Re: Czy ubezpieczenie na życie z kapitałem było opłacalne? WHEN Zawarcie w 2004 roku)
Napisany przez matte1987 -
- pn gru 12, 2016 9:31 am
Cześć wszystkim!
Kiedy w 01.01.2005 roku zbliżała się zmiana prawa dotycząca opodatkowania polis ubezpieczenia na życie, moi rodzice w listopadzie 2004 roku jeszcze dla mnie zawarli polisę na życie typu kapitałowego.
Ponieważ wtedy byłem uczniem, składka była opłacana przez moich rodziców.
Od pięciu lat wpłacam na ten kontrakt sam, ale tylko kwotą minimalną wtedy wynoszącą 50€, która w międzyczasie dzięki waloryzacji wzrosła do 63,12€.
Ponieważ w przyszłym roku planujemy budowę domu i w ramach naszego planu finansowego analizuję i kwestionuję każdy wydatek miesięczny, teraz doszedłem do ubezpieczenia na życie.
Zauważyłem, że z corocznej składki w wysokości 757,44€ (12x 63,12€) aż 81,01€ przepada na koszty administracyjne. To więcej niż 10%.
Teraz pojawia się pytanie, czy nie byłoby sensowniejsze zrezygnować z polisy na życie i wpłynąć te pieniądze na finansowanie naszego domu.
Nie chodzi mi nawet o to, aby uzyskać lepszą stopę procentową dzięki dodatkowym własnym środkom, ponieważ prawdopodobnie nawet bez tych prawie 8 000€ z tego ubezpieczenia na życie będziemy mieli wystarczające własne środki, aby uzyskać wskaźnik obciążenia poniżej 60%.
Raczej myślałem:
1. Oszczędzam koszty odsetkowe kredytu budowlanego w wysokości ~8 000€
2. Roczne obciążenie kosztem administracyjnym ubezpieczenia w wysokości 81,01€ przestanie istnieć.
3. Mógłbym dodatkowo płacić miesięcznie 63,12 euro jako dodatek do spłaty kredytu budowlanego, co powinno przynieść dodatkową oszczędność kosztów odsetkowych, ponieważ spłacanie odbywa się szybciej.
W przeciwieństwie do tego jest dochód, który przynosi polisa na życie.
Ale z uwagi na ogromne koszty administracyjne w relacji do kwoty oszczędności, zadaję sobie pytanie, czy polisa na życie w ogóle przynosi dochód, czy może w końcu nawet mnie kosztuje.
Co byście mi doradzili?
Szczerze mówiąc, bardzo mocno skłaniam się do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia i przelania tych środków na Dom. Jednak boję się, że mogę podjąć złą decyzję.
Byłbym bardzo wdzięczny za kilka opinii, jeśli można odpowiedzieć na pytania, aby lepiej zrozumieć sytuację, proszę bardzo!
Dziękuję bardzo!
Pozdrowienia, Mathias
Kiedy w 01.01.2005 roku zbliżała się zmiana prawa dotycząca opodatkowania polis ubezpieczenia na życie, moi rodzice w listopadzie 2004 roku jeszcze dla mnie zawarli polisę na życie typu kapitałowego.
Ponieważ wtedy byłem uczniem, składka była opłacana przez moich rodziców.
Od pięciu lat wpłacam na ten kontrakt sam, ale tylko kwotą minimalną wtedy wynoszącą 50€, która w międzyczasie dzięki waloryzacji wzrosła do 63,12€.
Ponieważ w przyszłym roku planujemy budowę domu i w ramach naszego planu finansowego analizuję i kwestionuję każdy wydatek miesięczny, teraz doszedłem do ubezpieczenia na życie.
Zauważyłem, że z corocznej składki w wysokości 757,44€ (12x 63,12€) aż 81,01€ przepada na koszty administracyjne. To więcej niż 10%.
Teraz pojawia się pytanie, czy nie byłoby sensowniejsze zrezygnować z polisy na życie i wpłynąć te pieniądze na finansowanie naszego domu.
Nie chodzi mi nawet o to, aby uzyskać lepszą stopę procentową dzięki dodatkowym własnym środkom, ponieważ prawdopodobnie nawet bez tych prawie 8 000€ z tego ubezpieczenia na życie będziemy mieli wystarczające własne środki, aby uzyskać wskaźnik obciążenia poniżej 60%.
Raczej myślałem:
1. Oszczędzam koszty odsetkowe kredytu budowlanego w wysokości ~8 000€
2. Roczne obciążenie kosztem administracyjnym ubezpieczenia w wysokości 81,01€ przestanie istnieć.
3. Mógłbym dodatkowo płacić miesięcznie 63,12 euro jako dodatek do spłaty kredytu budowlanego, co powinno przynieść dodatkową oszczędność kosztów odsetkowych, ponieważ spłacanie odbywa się szybciej.
W przeciwieństwie do tego jest dochód, który przynosi polisa na życie.
Ale z uwagi na ogromne koszty administracyjne w relacji do kwoty oszczędności, zadaję sobie pytanie, czy polisa na życie w ogóle przynosi dochód, czy może w końcu nawet mnie kosztuje.
Co byście mi doradzili?
Szczerze mówiąc, bardzo mocno skłaniam się do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia i przelania tych środków na Dom. Jednak boję się, że mogę podjąć złą decyzję.
Byłbym bardzo wdzięczny za kilka opinii, jeśli można odpowiedzieć na pytania, aby lepiej zrozumieć sytuację, proszę bardzo!
Dziękuję bardzo!
Pozdrowienia, Mathias