- sob gru 03, 2016 3:29 am
Cześć Panie Buhmann, cześć @ noelmaxim,
Z tytułu tutaj wiemy, że brzmi dość prowokacyjnie, ale jesteśmy zrozpaczeni w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Od maja współpracowaliśmy z niezależnym doradcą finansowym naszego banku domu. Wtedy chodziło o finansowanie nieruchomości na zakup domu. Od połowy listopada mamy na oku obiekt, który ma być nowym budownictwem. Od tego czasu straciliśmy dwa tygodnie na tam i z powrotem. Mieliśmy propozycję finansowania przez DSL/Hanseatic, ale doradca finansowy wpadł na błyskotliwy pomysł, aby podać nasze dane błędnie, więc do dzisiaj stojąc na początku.
Teraz termin notariusza zbliża się coraz bardziej, a my nie wiemy już, co robić.
Czy może Pan nam pomóc?
Z tytułu tutaj wiemy, że brzmi dość prowokacyjnie, ale jesteśmy zrozpaczeni w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Od maja współpracowaliśmy z niezależnym doradcą finansowym naszego banku domu. Wtedy chodziło o finansowanie nieruchomości na zakup domu. Od połowy listopada mamy na oku obiekt, który ma być nowym budownictwem. Od tego czasu straciliśmy dwa tygodnie na tam i z powrotem. Mieliśmy propozycję finansowania przez DSL/Hanseatic, ale doradca finansowy wpadł na błyskotliwy pomysł, aby podać nasze dane błędnie, więc do dzisiaj stojąc na początku.
Teraz termin notariusza zbliża się coraz bardziej, a my nie wiemy już, co robić.
Czy może Pan nam pomóc?