- czw paź 27, 2016 9:39 pm
Mam kilka podstawowych pytań dotyczących kredytów.
Mam zamiar wraz z partnerem nabyć mieszkanie w ramach dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i wynająć je prostytutkom. W branży nazywa się to mieszkanie terminowym.
Miasto, w którym planujemy to zrobić, jest również znane jako miasto burdeli. Pod względem przepisów dotyczących działalności gospodarczej i budowlanych nasz plan jest możliwy do zrealizowania. Nasza firma miałaby przewagę, jeśli chodzi o analizę rynku. Również wyróżnialibyśmy się poprzez liczne USP (o ile można to tak nazwać w tej branży), np. poprzez wiedzę i kontakty w lokalnym rynku nieruchomości (patrz poniżej), oszczędności przy pracach restauracyjnych i remontowych dzięki moim znanym Polakom, którzy wykonują wiele rzeczy bardzo tanio, oraz bliskie kontakty z zainteresowanymi kobietami (na to nie chcę się bardziej zagłębiać).
Co do mnie: Pracuję od sześciu lat w branży medycznej. Od dwóch lat prowadzę jednoosobową firmę (GmbH), która produkuje i dystrybuuje instrumenty chirurgiczne na rynku międzynarodowym.
Mój partner jest samozatrudnionym pośrednikiem nieruchomości.
Pomysł jest planowany od dwóch lat i staje się coraz bardziej konkretny. Nie spieszymy się, analizujemy nasze możliwości w spokoju. Obecnie jesteśmy tuż przed pierwszą próbą, w której testowo reklamujemy i oceniamy zainteresowanych, wyliczamy wszystkie liczby oraz sprawdzamy wszystkich partnerów i dostawców pod względem solidności. Ponieważ wszystko to dzieje się w głowie lub na kartce papieru, i nie zamierzamy jeszcze działać przedsiębiorczo, nie założyliśmy jeszcze firmy ani nie zainwestowaliśmy. Do tego jeszcze daleka droga.
Na zakup odpowiedniej nieruchomości chcemy wziąć kredyt. Ponieważ nigdy wcześniej nie skorzystałem z takiej usługi bankowej (lub innego kredytodawcy), jest to dla mnie zupełnie nowa dziedzina. W związku z tym mam wiele pytań:
Zakładam, że ktoś bez doświadczenia w danej branży nie otrzyma kredytu niezależnie od planu biznesowego. Jednak w naszym przypadku nie bylibyśmy operatorami burdelu, a wynajmującymi. W branży kobiety pracują jako niezależne prostytutki. Dla każdej nowej lokatorki jest zawierana umowa najmu w określonych cyklach (zazwyczaj 1-2 tygodnie). Lokatorki więc się zmieniają.
Czy w takich warunkach możliwe jest otrzymanie kredytu?
Czy z prawnego punktu widzenia należy poinformować bank, że planuje się wynajmowanie nieruchomości jako mieszkanie terminowe, czy można sugerować, że będzie to zwykła inwestycja kapitałowa?
Czy istnieją alternatywy dla znanych dużych banków, w których można uzyskać wiarygodny kredyt na lepszych warunkach?
Czy i ile sami zainwestujemy, zostanie omówione później. Najpierw chcielibyśmy wiedzieć, czy zasadniczo możliwe byłoby uzyskanie takiego kredytu. Oboje nie mamy długów, nie byliśmy nigdy w Biurze Informacji Gospodarczej, jesteśmy finansowo niezależni. Z góry dziękuję.
Mam zamiar wraz z partnerem nabyć mieszkanie w ramach dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i wynająć je prostytutkom. W branży nazywa się to mieszkanie terminowym.
Miasto, w którym planujemy to zrobić, jest również znane jako miasto burdeli. Pod względem przepisów dotyczących działalności gospodarczej i budowlanych nasz plan jest możliwy do zrealizowania. Nasza firma miałaby przewagę, jeśli chodzi o analizę rynku. Również wyróżnialibyśmy się poprzez liczne USP (o ile można to tak nazwać w tej branży), np. poprzez wiedzę i kontakty w lokalnym rynku nieruchomości (patrz poniżej), oszczędności przy pracach restauracyjnych i remontowych dzięki moim znanym Polakom, którzy wykonują wiele rzeczy bardzo tanio, oraz bliskie kontakty z zainteresowanymi kobietami (na to nie chcę się bardziej zagłębiać).
Co do mnie: Pracuję od sześciu lat w branży medycznej. Od dwóch lat prowadzę jednoosobową firmę (GmbH), która produkuje i dystrybuuje instrumenty chirurgiczne na rynku międzynarodowym.
Mój partner jest samozatrudnionym pośrednikiem nieruchomości.
Pomysł jest planowany od dwóch lat i staje się coraz bardziej konkretny. Nie spieszymy się, analizujemy nasze możliwości w spokoju. Obecnie jesteśmy tuż przed pierwszą próbą, w której testowo reklamujemy i oceniamy zainteresowanych, wyliczamy wszystkie liczby oraz sprawdzamy wszystkich partnerów i dostawców pod względem solidności. Ponieważ wszystko to dzieje się w głowie lub na kartce papieru, i nie zamierzamy jeszcze działać przedsiębiorczo, nie założyliśmy jeszcze firmy ani nie zainwestowaliśmy. Do tego jeszcze daleka droga.
Na zakup odpowiedniej nieruchomości chcemy wziąć kredyt. Ponieważ nigdy wcześniej nie skorzystałem z takiej usługi bankowej (lub innego kredytodawcy), jest to dla mnie zupełnie nowa dziedzina. W związku z tym mam wiele pytań:
Zakładam, że ktoś bez doświadczenia w danej branży nie otrzyma kredytu niezależnie od planu biznesowego. Jednak w naszym przypadku nie bylibyśmy operatorami burdelu, a wynajmującymi. W branży kobiety pracują jako niezależne prostytutki. Dla każdej nowej lokatorki jest zawierana umowa najmu w określonych cyklach (zazwyczaj 1-2 tygodnie). Lokatorki więc się zmieniają.
Czy w takich warunkach możliwe jest otrzymanie kredytu?
Czy z prawnego punktu widzenia należy poinformować bank, że planuje się wynajmowanie nieruchomości jako mieszkanie terminowe, czy można sugerować, że będzie to zwykła inwestycja kapitałowa?
Czy istnieją alternatywy dla znanych dużych banków, w których można uzyskać wiarygodny kredyt na lepszych warunkach?
Czy i ile sami zainwestujemy, zostanie omówione później. Najpierw chcielibyśmy wiedzieć, czy zasadniczo możliwe byłoby uzyskanie takiego kredytu. Oboje nie mamy długów, nie byliśmy nigdy w Biurze Informacji Gospodarczej, jesteśmy finansowo niezależni. Z góry dziękuję.