rodziny i znajomych mam jeszcze około 50 km w drugą stronę. Przeprowadzka bliżej miejsca pracy nie przynosi korzyści, już kilkakrotnie próbowałem. Dlatego mogę jeść w pracy, ponieważ mamy 12-godzinne dni pracy, plus nocne zmiany/dyspozycyjność. Pracuję w ośrodku dla osób niepełnosprawnych i zazwyczaj pracuję moje 3 dni służbowe z rzędu, więc moje przejechane kilometry nie wpływają na to. Z kolei jeżdżę trzy razy w roku do swojej cioci na wakacje we Włoszech, gdzie gromadzi się już 10 000 km, potem podróże do przyjaciół i rodziny, więc większość kilometrów pokonuję prywatnie. Brakujących pozycji, takich jak ubrania/hobby oraz naprawy, również nie ma konkretnej kwoty. Ubrania zazwyczaj kupuję z okazji urodzin/świąt za vouchery lub pieniądze od rodziny. Nie mam hobby, moim hobby jest moje auto. Naprawy zazwyczaj opłacam kartą kredytową lub po prostu po otrzymaniu wypłaty. Żyję głównie tu i teraz, planuję bardzo mało lub raczej ufam, że wszystko jakoś się ułoży, co do tej pory zawsze miało miejsce.
Tak jak się teraz ułożyło, od przyszłego pierwszego zacznę drugą pracę, więc przez najbliższe trzy miesiące będę miał wystarczająco pieniędzy, aby spłacić kartę kredytową i debet, co sprawi, że będzie to łatwiejsze.
Z poważaniem

Re: budżet domowy

Napisany przez xlarge
Możliwości spłaty kart kredytowych są zazwyczaj bardzo drogie (15% odsetek rocznie) - odsetki od przekroczenia stanu konta są zazwyczaj prawie tak samo drogie (7-14%) - jak jest to możliwe, zamień na kredyt ramowy/ratalny - ale nie pozwól, aby sprzedano ci dodatkowe ubezpieczenia itp. (-> I nie korzystaj dodatkowo z wolnego stanu konta/kredytu ... to prowadzi do spirali zadłużenia)

Jeśli jesz w pracy 3 dni w tygodniu, to zostają jeszcze 4 dni w tygodniu, prawda?

Podróże (urlopowe) o około 3000 km nowym samochodem mogą być znacznie tańsze samolotem?

Powodzenia z nową drugą pracą!

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Trzy dni lub 40 godzin są oficjalnie, ale obecnie dochodzi do tego wiele nadgodzin.
Latanie samolotem zwykle nie wchodzi w grę, ponieważ zazwyczaj mam samochód pełen rzeczy, które muszę jej dostarczyć, a ona zazwyczaj wraca ze mną z psem i nawet płaci za przejazd.

Re: budżet domowy

Napisany przez Tikonteroga
Można również zorientować się, jak są rozdzielane stawki z Hartz IV.To wyzwanie. Na przykład obecnie staram się obniżyć koszty prądu poniżej wartości określonej w stawce... Zmienię dostawcę...

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Naprawdę wydrukowałem właśnie diagram kołowy dla jednego z mieszkańców związanego z dojazdami do pracy. Ale to całkowicie głupie, prawie nie da się z tego wyżyć, zwłaszcza z samochodem.
Pozdrowienia

Re: budżet domowy

Napisany przez Tikonteroga

Faktycznie, właśnie wydrukowałem wykres kołowy dla jednego z mieszkańców dotyczący codziennych tras do pracy. Ale to naprawdę głupie, bo prawie się nie da z tego wyżyć, zwłaszcza nie na samochód.
Z poważaniem

Auto nie jest uwzględnione w pakiecie zasiłku. Chyba raczej uwzględnione są przejazdy środkami publicznego transportu...

Re: budżet domowy

Napisany przez BenniG

Funkcja płatności ratalnych na karcie kredytowej jest zazwyczaj bardzo droga (15% odsetek rocznie) - Odsetki od przekroczenia konta są zazwyczaj prawie tak samo drogie (7-14%) - jeśli to możliwe, zamień je w kredyt ratalny / terminowy - ale nie pozwól, aby dodatkowo wciskano Ci ubezpieczenia itp. (-> I potem nie korzystaj ponownie z wolnego limitu debetowego/kredytowego ... to prowadzi do spirali zadłużenia)

Powodzenia z nową drugą pracą!

Jeśli długi są naprawdę spłacone w ciągu 3 miesięcy, teraz czas ugryźć się w język i spłacić lichwiarskie odsetki.
Następnie oszczędzaj pieniądze na ostateczną ratę kredytu samochodowego.
Gdy to zrobisz, oszczędź dodatkowo 3 wynagrodzenia na koncie oszczędnościowym.
Jeśli nie masz żadnych innych zdefiniowanych celów, możesz wydać całe swoje wynagrodzenie.

Re: budżet domowy

Napisany przez katastro
Raty końcowe w samochodzie nie istnieją, wpłaciłem trochę zaliczki i spłaciłem resztę do końca. Właściwie planowałem wymienić samochód na inny roczny po roku, spłacić stary kredyt ze sprzedaży i wziąć nowy, powtarzając to co roku, lub kupić samochód z dłuższą niż rok gwarancją fabryczną, ponieważ samochód nigdy nie trzyma się tak długo, jak jest sfinansowany przy moim przebiegu.

Re: budżet domowy

Napisany przez BenniG
Więc po prostu oszczędzasz na zaliczkę (lub całą kwotę zakupu) swojego następnego samochodu. ;-)

Re: budżet domowy

Napisany przez Lars04
Więc oszczędzasz na zaliczkę (lub całą cenę zakupu) swojego kolejnego samochodu. ;-)


Tak też uważam ;-)

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata