Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez Marla
Cześć wszystkim,

Mam pewne zmartwienie, szukam teraz pilnej pomocy i nie wiem, do kogo się zwrócić. Podczas ostatniej wizyty moich rodziców opowiedzieli mi o nowej inwestycji, którą zrobili w firmie - z prawie podwójnym oprocentowaniem w porównaniu do zwykłego oprocentowania oszczędności. Zostało to zainicjowane przez ich doradcę. Byłam bardzo sceptyczna z powodu wysokiej stopy procentowej i gdy prześledziłam firmę w internecie, nic nie znalazłam. Po dalszych poszukiwaniach dowiedziałam się, że ta firma (nazwijmy ją X) jest spółką zależną innej firmy (nazwijmy ją A). Numer na nagłówku listu należy do osoby prywatnej, która nie wie o swoim szczęściu; adres firmy A to po prostu skrzynka pocztowa w biurowcu.

Dziś otrzymałam list informujący, że firma X teraz należy do firmy A i jest również tak nazywana, z nową kopertą. Zadzowniłam na nowy numer, i pomimo siedziby w Amsterdamie, zostałam przywitana po niemiecku. Zapytałam panią po drugiej stronie o firmę X i okazało się, że nic nie wie. Firma A zresztą nie ma nic wspólnego z inwestycjami, tylko jest dostawcą usług.

Jednak pojawiła się istotna informacja. Po wyjaśnieniu jej sytuacji chciała porozmawiać z szefem - dyrektorem generalnym, i wymieniła jego imię - to doradca moich rodziców.

Teraz zastanawiam się; dla mnie osobiście brzmi to jak podstępne oszustwo; brak informacji w internecie, on jest szefem firmy, tylko skrzynka pocztowa w adresie, tak wysokie oprocentowanie.

Co myślicie o tym jako specjaliści? Czy może to jednak być nieszkodliwe?

Pozdrowienia i dzięki z góry!

Marla

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez WernerFox
Cześć Marlo,

nie do końca rozumiem, dlaczego wciąż tak wahasz. Dostarczyłaś już wystarczająco dużo sygnałów alarmowych, które powinny skłonić ciebie i twoich rodziców do zachowania zdrowej rezerwy. Być może możesz ponownie zaprosić doradcę twoich rodziców na spotkanie informacyjne lub konsultacyjne? Jeśli będzie zwlekał albo coś innego, od razu powinniście mu napisać, że z tego nic nie będzie.

Oferta firmy z tak wysokimi oprocentowaniami, jak je opisujesz, nie może być nieznana w internecie. Na pewno nie od razu można ją znaleźć, ale po kilku kliknięciach znajdziesz zazwyczaj coś, nawet jeśli na początku są to drobne szczegóły. Nie jest się niewidzialnym w internecie za pomocą legalnych środków.

Co do innych punktów: Odebranie telefonu w języku niemieckim nie powinno być traktowane jako sygnał alarmowy. Wiele firm przekierowuje połączenia do odpowiedniego kontaktu na podstawie numeru dzwoniącego. Mimo to, twój przypadek (przynajmniej tak sądzę) jest jasny - to oszustwo.

Możesz się też skonsultować z kancelarią prawną zajmującą się tego typu oszustwami, która mogłaby interweniować i wystawić (oby niekoniecznie) oszustom pułapkę. Chociaż sądzę, że coś takiego działałoby tylko w filmie.

Czy rozmawiałaś już z rodzicami o swoich wątpliwościach?

Byłoby fajnie, gdybyś w przyszłości podzieliła się z nami dalszym rozwojem historii. Bardzo mnie to interesuje.

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez Marla
Cześć Werner,
faktycznie waham się, ponieważ doradca jest dobrym przyjacielem moich rodziców - od dziesięcioleci, dlatego oboje przez długi czas nie mogli uwierzyć w to, co im powiedziałem.
Oboje już zainwestowali pieniądze i regularnie otrzymują wyciągi bankowe, które pokazują odsetki.
Już jest umówione spotkanie, ale nie chcę też przypadkiem postawić dobrego pana w złym świetle. Niemniej jednak uważam, że szczególnie to, że jest dyrektorem zarządzającym, wydaje się podejrzane i uważam, że jest to informacja, którą z pewnością powinien przekazać.
Dziękuję za szybką odpowiedź, na pewno dostarczę więcej informacji, jak tylko będę wiedział więcej.
Pozdrowienia

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez WernerFox
Cześć Marla ponownie,
fakt, że jest dobrym przyjacielem od dziesięcioleci, sprawia, że sytuacja wydaje się dla mnie trochę inaczej. Może także podniesiony oprocentowanie wynika z dobrej przyjaźni.
Nie uważam tego za krytyczne, że jest dyrektorem. To, że nie wspomniał o tym, wydaje mi się podejrzane, ale sam fakt, że nim jest, nie jest dla mnie sygnałem alarmowym, że coś jest nie tak. To z pewnością była tylko jego strategia, aby twoi rodzice nie zawahali się.
Istnieje na pewno wiele wyjaśnień. Z niecierpliwością czekam.
Pozdrowienia

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Marla, proponuję argumentować zupełnie obiektywnie.
Jak wygląda to, co zostało podpisane jako inwestycja? Musi być jasne, w co pieniądze są inwestowane. Czy to nieruchomości, handel na giełdzie czy akcje. Istnieje wiele możliwości.
Jak wygląda umowa?

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez Fragezeichen01
Mam podobną sytuację. [url]doradca[/url] przyjaciółki nie chce niczego zakwestionować.
Dla mnie brzmi to jak ewidentne oszustwo.
Czy miejsce, gdzie ten pan pracuje, zaczyna się na literę H?
Pozdrowienia

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Fragezeichen01, proszę zawsze pytać o sprawy finansowe w taki sposób, żeby wszystko było zrozumiałe! Nawet jeśli [url]doradca[/url] jest przyjacielem przyjaciółki (czy coś w tym stylu), to nie ma to znaczenia. Moim zdaniem trzeba dokładnie rozumieć, co dzieje się z własnymi pieniędzmi. Często otrzymuję poufne oferty i zawsze mówi się trzeba handlować pieniędzmi... Nic więcej... Dopuszczalne jest oddanie historii transakcji w obce ręce, co oznacza marnowanie pieniędzy. Ponieważ w małym druku zawsze jest napisane, że 100% straty są możliwe.

Re: Oszustwo przez doradcę finansowego?

Napisany przez Fragezeichen01
Twój [url]doradca[/url] finansowy szczegółowo wyjaśnił Ci, jak uzyskać [url]kredyt[/url] w banku. Włącznie z kłamstwami. Wie, że pieniądze mają zostać przelane do znajomości/zakochanej z Internetu (jak poprzednio już około 7 000 [url]euro[/url]). Powinna udawać, że ogrzewanie i pralka są zepsute. Dla mnie jest jasne, dokąd mają trafić te pieniądze. Co dziwne, cała ta historia zaczęła się po śmierci jej matki, gdy on pomagał jej zarządzać majątkiem. Zasugerował kilka ubezpieczeń/lokat, oprócz tego dziwnego związku z internetową znajomością. Niestety, jest bardzo miła i naiwna. Bardzo słabo widzi i jest niesłysząca. Decyzje podejmuje w oparciu o zaufanie i intuicję. Bank był pomocny. Mimo że moja przyjaciółka była zła, że odmówiono jej [url]kredytu[/url] z powodu podejrzanie dużej ilości nietypowych wydatków i nieścisłości, uważam, że dobrze, że bank miał to na uwadze. Odmawiając dalszego [url]kredytu[/url], nie pozwalają jej popaść jeszcze głębiej w długi.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata