Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Wayne
Cześć,
jestem nowym użytkownikiem na forum i sądzę, że jestem tutaj we właściwym miejscu ze swoim pytaniem. Odpowiedzi, które przeczytałem w innych wątkach, są bardzo informatywne i pomocne.
Co do mojej sprawy:
Mam 31 lat, jestem urzędnikiem, i w tym roku po raz pierwszy spodziewam się dziecka z moją partnerką, która również jest urzędniczką. Jeśli chodzi o finansowanie budowy, ze względu na brak doświadczenia w rodzinie itp., mam niewiele pojęcia.
Od pewnego czasu z uwagi na zawód szukamy domu na obszarze Frankfurtu, ale to drogie miejsce. Prawdopodobnie musielibyśmy zapłacić co najmniej 400 000 euro, przy czym wiele ofert w obliczu sytuacji na rynku nie jest tego warte i wymagają dodatkowych inwestycji (koszty remontu). Dlatego nie wiadomo, kiedy na rynku pojawi się oferta cenowo akceptowalna. Obecnie zastanawiam się, czy warto jest jeszcze zawrzeć umowę na oszczędzanie budowlane, i jeśli tak, na co zwracać uwagę ze względu na niepewność co do momentu zakupu (czas trwania / wpłacony wkład, oprocentowanie, suma umowy itp.).
Czy w moim przypadku opłacałoby się teraz zawrzeć nową umowę na oszczędzanie budowlane (w tym również z pracodawcy)? Nie wiem, kiedy dojdzie do zakupu, zasadniczo byłoby to natychmiast możliwe, jeśli finansowanie kredytowe byłoby załatwione z bankiem, może to jednak potrwać kilka lat, w zależności od dostępności ofert na rynku nieruchomości. Moim zdaniem możnaby dzięki umowie na oszczędzanie budowlane zapewnić sobie z perspektywy tanie stopy procentowe, ale na pewno bardzo lepiej wypadałbym pod względem inwestycji oszczędnościowych, związanych ze zyskiem na oprocentowaniu itp. Czy są jakieś kompetentne porady w tej kwestii?
Z góry dziękuję!

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez matti85
Jeśli rozważasz natychmiastowy zakup, to oszczędnościowy plan mieszkaniowy nie jest idealny. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakup za kilka lat, to już ma sens. Pytanie dotyczy wysokości planu oszczędnościowego mieszkaniowego (BSV). Obecnie BSV jest zakładem na wzrost stóp procentowych. Zawsze jest jednak kwestią sporną, czy wtedy ceny spadną tak bardzo, jak się oczekuje. Czy sprzedający musi koniecznie sprzedać? Może też wynająć. Tylko taki jest mój punkt widzenia. Dodatkowo oblicz, ile pieniędzy przeznaczysz na czynsz w tym czasie. To zależy. Aby to ocenić, musiałbyś wiedzieć, jak wysoki jest wasz czynsz i czy macie tam wystarczająco miejsca. Gdy płacisz niski czynsz w porównaniu z zakupem, nie warto kupować. W takiej sytuacji lepiej zainwestować te pieniądze w fundusze ETF itp. i znacznie zwiększyć swoją emeryturę, na przykład.

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Wayne, teraz nie ma sensu zawieranie umowy oszczędnościowej budowlanej, jeśli planujesz natychmiastowo coś kupić w obszarze Frankfurtu.
Pomysłem byłoby, że gdy znajdziesz odpowiednią nieruchomość, sprawdź, jak wysoki jest pozostały dług w przypadku pożyczki spłacanej bezpośrednio po zakończeniu okresu obowiązywania oprocentowania (10, 15 lat...) i wtedy zawrzyj umowę oszczędnościową budowlaną. Możesz ją regularnie oszczędzać, także z dodatkowym świadczeniem pracowniczym.

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Caspar2020

Czy w moim przypadku jest opłacalne teraz podpisanie nowej umowy oszczędnościowej na budowę mieszkania (w tym planowane oszczędności pracownicze)? Jak już wspomniałem, nie wiem, kiedy dojdzie do zakupu, zasadniczo może to być natychmiast możliwe, gdyby finansowanie kredytowe z bankiem byłoby już ustalone, ale w zależności od ofert na rynku nieruchomości może to potrwać także wiele lat. Moim zdaniem, teraz mogę zabezpieczyć sobie korzystne oprocentowanie kredytu za pomocą umowy oszczędnościowej, ale z perspektywy oszczędzania odnośnie stopy zwrotu z odsetek czy innych takich opcji na pewno wychodziłbym znacznie lepiej.

Tak naprawdę nie bardzo (ewentualnie mała umowa dla oszczędności pracowniczych).
Dużo ważniejsze jest, abyście się zastanowili, czy i w jakim stopniu jest możliwe sfinansowanie nieruchomości. Więc, ile pieniędzy jest dostępnych; jakie środki własne są dostępne itp. Warto też porozmawiać z bankiem o ich punkcie widzenia, a także skonsultować się dodatkowo z pośrednikiem finansowym.
Kiedy ramy finansowe są jasne, trzeba zastanowić się, jakie są wymagania stawiane nieruchomości. Położenie, wielkość, rodzaj, nowe czy używane, itp.
Obecnie nieruchomości w dobrych lokalizacjach znikają bardzo szybko; trzeba także pamiętać, że znalezienie odpowiedniej nieruchomości może potrwać nawet 1-2 lata. Ale nawet w tym czasie umowa oszczędnościowa na budowę mieszkania nie zawsze jest odpowiednia.
Co więcej, ceny mają swoją wartość. Rynek ustala cenę. A obecnie mamy do czynienia z rynkiem sprzedawcy.

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez MC Muffin
Zabezpieczasz sobie niskie odsetki kredytowe z umową o wartości gwarantowanej, nie wiedząc:
1. czy odsetki rzeczywiście wzrosną
2. czy rzeczywiście kupisz
A jednocześnie zabezpieczasz sobie również niskie oprocentowanie swojego kapitału własnego.
Wydaje mi się, że to początkowo nie ma sensu.
Taka przynajmniej jest moja opinia.

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Tikonteroga

Szukamy już od pewnego czasu własnego mieszkania w okolicach Frankfurtu ze względów zawodowych, ale to droga miejscowość pod względem cen. Prawdopodobnie musielibyśmy zapłacić co najmniej 400 000€, przy czym wiele ofert w obliczu obecnej sytuacji rynkowej nie jest warte tej ceny i wymaga dodatkowych inwestycji (koszty remontu). Dlatego nie jest jasne, kiedy pojawi się na rynku oferta o sensownej cenie. Obecnie zastanawiam się, czy warto zawrzeć umowę oszczędnościowo-budowlaną i jeśli tak, na co zwrócić uwagę w obliczu niepewności momentu zakupu (czas trwania umowy, okres oszczędzania, oprocentowanie, suma umowy itp.).

Pamiętaj, żeby finansować koszty dodatkowe zakupu oraz część ceny zakupu (25-50%) za pomocą kapitału własnego. Dlatego skupiłbym się na oszczędzaniu niezbędnego kapitału własnego. Niższe oprocentowanie według mnie nie jest tak istotne jak wysoki kapitał własny.
Wysokie długi zawsze wiążą się z dodatkowymi kosztami...
Jeśli stopy procentowe zaczęłyby rosnąć, to powinny również spaść ceny nieruchomości i w rezultacie koszty dodatkowe zakupu. To sprawi, że będziesz musiał zadłużyć się w niższym stopniu, a biorąc pod uwagę wówczas aktualne stopy procentowe na rynku, otrzymasz stosunkowo dobre warunki. Obecnie stopy procentowe są niskie, ale ceny nieruchomości oraz koszty dodatkowe zakupu są bardzo wysokie. To powoduje konieczność większego zadłużenia się w związku z aktualnymi stopami procentowymi i otrzymanie stosunkowo gorszych warunków (dopłata ryzyka).

Re: Czy aktualnie istnieje sens zamykania umowy oszczędnościowej na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
@Tikonteroga
25% do 50% ceny zakupu można sfinansować za pomocą kapitału własnego, w przypadku urzędnika, który przez najbliższe 20 lat - powiedzmy, aż zaoszczędzi 30% - nadal będzie płacił wysoką czynsz, nawet przy obecnym niskim poziomie odsetek?
Czy zawsze chodzi ci tylko o oszczędzanie kosztów odsetkowych? Moim zdaniem stwierdzenie, że niższe odsetki nie mają takiego znaczenia jak wysoki kapitał własny, nie może być tak po prostu zaakceptowane, ponieważ do czego prowadzi wysoki kapitał własny, gdyby stopa procentowa była potrójnie wysoka?
Czy nie rozumiesz straty związanej z płaceniem czynszu, pytania jak równocześnie oszczędzać taki wysoki kapitał własny oraz faktu, że ​​ceny nieruchomości niekoniecznie muszą iść w dół, tak samo jak to nie jest jasne, kiedy i w jaki sposób wzrosną stopy procentowe?
@Wayne
Umowa oszczędnościowa na zakup mieszkania z pewnością jest dobrym inwestycją na przyszłość, jeśli kiedyś planuje się nabyć nieruchomość. Nie tylko ze względu na zabezpieczenie przed wzrostem stóp procentowych, ale także z powodu zwiększenia kapitału własnego poprzez wykupione przez nas kredyt bauspar, który być może zostanie przyznany "na czysto" w wysokości 30 000 euro.
Oczywiście ważne jest dokładne określenie momentu zakupu nieruchomości. Jeśli planowany jest on na ponad 3-4 lata, umowę można podzielić i wykorzystać ją do pełni lub części (poprzez podział) poprzez przypisanie. Jeśli nagle ten moment nadejdzie za rok, można podzielić umowę o oszczędności mieszkaniowe i oddzieloną część w razie potrzeby wypowiedzieć i użyć jako kapitał własny. Odstawienie na ponad 2 lata również nie stanowi problemu, ponieważ wówczas można zdecydować się na wypłatę części składki umowy lub sumy częściowej.
Czy już udało się wam zebrać kapitał własny, który mógłby zostać teraz wpłacony jako jednorazowa opłata na umowę oszczędnościową na zakup mieszkania, jeśli zakup nie jest jeszcze w planach?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata