Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące innych form finansowania, leasingu, oszczędzania na budowę domu, narzędzi finansowych itp.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
Potrzebuję fachowej porady dotyczącej finansowania. Przeszukując forum, znalazłem już interesujące wyniki i materiał do przemyślenia...

Ja: pracownik sektora publicznego, singiel, 2750 € netto, Stałe koszty [w tym czynsz i wszystkie regularne opłaty oprócz jedzenia] 1050 €. Moja historia kredytowa powinna być w porządku. Zwroty z ulgi za dojazdy do pracy i pieniądze na wakacje będą wykorzystane na wakacje.

Aktualnie płacę prawie 600 € miesięcznie za kredyty i inne zobowiązania o dość wysokich stopach procentowych: [SWK (Pozostało: 4 100 €|~6%) + Karta kredytowa (Pozostało: 12 000 €|10-11%) + Debet (Pozostało: 3 000 €|10,15%)]. Chciałbym połączyć je w jeden kredyt z korzystniejszym oprocentowaniem. Bez ubezpieczenia na wypadek niewypłacalności itp.

Teraz lub na wiosnę planuję zakup (dojazdowego) samochodu (Skoda lub Ford, nowy lub (raczej) używany, okres około 6 lat ze zniżkami: około 19 tys. €, Stałe koszty około 500 €). Łączne raty nie powinny przekraczać 700 €.

Czy lepiej jest połączyć kredyty i finansowanie samochodu w jednym kredycie, czy lepiej trzymać je oddzielnie? Można uzyskać korzystne warunki przygotowując gotówkę na zakup auta u dealera samochodowego. Czy ilość kredytów ma wpływ na historię kredytową?

W zeszłym tygodniu zapytałem o ofertę u SWK: 38 tys. € na 525 € miesięcznie przez 84 miesiące (efektywna stopa procentowa 4,24%, według mojej kalkulacji) - to byłby 525 € miesięcznie. (Chociaż chciałbym iść nawet trochę wyżej z ratą - jak wyżej). Portale internetowe pokazują mi niższe stawki. Ale niekoniecznie oznacza to, że banki dokładnie nie przeliczą w konkretnym przypadku?
Czy obecna stopa procentowa jest rynkowa?

Czy istnieje różnica w stopie procentowej między kredytem na zakup samochodu a kredytem na spłatę innych zobowiązań?

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Lars04
To naprawdę wiele szczegółów, ale jeśli już wydajesz 600 euro na raty kredytu i karty kredytowej, dlaczego nie dołożysz trochę więcej i nie weźmiesz dużego kredytu? Spłacisz nimi wszystko, zrobisz porządek. Następnie kupisz samochód za gotówkę i będziesz spłacać kredyt w zdrowych ratach. Tak albo podobnie zrobiłbym. Lepiej jedna rata niż wiele. A w zasadzie nie powinno być problemem uzyskanie kredytu.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
No cóż, to była moja intuicja. Ale praca z wieloma kredytami może mieć też zalety. Na przykład, jeśli kredyty samochodowe są tańsze niż zwykłe, może to być korzystne. Może dlatego, że bank ma wtedy coś w ręku (lub coś do uzyskania) w razie potrzeby.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Ale praca z kilkoma kredytami może również mieć zalety.

Praca z kredytami nie ma żadnych zalet. Masz już bardzo wysokie zadłużenie, a zwłaszcza zadłużenie kartą kredytową kosztuje Cię mnóstwo pieniędzy. Twoim następnym pomysłem jest dodatkowe zadłużenie się kwotą 19 000 euro..... Oczywiście masz ważny powód, przecież chcesz kupić odpowiedni samochód.... niezawodny i tak dalej....

W rzeczywistości próbujesz sobie oszukiwać.... Nie masz kontroli nad swoimi finansami.

Przejdźmy teraz do części merytorycznej:
kredyt konsumpcyjny powinien obecnie mieć co najmniej 3, a nawet 2 przed przecinkiem jako stopa procentowa.
Powinieneś przede wszystkim spróbować jak najszybciej przenieść saldo z karty kredytowej. Można także kupić używany samochód poniżej 10 000 euro, nawet znacznie taniej. Albo Leasingować mały samochód za 150-200 euro miesięcznie, bez wpłaty początkowej.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
KK ma swoje powody, ale nie będą one tutaj tematem. Nie zamierzam tego zatuszować, ale podejdę do sprawy realistycznie. Dlatego właśnie przedstawiam swoje podejścia do dyskusji tutaj.

Mały samochód lub używany samochód za mniej niż 10 000 € nie sprawdzą się przy rocznym przebiegu 40-50 000 km (dojazdy do pracy, przeprowadzka nie wchodzi w grę) i z odpowiednim okresem użytkowania około 6 lat (jeśli to możliwe, dłużej, ale trzeba być realistą ze względu na koszty napraw). Leasing przy takim przebiegu jest najdroższą opcją pozyskania pojazdu. Górna granica to 19 000 €. Prawdopodobnie wiosną (używane są droższe zimą) będzie taniej. Pytanie brzmi, czy warto podzielić kredyty, czy wziąć teraz jeden i spłacić niewykorzystane środki jako dodatkową ratę. Oczywiście, wtedy też poniosę straty. Być może raty kredytowe będą jednak znowu wyższe.

Przy oprocentowaniu 3,5% zakończę wszystko po 6 latach. 2-3% (oprocentowanie efektywne?) brzmią lepiej niż 4,x. Zasięgnę opinii różnych innych banków i banku domowego.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez 2tneub

można dużo wygrać, płacąc gotówką u dealera samochodowego.

Cytat Gottfried_S

Prawdopodobnie będzie taniej wiosną (używane są droższe zimą).


Ciekawią mnie uzasadnienia obu twierdzeń.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez vision
Placówki samochodowe nie są zainteresowane płatnościami gotówkowymi. Ich argument: nie udzielają sami kredytu, a pieniądze również otrzymują od związanego pożyczkodawcy w gotówce.
Moja wskazówka: Sprawdź celowo pojazdy z dopuszczeniem na dzień przed zmianą modelu, ponieważ można zaoszczędzić kilka tysięcy euro!
U nas zawsze około 25-30% !!!!!

Dlaczego mnie nie przekonuje mnie, że mniejszy model nie wchodzi w grę podczas dojazdów. U nas działa to bez problemu od 30 lat. Nie musi to być Twingo ani Smart.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
Z powodu wiosennych zakupów i płatności gotówką zorientowałem się w różnych forach internetowych i stronach internetowych, oto kilka przykładów z sieci: Zakup wiosenny i płatność gotówką przy zakupie używanego samochodu. Rozsądny Skoda Rapid lub Fabia moim zdaniem nie jest limuzyną klasy premium. Codzienne pokonywanie 200 km w Smart (85% z nich na relatywnie ruchomej autostradzie) na pewno nie byłoby przyjemne. A także jazda latem bez klimatyzacji. 19 tys. euro to kwota na zakup nowego samochodu (można otrzymać zniżki do 20%). Jeśli kosztuje mniej - tym lepiej.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez 2tneub

Płatność gotówką nie interesuje autoryzowanych dealerów samochodowych. Ich argumentują: sami nie udzielają kredytu, dostają pieniądze nawet w gotówce od powiązanego kredytodawcy.

Masz rację.
Wręcz przeciwnie, autoryzowani dealerzy otrzymują dodatkową prowizję za pośrednictwo w udzielaniu kredytów. Jedyną wadą finansowania jest krótkoterminowy problem z płynnością finansową. Jednak przy obecnych stopach odsetkowych na rachunku bieżącym, nawet korzystanie z linii kredytowej przez tydzień byłoby raczej znikome. Nie rozumiem, dlaczego ten mit nadal krąży.

A co do zakupu samochodów używanych zimą:
Aktualnie nie mam dostępnych danych dotyczących wskaźników marży pojazdów używanych w naszych autoryzowanych dealerach, więc musiałbym jeszcze raz to zbadać. Wiem jednak, że na początku roku (styczeń/luty) generalnie panuje marazm na rynku samochodowym. Dlatego sprzedawcy mają teraz szczególne zainteresowanie pozbywaniem się pojazdów, zarówno z perspektywy firmy, jak i z powodu prowizji dla sprzedawców na wypłacie.
Pod koniec roku może być konieczność osiągnięcia rocznych celów, więc autoryzowane dealery chcą zazwyczaj dostarczyć jeszcze nowe samochody. Producenci zazwyczaj opróżniają magazyny i udzielają dodatkowych rabatów.
Zatem jest to jasno określony miesiąc na nowe pojazdy. Ponadto, z większą liczbą sprzedanych nowych samochodów, jednocześnie trafia na plac także więcej używanych pojazdów. W efekcie na placu stoi całkiem sporo używanych pojazdów. Jednak sprzedany samochód używany nie musi być wliczany do inwentarza i ewentualnie poprawia bilans.
Ogólnie rzecz biorąc, odważyłbym się twierdzić, że nie ma specjalnie korzystnych miesięcy na zakup samochodów używanych. Właśnie znalazłem na jednej stronie internetowej informację, że zimą samochody są tańsze, ponieważ chce się je pozbyć przed przyjściem lodu i śniegu. To z grubsza zgadza się z moim doświadczeniem zawodowym.
Jedyne, co odstraszałoby mnie od zakupu samochodu zimą, to pogoda. Szczególnie gdy chciałbym w weekend pospacerować po placach autoryzowanych dealerów i zainspirować się, a tam już leży warstwa śniegu, to ma to niewiele sensu.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez BenniG
Masz do dyspozycji 2 750 €, po odjęciu kosztów stałych pozostaje ci 1 750 €, a mimo to nadal korzystasz z debetu i karty kredytowej?
Jak kształtowały się twoje długi w ostatnich miesiącach? Czy wzrosły, czy może spadły?
Czy istnieją powody tak wysokich kredytów krótkoterminowych?
Obecnie płacisz praktycznie 150 € miesięcznie tylko w ramach odsetek!
Jeśli twój nowy samochód wytrzyma tylko 5 lat, ale chcesz spłacać kredyt przez 7 lat, ciągle będziesz miał długi!
Ja na twoim miejscu wybrałbym ratę tak, aby moje długi zostały spłacone możliwie szybko.
Te 4 100 € nie byłoby dla mnie na początku ważne (nie mam pojęcia, czy występują opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu).
Pozostałe 15 000 € możesz spłacić z ratą 437 € w ciągu 3 lat przy stopie procentowej 3% (przy 2 latach rata wynosiłaby 645 € i byłaby zbyt wysoka dla twojego gustu).
W ciągu 4 miesięcy (do wiosny, gdy samochody są tanie) będziesz mógł ocenić swoją sytuację finansową i kupić odpowiedni samochód.
Jednak nie finansowałbym samochodu na więcej niż 4 lata - wtedy będzie miał on o 200 000 km więcej niż w chwili zakupu.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez thps
Na pewno spróbuję zrobić niższy stos w samochodzie. Skoda Rapid można już kupić za znacznie mniej niż 190 000€, podobnie jak Skoda Fabia. Alternatywy: Fiat Tipo 1.3 Diesel (95 KM) = 14 380€ nowy Ford Focus 1.5 Diesel (95 KM) = 13 900€ nowy Skoda Rapid 1.4 TDI (90 KM) = 12 660€ nowy Skoda Fabia 1.4 TDI (90 KM) = 12 322€ nowy Renault Megane 1.5 Diesel (110 KM) = 9 981€ nowy! (Super samochód turystyczny)

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez matti85
Cześć,

ponieważ w ciągu roku dużo podróżuję i jeżdżę zawsze co najmniej 2.0 TDI, obecnie mogę polecić Ci Golfa 7. Możesz dostać roczne modele za około 16-17 tysięcy euro z dobrym wyposażeniem i atrakcyjnym oprocentowaniem 0,9%.

Ponadto zima jest najlepszym okresem na zakup. Ma to kilka powodów, takich jak inwentaryzacja, wyniki roczne i spowolnienie związane z zimą i świętami Bożego Narodzenia. Styczeń jest również najgorszym miesiącem dla finansów dla wielu ludzi. Zawsze kupuję samochody między listopadem a lutym.

Sprawdź oferty w VW, aktualnie wypychają auta z dodatkową gwarancją do 5 lat.

Ponadto zalecam pozbycie się debetu i karty kredytowej, zastępując je korzystnym kredytem.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Pytanie brzmi, czy warto podzielić kredyty czy teraz wziąć jeden i zwrócić niewykorzystane środki jako specjalną opłatę. Oczywiście, wtedy także ponosisz koszty. Być może raty kredytu będą ponownie wyższe.

Drogi Gottfriedzie,

takie stwierdzenia, łączenie kredytów i dodatkowo coś na górę jako bufor lub rezerwa dają mi wskazówki, że żyjesz ponad stan. To, że ustalasz górny pułap na 19 000 EUR, mówi mi raczej o tym, że kierujesz się tym, ile maksymalnie możesz jeszcze sobie pozwolić na ratę, a nie tym, co jest minimalnie konieczne.

Teraz jeszcze raz fachowo: Na początku roku kupiliśmy nasz nowy używany (Renault Traffic Bus BJ2012, 45 000km, 116KM) za 11 990 EUR i sfinansowaliśmy go efektywnie 2,45%. Nasze dodatkowe finansowanie na Dom (44 000 EUR) kosztuje 2,95% efektywnie. Dlatego sądzę, że dzisiaj oprocentowanie w wysokości około 3%, a może nawet 2,xx%, jest realistyczne.

Jeśli przeniesiesz swoje długi (19 000 EUR) na kredyt, obciążenie powinno wynosić około 420 EUR przez 48 miesięcy. Zarabiasz 2 750 EUR netto, odliczając 1050 EUR kosztów stałych = 1 700 EUR, odliczając 420 EUR kosztów kredytu = 1 280 EUR, odliczając koszty utrzymania 480 EUR = 800 EUR oszczędności...

Jeśli przez kolejne 13 miesięcy konsekwentnie odłożysz te 800 EUR, możesz kupić samochód za gotówkę na 10 000 EUR pod koniec przyszłego roku...

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez matti85
Herrmüller miła faktura, ale każdy żyje tak, jak lubi. Jestem również singlem i nigdy nie dałbym rady z 480€. Jeśli jeździ się rocznie 40-50 tysięcy kilometrów, oznacza to około 3500 km miesięcznie. Przy samochodzie na olej napędowy, koszty paliwa wynoszą około 250€ miesięcznie. Do tego dochodzą coroczne przeglądy, podatki i zużycie. Nie należy tego bagatelizować. Nie każdy chce żyć oszczędnie, zwłaszcza zawsze dla czego? I wydatki zawsze są indywidualne.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
Dziękuję za Wasze wpisy. Z treści wynika, że:
1. kredyty powinny być połączone (co było jasne)
2. jest względnie obojętne, czy samochód jest w tym kredycie czy jest finansowany osobno.
3. powinienem indywidualnie sprawdzić banki, aby uzyskać wyobrażenie o odpowiednich dla mnie stopach procentowych.
4. jest to obojętne, czy podstawą zakupu jest spłata czy zakup samochodu w kontekście stopy procentowej.


@Auto: Chętnie zmienię zdanie odnośnie czasów itp. Gwarancja dodatkowa zazwyczaj ma ograniczenie kilometrów. Po 2-3 latach osiągnąłbym limit 150 000 kilometrów.
@Herrmueller: Dlaczego miałbym upiększać świat sobie niższymi cenami aut? Auto nieklasyczne, które ma służyć przez 5-6 lat, nie stoi na poboczu autostrady z awariami i nie pochłania ogromnych kwot na paliwo, podatki i ubezpieczenia miesięcznie, ma określoną cenę. Poszczególne przykłady aut, które służą wiecznie, niewiele pomagają, jeśli statystyka awaryjności wygląda inaczej.
Byłoby miło, gdybyśmy pozostali przy temacie fachowym. Dziękuję.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez thps
Samochód nieklasyk, który ma przetrwać 5-6 lat, nie stoi na poboczu autostrady z awariami i nie pochłania ogromnych kwot na paliwo, podatki i ubezpieczenia, ma pewną cenę.

Oczywiście, nie trzeba wydawać na to 19000€. 10-140000 € też w zupełności wystarczą. Wszystko inne to luksus...

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

4. es in Bezug auf den Zinssatz egal ist ob der ANschaffungsgrund ABlösung oder Autokauf ist

Nie do końca, ponieważ jeśli zabezpieczysz się przy zakupie samochodu dokumentem pojazdu, możesz otrzymać korzystniejsze oprocentowanie.





@Herrmueller: Dlaczego miałbym zadbać o to, aby sztucznie obniżać ceny aut osobowych? Samochód nieklasowy, który ma służyć 5-6 lat, nie stoi wzdłuż autostrady z awariami i nie pochłania miesięcznie kosztów paliwa, podatków i ubezpieczeń w sumach astronomicznych, ma określoną cenę.


Zgadzam się z Tobą bez reszty.
Ale Twój pierwotny pomysł, że podwojenie długu pozwoli mi na lepszą sytuację, ponieważ miesięczna rata będzie niższa niż obecnie, jest niepoprawny. Podobnie, gdy piszesz, że samochód wytrzyma tylko 5-6 lat, a kredyt rozciągasz na 7 lat.

Obecnie całe Twoje myślenie krąży wokół tego, jak można się jeszcze bardziej zadłużyć, albo jak wysoka może być miesięczna rata, zamiast szukać rozwiązań, jak można zredukować długi.

Dlatego moja sugestia to spróbować obyć się przez jakiś czas z 500 EUR na miesiąc, przenieść istniejące drogie zadłużenie (debet/karta kredytowa) na poziom oprocentowania około 3% RRSO i zacząć oszczędzać pieniądze.....

Nawiasem mówiąc, wypowiadam się z własnego doświadczenia i gdy patrzę wstecz na swoją karierę zadłużeniową, mogę nadal pluć sobie w twarz za to, ile w swoim życiu zapłaciłem odsetek.

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez matti85
@herrmüller czy czytasz w ogóle?

Jak on ma sobie poradzić z 500€ miesięcznie, skoro same paliwo pochłania 250€?
Z 250€ na jedzenie, czasami wyjście do kawiarni itp. nie da się przeżyć!!!

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez BenniG
Co to jest luksus, a co standard, to może zdecydować każdy sam.

Tylko wtedy, gdy nagle (jeśli nie mamy dodatkowych informacji, możemy założyć, że wyrzucił pieniądze w błoto) miałbym debet w wysokości 19 000 €, zacząłbym się zastanawiać, skąd pochodzą te pieniądze i jak najszybciej się ich pozbyć.

Jeśli jednak przez wydanie dodatkowych 5 000 € na samochód, w którym spędzam 2 godziny dziennie, czuję się lepiej, uważam to za sensowną inwestycję. Ale oczywiście tylko jeśli zostanie spłacone w ciągu okresu użytkowania. Trochę dodatkowego zapasu zawsze jest dobrym pomysłem!

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

@herrmüller czy ty w ogóle czytasz?

Jak on ma sobie poradzić z 500€ miesięcznie, skoro same paliwo kosztuje 250€?
Z 250€ na jedzenie, czasem wyjście na kawę itp., nie da się przeżyć!!!

Jaka zatem jest teraz konkluzja?
Jako rodzina (2 dorosłych 5 dzieci średnio wydajemy 2.200 EUR miesięcznie na utrzymanie (jedzenie/pieniędze/Wolny czas/Film/Klub ubrań itp). Więc około 300 EUR na osobę i żyjemy dobrze przy tym. Czy moja sugestia jest więc naganiona? Rozważmy, czy nie można zredukować swoich długów, zamiast je podwajać?

Moja sugestia polegała na przekształceniu drogich kredytów w znacznie tańsze i po prostu odkładaniu pieniędzy. Wole poczekać kilka miesięcy z zakupem auta i następnie zapłacić za to gotówką.

Oczywiście, zwiększenie kredytu na podstawie obecnych dochodów na pewno jest możliwe (teraz jeszcze raz)... ale 84 miesiące to cholernie długo i często widzi się tylko chwilowy skutek...

Re: Czy chcesz zsumować kredyt i dołączyć do niego finansowanie samochodu, czy może chcesz je rozdzielić?

Napisany przez Gottfried_S
oczywiste jest, że musimy przemodelować obce środki.
Równie oczywiste jest, że muszą one zostać zredukowane.
Podobnie nie ulega wątpliwości, że konieczne jest zakupienie samochodu. Na szczęście mamy odrobinę czasu - ale miesiące, nie lata.
Jest także oczywiste, że przy tych warunkach dług zwiększa się, a co za tym idzie, wydaję więcej pieniędzy ze względu na odsetki.
Ale proszę pozwolić mi być stanowczym: nie ma mowy ani nie podlega dyskusji w tym wątku, jaka historia doprowadziła mnie do obecnej sytuacji. Chodzi tutaj raczej o koncepcję, jak z nią postępować.
Wyraźnie widać, że niektórym ta koncepcja nie odpowiada. Rozumiem i potrafię zrozumieć przedstawione argumenty. Rozważę je i ewentualnie zmienię koncepcję.

Dziękuję jeszcze raz wszystkim uczestnikom w tym wątku

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata