Re: Zakup domu - trudne wymogi dotyczące nieruchomości ... Proszę o pomoc :)
Napisany przez LinaLustig -
- wt gru 27, 2016 6:05 pm
Witajcie drodzy forumowicze,
Dziś zarejestrowałem się tutaj w nadziei, że dostanę kilka porad.
Sytuacja wygląda następująco: Jestem singlem, bezdzietnym, mam około 30 lat. Studiowałem, od kilku lat pracuję nad moją pracą doktorską i pracuję obok, raz około 40% na etacie za 1600 euro brutto i dodatkowo jako freelancer. Od kilku lat mam diagnozę medyczną, która może ograniczyć moją zdolność do pracy lub nawet ją całkowicie wyłączyć. Posiadam ubezpieczenie od niewydolności zawodowej na podstawie bieżącego dochodu, a także ubezpieczenie ochrony prawnej.
Ponieważ od pewnego czasu martwię się swoją sytuacją, chciałbym kupić nieruchomość. Moi rodzice wspierają mnie finansowo, w zależności od tego, jak potoczą się moje zdrowotne sprawy, prawdopodobnie będę musiał porzucić moją pracę doktorską i zacząć pracować więcej - albo na etacie, albo rozwijając działalność jako freelancer.
Faktem jest, że nie mam żadnego kapitału własnego, ponieważ oczywiście podczas studiów nie oszczędzałem. Moi rodzice również nie mają wielkiego kapitału oszczędnościowego, ponieważ z powodu swojego wieku (70-80 lat) nie mogą już tak łatwo uzyskać kredytów. Mają jednak dwie spłacone nieruchomości - Dom rodziców, w którym mieszkają, oraz wynajmowany apartament. Te nieruchomości, bardzo ostrożnie oszacowane, mają wartość minimalną 300 000 euro i 100 000 euro, prawdopodobnie bliższą 400 000 euro i 150 000 euro.
W moim przypadku wydaje mi się rozsądniejsze kupić kolejną nieruchomość dla własnego bezpieczeństwa - obecnie mogę jeszcze pracować, prawdopodobnie tak będzie przez najbliższe lata. Niemniej jednak chciałbym przygotować się na najgorszy scenariusz i posiadanie własnej nieruchomości dałoby mi bezpieczeństwo.
Moi rodzice (emeryci) są gotowi sprzedać swój apartament, abym mógł sobie coś kupić (przeprowadzka do tego mieszkania nie wchodzi w grę z różnych powodów). Uważam, że - nie mając pojęcia - nie jest to koniecznie rozsądne. Obydwoje są starzy, a mieszkanie jest dla nich rodzajem zabezpieczenia na starość (w przypadku opieki itp.). Tylko jeśli to istotne: Jestem jedynakiem i pewnego dnia dziedzicem.
Teraz pytanie brzmi: Jak sfinansować? Już rozmawiałem z moim bankiem domowym (IngDiba), który ze względu na obecnie niskie dochody nie chce mi udzielić kredytu. Cała reszta rzeczy wokół tego nie interesuje go naprawdę (i nie chciałbym mówić o mojej chorobie, oczywiście): że moi rodzice początkowo będą spłacać raty, że aktualnie pracuję mniej niż na pół etatu, że w przyszłości będę szukać pracy na pełen etat - w zależności od tego, czy uda mi się dokończyć pracę doktorską, czy zdecyduję, że nie dam rady fizycznie. Chciałbym jednak nie czekać dłużej z zakupem nieruchomości, ponieważ wynajem mieszkania w mojej sytuacji jest straceniem czasu i pieniędzy.
Suma, jaką chcę sfinansować, wynosi maksymalnie 100 000 euro, ale myślę raczej o kwocie 60 000 euro, być może 80 000 euro.
Jak widać - nie mam pojęcia o finansach/zakupie nieruchomości, ale muszę się zabezpieczyć, ponieważ myśl, że w przyszłości może nie być dla mnie możliwe zatrudnienie, mnie przeraża. Nie mogę liczyć na państwo w przypadku niewydolności zawodowej/ renty z powodu ograniczonej zdolności do pracy, ponieważ nie płaciłem wystarczająco długo i dużo w trakcie studiów, a ubezpieczenie od niewydolności zawodowej pewnie również nie będzie wypłacać bezproblemowo w razie potrzeby. Wolałbym mieć przynajmniej dach nad głową.
Przepraszam, może to wszystko jest trochę chaotyczne i nieprzemyślane, mam nadzieję, że mimo to ktoś może i chce pomóc.
Pozdrawiam serdecznie,
Lina
Dziś zarejestrowałem się tutaj w nadziei, że dostanę kilka porad.
Sytuacja wygląda następująco: Jestem singlem, bezdzietnym, mam około 30 lat. Studiowałem, od kilku lat pracuję nad moją pracą doktorską i pracuję obok, raz około 40% na etacie za 1600 euro brutto i dodatkowo jako freelancer. Od kilku lat mam diagnozę medyczną, która może ograniczyć moją zdolność do pracy lub nawet ją całkowicie wyłączyć. Posiadam ubezpieczenie od niewydolności zawodowej na podstawie bieżącego dochodu, a także ubezpieczenie ochrony prawnej.
Ponieważ od pewnego czasu martwię się swoją sytuacją, chciałbym kupić nieruchomość. Moi rodzice wspierają mnie finansowo, w zależności od tego, jak potoczą się moje zdrowotne sprawy, prawdopodobnie będę musiał porzucić moją pracę doktorską i zacząć pracować więcej - albo na etacie, albo rozwijając działalność jako freelancer.
Faktem jest, że nie mam żadnego kapitału własnego, ponieważ oczywiście podczas studiów nie oszczędzałem. Moi rodzice również nie mają wielkiego kapitału oszczędnościowego, ponieważ z powodu swojego wieku (70-80 lat) nie mogą już tak łatwo uzyskać kredytów. Mają jednak dwie spłacone nieruchomości - Dom rodziców, w którym mieszkają, oraz wynajmowany apartament. Te nieruchomości, bardzo ostrożnie oszacowane, mają wartość minimalną 300 000 euro i 100 000 euro, prawdopodobnie bliższą 400 000 euro i 150 000 euro.
W moim przypadku wydaje mi się rozsądniejsze kupić kolejną nieruchomość dla własnego bezpieczeństwa - obecnie mogę jeszcze pracować, prawdopodobnie tak będzie przez najbliższe lata. Niemniej jednak chciałbym przygotować się na najgorszy scenariusz i posiadanie własnej nieruchomości dałoby mi bezpieczeństwo.
Moi rodzice (emeryci) są gotowi sprzedać swój apartament, abym mógł sobie coś kupić (przeprowadzka do tego mieszkania nie wchodzi w grę z różnych powodów). Uważam, że - nie mając pojęcia - nie jest to koniecznie rozsądne. Obydwoje są starzy, a mieszkanie jest dla nich rodzajem zabezpieczenia na starość (w przypadku opieki itp.). Tylko jeśli to istotne: Jestem jedynakiem i pewnego dnia dziedzicem.
Teraz pytanie brzmi: Jak sfinansować? Już rozmawiałem z moim bankiem domowym (IngDiba), który ze względu na obecnie niskie dochody nie chce mi udzielić kredytu. Cała reszta rzeczy wokół tego nie interesuje go naprawdę (i nie chciałbym mówić o mojej chorobie, oczywiście): że moi rodzice początkowo będą spłacać raty, że aktualnie pracuję mniej niż na pół etatu, że w przyszłości będę szukać pracy na pełen etat - w zależności od tego, czy uda mi się dokończyć pracę doktorską, czy zdecyduję, że nie dam rady fizycznie. Chciałbym jednak nie czekać dłużej z zakupem nieruchomości, ponieważ wynajem mieszkania w mojej sytuacji jest straceniem czasu i pieniędzy.
Suma, jaką chcę sfinansować, wynosi maksymalnie 100 000 euro, ale myślę raczej o kwocie 60 000 euro, być może 80 000 euro.
Jak widać - nie mam pojęcia o finansach/zakupie nieruchomości, ale muszę się zabezpieczyć, ponieważ myśl, że w przyszłości może nie być dla mnie możliwe zatrudnienie, mnie przeraża. Nie mogę liczyć na państwo w przypadku niewydolności zawodowej/ renty z powodu ograniczonej zdolności do pracy, ponieważ nie płaciłem wystarczająco długo i dużo w trakcie studiów, a ubezpieczenie od niewydolności zawodowej pewnie również nie będzie wypłacać bezproblemowo w razie potrzeby. Wolałbym mieć przynajmniej dach nad głową.
Przepraszam, może to wszystko jest trochę chaotyczne i nieprzemyślane, mam nadzieję, że mimo to ktoś może i chce pomóc.
Pozdrawiam serdecznie,
Lina