Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Jakie ubezpieczenie samochodowe wybrać? Opinie, wskazówki, triki i rekomendacje.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez dikoin
Cześć Kochani,
byłam dotychczas tylko cichą czytelniczką, ponieważ mimo zainteresowania nie jestem ekspertem i potrzebuję pomocy i/lub oceny.
Mój problem: Przed 5 laty przekazałam moje procenty w ubezpieczeniu samochodu mojemu synowi, ponieważ już nie jeździłam. Zrobił to nasz makler ubezpieczeniowy.
W kwietniu tego roku przeprowadziłam się z północy Niemiec do Szwabii, aby być bliżej mojego wnuka. W tym celu kupiłam samochód 22.04. w Hamburgu. Zadzwoniłam do maklera, który udzielił mi telefonicznie numeru EVB, aby mogłam zarejestrować samochód na siebie. Tydzień później spotkałam się z synem w jego biurze i zawarliśmy umowę ubezpieczenia samochodu. Mój syn jest ubezpieczycielem, a ja płacę - jak dotąd wszystko w porządku.
Dwa tygodnie temu otrzymałam bezpłatne sprawozdanie własne z Schufa na moje żądanie, ponieważ być może chcę wziąć kredyt. I co widzę?? Zapytanie agencji windykacyjnej - zadzwoniłam, żeby się dowiedzieć dlaczego, i powiedzieli mi, że nie opłaciłam ubezpieczenia samochodu - od 22-30.04. Po moim telefonie okazało się, że makler dał mi numer EVB od VGH, a potem zawarłem ubezpieczenie w Itzehoer.
Mój błąd: Nie złożyłam przekierowania poczty, a VGH nie otrzymało zwrotu korespondencji, więc VGH rozliczyło wniosek z maksymalną stawką i po tym, jak nie mogli się mną skontaktować, skierowali sprawę do agencji windykacyjnej. Tak więc, oprócz 55€ kosztów za ubezpieczenie tygodnia, nakładane są koszty 190€ za windykację. Samochód jest jednak ubezpieczony w Itzehoer od 22.04. Czy makler nie powinien poinformować VGH, że zawiera ubezpieczenie w innej firmie?? Zadzwoniłem teraz do maklera, a on wprost powiedział mi, że nie ma nic do czynienia ze mną, ponieważ moim klientem jest syn.
Teraz zapłaciłem windykację, ale nie zamierzam ponosić dodatkowych kosztów.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag

Tydzień później spotkałem się ze swoim synem w jego biurze i zawarliśmy umowę OC.

Prawdopodobnie z VGH? Zapewne twój samochód był zarejestrowany z eVB VGH. Mimo to twój syn był ubezpieczającym VN i zobowiązanym do zapłaty.


Cytat od dikoin
Makler podał mi numer polisy EVB VGH, a następnie zawarł ubezpieczenie w Itzehoer.

Jeśli VGH chce naliczyć składki, pojazd musi być już zarejestrowany z eVB VGH. Jeśli zarejestrowałeś pojazd z eVB VGH, wtedy twój syn jako VN musiałby odwołać tę umowę, a po nowej umowie w Itzehoer musiała się odbyć wymiana eVB.

Jednakże samochód jest ubezpieczony od 22.04 w Itzehoer.

Jeśli pojazd był początkowo ubezpieczony w Itzehoher i nawet ty nie byłeś VN, to VGH nie powinno było żądać składki, a tym bardziej od ciebie. W rezultacie powinieneś był złożyć sprzeciw wobec wezwania do zapłaty.


Teraz zadzwoniłem do maklera i powiedział mi dosłownie, że nie mam z nim nic wspólnego, ponieważ mój syn jest jego klientem

Z pewnością ma on rację.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez dikoin


Cześć Hanomag,
dziękuję za szybką odpowiedź, ale
1)
dikoin
Tydzień później spotkałem się ze swoim synem w jego biurze i zawarliśmy umowę ubezpieczenia samochodu.

Prawdopodobnie z VGH? Prawdopodobnie zarejestrowałeś pojazd z eVB z VGH. Mimo to, twój syn był ubezpieczającym VN i zobowiązanym do zapłaty.

Zadzwoniłem do brokera 22.04 i poprosiłem o eVB - otrzymałem numer - tylko do niedawna (do zapytania w bazie danych Biura Informacji Gospodarczej) nie wiedziałem, że eVB pochodzi od VGH, a umowa została zawarta w Itzehoer - zakładałem, że wszystko było jednym pakietem - moje syn również nie wiedział
2)
Cytat z dikoin
broker podał mi numer eVB od VGH, a następnie zawarł ubezpieczenie w Itzehoer.

Jeśli VGH chce naliczyć składki, pojazd musi być już zarejestrowany z eVB od VGH. Jeśli zarejestrowałeś pojazd z eVB VGH, to twój syn jako VN musiałby anulować tę umowę, a po nowym zawarciu umowy z Itzehoer eVB musiałby zostać wymieniony.
Ale nawet mój syn (i ja) nie wiedzieliśmy, że przydzielona eVB nie była od Itzehoer - broker tego nie powiedział
3)Samochód jest ubezpieczony w Itzehoer od 22.04.
Jeśli pojazd był początkowo ubezpieczony w Itzehoer i tym bardziej jeśli nie byłeś VN, VGH nie powinno żądać składki, zwłaszcza od ciebie. W takim przypadku powinieneś był odwołać się od wezwania do zapłaty.
VGH rozliczyło umowę ubezpieczeniową na podstawie eVB przez tydzień - według VGH byli do tego zobowiązani, ponieważ nie została zawarta kolejna umowa ubezpieczeniowa. Jednak nigdy nie otrzymałem rachunku ani upomnienia - VGH zawsze wysyłało listy na starą adres - a ja od 01.05 mieszkam w nowym mieszkaniu. Ponadto nie wiedziałem, że eVB jest na mnie, a nie na mojego syna - otrzymałem tylko numer telefonicznie.
Faktycznie broker przydzielił mi eVB i zawarł umowę ubezpieczenia na mojego syna - ale zapomniał poinformować o tym VGH, aby oba przedsiębiorstwa mogły się skonsolidować
Więc od 22.04 do 29.04 działały dwa umowy na jeden samochód - jeden raz to ja - nieświadomie - VN, a jeden raz mój syn
Czy broker, któremu dotąd zaufaliśmy, zrobił wszystko dobrze???? Nie sądzę. Po prostu skorzystał z tego, że mu zaufaliśmy
Nie mogę jednak powiedzieć, czy zostało już wydane wezwanie do zapłaty sądowej.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag
Wygląda na to, że pośrednik wystawił Ci polisę eVB dla VGH. Dzięki temu mógłbyś zarejestrować pojazd, w przeciwnym razie VGH nie miałaby podstaw do żądań. Następnie została zawarta umowa z Itzehoer, przy czym Agencji Rejestracji przekazano polisę eVB Itzehoer. Gdyby VGH postąpiła uczciwie, powinna to zaakceptować. Wyraźnie wynika, że zgodnie ze swoimi warunkami ma prawo rozliczyć odszkodowanie za anulowaną tymczasową ochronę ubezpieczeniową na podstawie rejestracji z jej eVB.

Niestety, brakuje Ci możliwości naprawienia niezłożenia wniosku o przekierowanie, zwłaszcza że ostatecznie zgodziłeś się na żądania VGH. Pozew o odszkodowanie przeciwko pośrednikowi prawdopodobnie zakończy się bezowocnie i przyniesie dodatkowe koszty. Wspólnie z synem możesz jednak interweniować u właściwego Rzecznika Ubezpieczonych. Adres tego organu powinien zostać przekazany przez pośrednika podczas zawarcia umowy. Widzę tutaj dobre perspektywy na sukces.

Ja na twoim miejscu rozwiązałbym istniejącą umowę z Itzehoer na 30 dni przed zakończeniem ubezpieczenia (zazwyczaj przed 30.11.) i przełączyłbym się na uczciwego ubezpieczyciela. Ponieważ przeprowadziłeś się do Szwabii, polecam WGV. W przeciwnym razie niedoszły agent mógłby zyskać premie od posiadanych polis.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Matthew Pryor
Z firmą WGV miałem już kilka dość kuriozalnych incydentów, gdzie zazwyczaj nie można było mówić o fair. Dlatego moja pilna rada dla TO: Nigdy nie wierz ślepo innym uczestnikom forum i zawsze kwestionuj, na jakich szerokich doświadczeniach opierają się te zalecenia.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag

Z WGV miałem już kilka dość kuriozalnych incydentów, o których można powiedzieć, że w żadnym razie nie były one uczciwe. Dlatego moja pilna rada dla TO: W żadnym wypadku nie wierzyć w ogólnikowe zalecenia innych użytkowników forum albo przynajmniej zastanowić się, na jak szerokich doświadczeniach opierają się te zalecenia.

Jestem tam ubezpieczony od ponad 30 lat i miałem bardzo dobre doświadczenia. Jeśli składki były podnoszone, zawsze było to bardzo umiarkowane.
Aktualnie przeczytałem test dotyczący ubezpieczenia budynku w wydaniu 46/2016 magazynu FocusMoney. Ocena WGV jako doskonałej prześcignęła całą konkurencję.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Matthew Pryor
Aktualnie czytałem na przykład test ubezpieczenia budynku w numerze 46/2016 magazynu FocusMoney.

Sensacyjne. Nie dlatego, że ubezpieczenie budynku ma w jakikolwiek sposób związek z tym tematem. Ale skoro już przy tym jesteśmy, aby odwrócić uwagę od WGV, która moim zdaniem często błyszczy niekompetencją i z tego powodu nie jest polecana, w aktualnym teście Stiftung Warentest dla ubezpieczeń budynków (który zresztą jest znacznie obszerniejszy niż ten w FoMo) WGV udaje się przynajmniej zdobyć miejsce w kategorii niezalecane stawki.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez obelix
W konkretnym przypadku:
Jako poszkodowana osoba powinieneś/zm powinieneś zadzwonić bezpośrednio do VGH i opisać sytuację ... prawdopodobnie bardziej obiecujące niż tutaj na forum.
Moim ogólnym doświadczeniem z VGH jest to, że firma ta jest bardzo elastyczna.
... ale może być już za późno?
Pośrednik ubezpieczeniowy, super.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez dikoin
Cześć Kochani,
najpierw wielkie dzięki za szybkie i liczne odpowiedzi
Dzisiaj rozmawiałem z VGH z pracy - niestety wszystkie terminy minęły, dlatego muszę ponieść koszty windykacji
Skonsultowałem się z prawnikiem, który mówił, że zasadniczo istnieje dobra szansa na odzyskanie kosztów windykacji i częściowych dodatkowych kosztów VGH -
ale...
ponieważ nie zleciłem przekierowania korespondencji, istnieje ryzyko, że dojdzie do ugody i zapłacę znacznie więcej za prawnika i sąd niż wartość sprawy.
Prawnik zalecił mi (tak jak Hanomag tutaj) opowiedzenie sprawy Rzecznikowi Ubezpieczonych. Makler nie jest chyba zobowiązany do uznania tego rozstrzygnięcia, ale poprawiło to mój stan ducha..
A co do ubezpieczeń: nie tylko ubezpieczenie samochodu, ale jeszcze kilka innych mojego syna zostanie anulowanych/przeniesionych - więc teraz zaczynamy poszukiwania
Jeszcze raz dziękuję i teraz można zakończyć tutaj

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag

W aktualnym teście fundacji Warentest dotyczącym ubezpieczeń budynków (który jest znacznie bardziej obszerny niż ten zamieszczony w brukowcach FoMo), WGV zajmuje miejsce w kategorii niezalecane taryfy.

Zrobiłem sobie trud i przeprowadziłem badania w Finanztest. Za niewielką opłatą 4 € zakupiłem pełny raport testowy z narzędziami oceniającymi. W opublikowanym w numerze 05/2016 raporcie oceniającym, dotyczącym taryf ważnych w styczniu 2016 roku, przetestowano 97 taryf od 41 ubezpieczycieli. Spośród 97 taryf 32 zostały zaklasyfikowane jako polecane, 7 jako ograniczenie polecane, a reszta jako niezalecane. WGV oferuje dwa rodzaje taryf: Optimalną i Bazową. Taryfa Optimalna jest polecana, taryfa Bazowa nie. Prawie wszyscy dostawcy mający polecane taryfy oferują także takie, które nie są zalecane. Oferowanie kilku taryf ma sens, ponieważ są klienci, którzy chcą mniejsze pokrycie za niską składkę. Przypuszczam, że Revolverblatt FoMo skupiając się na taryfie Optimalnej WGV, tylko podkreślił prawdziwą perełkę spośród polecanych taryf. Ty zaś, swoimi mylnymi wypowiedziami raz jeszcze ujawniłeś swoje prawdziwe oblicze. To oczywiste, że pośrednicy finansowi niechętnie oferują WGV: prowizje są bardzo skromne.
A propos, pozostając przy temacie: Ze względu na swoje korzystne ubezpieczenia samochodowe WGV jest liderem rynku w swoim rodzinnym kraju, Wirtembergii.
Biorąc pod uwagę Twoje dotychczasowe niepokojące opinie na temat fundacji Warentest, Twoje odwołanie się do niej jest bardzo zaskakujące.


Cytat z Matthew Pryor
To, czego Tenhagen zapomniał, będąc w Finanztest (i kiedy jeszcze nie był zmuszony do kupna przez określonych pośredników, których potem promuje na swojej stronie internetowej... żałosne, żałosne!):
Przynajmniej 2 z wymienionych tam dostawców ubezpieczeń funduszy emerytalnych Riester oferują tzw. taryfy netto, czyli nie ma opłat za zakup i opłaty administracyjne są znacznie niższe, niż sugeruje się tam w sposób ogólny. Ponieważ Tenhagen i jego nowy portal dla konsumentów chcą działać w interesie konsumentów, jest szokujące, że ta możliwość dla konsumenta nie została nawet omówiona. A owce, potrzebujące przewodnika, podobnie jak ty, oczywiście podążają ślepo. Oszczędza to przecież własnego myślenia i/lub badania.

Ja z kolei wyraziłem kilkakrotnie swoją pozytywną opinię na temat obrońców konsumentów. Tutaj na przykład napisałem to:


Cytat z Hanomaga
Przez link do fundacji Warentest zawszefernweh pokazał ci drogę do prawidłowej odpowiedzi. Niestety praca fundacji Warentest jest tutaj także potępiana. Prawdopodobnie także dlatego, że w tej dziedzinie działają niesolidni pośrednicy finansowi.
Gdzie byłby przeciętny konsument, gdyby nie istniały instytucje takie jak centra konsumenckie, fundacja Warentest, Ökotest itd.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Matthew Pryor
Podjąłem trud i przeprowadziłem badania w Finanztest.

To, co rozumiesz przez badania, jest dobrze znane. Napisałem, że WGV udało jej się zajmować jedno z miejsc w kategorii niepolecane taryfy, która nie jest popularna.

To jest udowodnione, co sam zauważyłeś. Gratulacje, tego się nie spodziewałem. Więc nie rób mi wyrzutów o wprowadzanie w błąd, jeśli nie potrafisz obalić faktów.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag

To, co rozumiesz przez badania, jest już szeroko znane. Napisałem, że WGV osiągnęło to, co chciało.
To jest udowodnione, co przynajmniej sam zauważyłeś. Gratulacje, tego nie można było się spodziewać. Więc proszę, nie mów, że wprowadzam w błąd, jeśli nie potrafisz obalić faktów.

Bez komentarza!

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez uwehaensch

To, że pośrednicy finansowi niechętnie oferują WGV, jest oczywiste: prowizje są bardzo skromne.

Twoje całkowite badanie i twoje rozważania na ten temat są bezsensowne (oprócz możliwej chwalenia się), o tym już powiedział Matthew Pryor. Ponadto odważasz się znowu szkalować pośredników finansowych (cokolwiek to jest) i stawiać twierdzenie, którego treści nie znasz i nie potrafisz ocenić. Twoje osobiste dobre doświadczenia z WGV zostaną na pewno uwzględnione, ale musisz również zaakceptować, że inni (w szczególności profesjonaliści) mają inne doświadczenia tutaj. Nie jest to twoje miejsce, aby je względem nich relatywizować i kwestionować, tylko dlatego, że Focus Money (szczególnie te) lub Finanztest wskazują jakieś stawki na pierwsze miejsce.
Finanztest popełnia wiele błędów, zarówno treściowych, jak i systemowych. Stawia się tu stawki na zwycięzców testów, które już nie są oferowane (ostatni test dodatków do zębów), określa się stawki za godne polecenia, które nawet nie spełniają własnych minimalnych kryteriów (BU) i przeprowadza się testy porównawcze przy użyciu udowodnionych idiotycznych kryteriów (ostatni test ubezpieczenia domowego) tak, że wynik testu w znacznej mierze nie odpowiada rzeczywistości. W przeciwieństwie do ciebie niektórzy pośrednicy finansowi traktują Finanztest (a zwłaszcza Focus Money i innych) z zdrową krytyką i są fachowo w stanie ocenić testy i miejsca na podium, a następnie szczegółowo ocenić je na podstawie swojego dużego doświadczenia.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez Hanomag

Całe twoje badania i twoje rozważania na ten temat są bezsensowne (oprócz być może samo-wychwalania), o tym już Matthew Pryor powiedział. Ponadto, śmielisz się znów pomawiać pośredników finansowych (cokolwiek to jest) ogólnie i wysuwasz twierdzenie, którego treści nie znasz ani nie możesz ocenić. Twoje osobiste doświadczenia z WGV z pewnością są brane pod uwagę, ale musisz także zaakceptować, że inni (szczególnie profesjonaliści) mają tu inne doświadczenia. Nie należy ci względnie je bagatelizować i kwestionować tylko dlatego, że Focus Money (zwłaszcza oni) lub Finanztest awansują jakiekolwiek taryfy na pierwsze miejsce.

Wolę wierzyć osądom organizacji konsumenckich niż pośredników finansowych albo na przykład maklerów ubezpieczeniowych.


Cytat od uwehaensch
Finanztest popełnia wiele błędów, zarówno merytorycznie, jak i systemowo. Taryfy są uznawane za zwycięzców testów, które w ogóle nie są już oferowane (ostatni test dodatkowego ubezpieczenia stomatologicznego), taryfy są rekomendowane mimo że nawet nie spełniają własnych minimalnych kryteriów (ubezpieczenie śmierci i niezdolności do pracy), a testy porównawcze są przeprowadzane z udokumentowanie idiotycznymi kryteriami (ostatni test ubezpieczenia mienia), w rezultacie wynik testu w zdecydowanej większości nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W przeciwieństwie do ciebie, niektórzy pośrednicy finansowi podchodzą do Finanztestu (a w szczególności Focus Money i innych) z zdrową krytyką i są fachowo zdolni docenić testy i pozycje, a następnie na podstawie dużej wiedzy oceniają szczegółowo.

A dlaczego ci pośrednicy finansowi pomijają WGV w swoich ofertach? Z pomocą narzędzia do porównywania ubezpieczeń online, które specjalny makler oferuje na swojej stronie internetowej, miałem porównać ubezpieczenie budynku mieszkalnego i nie otrzymuję mojego zdaniem najlepszego (pod względem ceny i jakości) ubezpieczyciela. Patrz także tutaj.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez didi317
Wygląda źle. Jeśli ubezpieczenie faktycznie odnosi się do twojego syna, to faktycznie powinieneś to z nim wyjaśnić.

Re: Pomoc - pieniądze od ubezpieczyciela czy od maklera??

Napisany przez mari1978
Didi raczej powiedziałby, że syn powinien skonsultować się z ubezpieczeniem. Niemniej jednak, koszty prawdopodobnie spoczną na Tobie

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata