- czw lut 02, 2017 6:01 am
Witaj,
wkrótce chcielibyśmy kupić Dom i go odnowić/zmodernizować, w związku z czym złożyliśmy zapytanie w naszym banku domowym. Chcielibyśmy ponownie negocjować następującą ofertę.
Jaki argumenty można przedstawić w takich negocjacjach, czyli jakie kryteria są dla banku (szczególnie) istotne?
Pozytywnie, z jednej strony moglibyśmy przynieść więcej kapitału własnego, wykonując prace własne, aby zmniejszyć stopień obciążenia hipotecznych. Z drugiej strony moglibyśmy np. bardzo dobrze zrezygnować z dołączonej rocznej dopłaty specjalnej w wysokości 5%, ponieważ i tak nie zamierzamy z niej skorzystać. Być może byłoby to atrakcyjne dla banku, gdybyśmy zrezygnowali z KFW 124 i zamiast tego zwiększyli pożyczkę od SPK?
Negatywnie, chodzi o istniejące ryzyka dla banku, które z punktu widzenia laika nie powinny być istotne, czyż nie?
- Wiarygodność: Wynik Schufy > 98%
- Bezrobocie: Wykluczone, ponieważ jestem urzędnikiem
- Niezdolność do pracy: W przypadku wystąpienia w ciągu najbliższych 2 lat nadal krytyczna, jednak po tym okresie w związku z prawem do emerytury i ubezpieczeniem niezdolności do pracy praktycznie zabezpieczona na obecnym poziomie dochodów
- Śmierć: Ubezpieczona na wyższą kwotę niż pierwotna kwota kredytu dzięki ubezpieczeniu na życie
- Emerytura: Emerytura jest wyższa niż obecny dochód
- Opieka: Dodatkowo ubezpieczona na świadczenia dzienne opieki
- Obniżenie wartości nieruchomości: Zbudowany na obszarze miejskim, dobra infrastruktura (lekarz, dentysta, piekarz, supermarket, oddział banku domowego, przedszkola, szkoła podstawowa, szkoła średnia - wszystko w zasięgu spaceru)
Które z tych czynników ryzyka są w ogóle istotne dla banku, a które przeoczyłem? I jakie możliwości negocjacyjne posiada bank/spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa?
Będę wdzięczny za doświadczenia, wskazówki i tricki dotyczące negocjacji. Z góry dziękuję!
EDYCJA: Dane osobowe usunięte. Nie powinno to być szkodliwe dla kontekstu, ponieważ i tak nie były omawiane.
wkrótce chcielibyśmy kupić Dom i go odnowić/zmodernizować, w związku z czym złożyliśmy zapytanie w naszym banku domowym. Chcielibyśmy ponownie negocjować następującą ofertę.
Jaki argumenty można przedstawić w takich negocjacjach, czyli jakie kryteria są dla banku (szczególnie) istotne?
Pozytywnie, z jednej strony moglibyśmy przynieść więcej kapitału własnego, wykonując prace własne, aby zmniejszyć stopień obciążenia hipotecznych. Z drugiej strony moglibyśmy np. bardzo dobrze zrezygnować z dołączonej rocznej dopłaty specjalnej w wysokości 5%, ponieważ i tak nie zamierzamy z niej skorzystać. Być może byłoby to atrakcyjne dla banku, gdybyśmy zrezygnowali z KFW 124 i zamiast tego zwiększyli pożyczkę od SPK?
Negatywnie, chodzi o istniejące ryzyka dla banku, które z punktu widzenia laika nie powinny być istotne, czyż nie?
- Wiarygodność: Wynik Schufy > 98%
- Bezrobocie: Wykluczone, ponieważ jestem urzędnikiem
- Niezdolność do pracy: W przypadku wystąpienia w ciągu najbliższych 2 lat nadal krytyczna, jednak po tym okresie w związku z prawem do emerytury i ubezpieczeniem niezdolności do pracy praktycznie zabezpieczona na obecnym poziomie dochodów
- Śmierć: Ubezpieczona na wyższą kwotę niż pierwotna kwota kredytu dzięki ubezpieczeniu na życie
- Emerytura: Emerytura jest wyższa niż obecny dochód
- Opieka: Dodatkowo ubezpieczona na świadczenia dzienne opieki
- Obniżenie wartości nieruchomości: Zbudowany na obszarze miejskim, dobra infrastruktura (lekarz, dentysta, piekarz, supermarket, oddział banku domowego, przedszkola, szkoła podstawowa, szkoła średnia - wszystko w zasięgu spaceru)
Które z tych czynników ryzyka są w ogóle istotne dla banku, a które przeoczyłem? I jakie możliwości negocjacyjne posiada bank/spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa?
Będę wdzięczny za doświadczenia, wskazówki i tricki dotyczące negocjacji. Z góry dziękuję!
EDYCJA: Dane osobowe usunięte. Nie powinno to być szkodliwe dla kontekstu, ponieważ i tak nie były omawiane.