Re: Złożono wniosek o kredyt budowlany - teraz pisze windykacja WHEN nieuprawniona)
Napisany przez Schildkroete -
- ndz lut 26, 2017 9:24 am
Cześć,
Aktualnie prowadzimy wniosek dotyczący kredytu hipotecznego. Brakuje mi tylko mojej nowej umowy o pracę (poprzednio na czas określony, teraz na czas nieokreślony), którą otrzymam w środę.
Wczoraj dostałem list od infoscore. Firma Vodafone rzekomo ma jeszcze coś nieuregulowanego.
Byłem tam klientem usług DSL przez 2 lata. Przez 2 lata nie miałem żadnych problemów z błędnymi fakturami ani w ogóle nie otrzymałem żadnych faktur. Ostatnią fakturę, którą dostałem, było w lipcu 2016 roku.
Ustawiałem zlecenie stałe na 30 €, a umowa DSL wynosiła 19,99 € miesięcznie. W zasadzie nic więcej nie korzystałem, ale ponieważ chciałem uniknąć problemów, po prostu regularnie przekazywałem więcej.
Co miesiąc pisałem listy z prośbą o wyciąg z konta i faktury.
Koniec umowy był 6.1 - Odłączenie nastąpiło już 5.1. Napisałem 02.01 oraz 04.02. Po jednym liście z prośbą o ostatnią fakturę.
Nie dostałem nic, więc założyłem, że nie ma nic do uregulowania.
Teraz w liście od windykacji rzekomo jest jeszcze do uregulowania 56 €.
Uważam, że kwota ta jest nieuzasadniona i już przygotowałem listy, które wysyłam jutro.
Najważniejsze pytanie, czy teraz będzie od razu wpis negatywny do Schufa?
Schufa została już sprawdzona, gdy tam byliśmy, i wtedy wszystko było w porządku, ale czy teraz ponownie sprawdzą, czy to zostało wydrukowane/zapisane?
Nie chcę rezygnować z mojego wymarzonego domu z powodu takiej pierdoły.
Pozdrowienia!
Aktualnie prowadzimy wniosek dotyczący kredytu hipotecznego. Brakuje mi tylko mojej nowej umowy o pracę (poprzednio na czas określony, teraz na czas nieokreślony), którą otrzymam w środę.
Wczoraj dostałem list od infoscore. Firma Vodafone rzekomo ma jeszcze coś nieuregulowanego.
Byłem tam klientem usług DSL przez 2 lata. Przez 2 lata nie miałem żadnych problemów z błędnymi fakturami ani w ogóle nie otrzymałem żadnych faktur. Ostatnią fakturę, którą dostałem, było w lipcu 2016 roku.
Ustawiałem zlecenie stałe na 30 €, a umowa DSL wynosiła 19,99 € miesięcznie. W zasadzie nic więcej nie korzystałem, ale ponieważ chciałem uniknąć problemów, po prostu regularnie przekazywałem więcej.
Co miesiąc pisałem listy z prośbą o wyciąg z konta i faktury.
Koniec umowy był 6.1 - Odłączenie nastąpiło już 5.1. Napisałem 02.01 oraz 04.02. Po jednym liście z prośbą o ostatnią fakturę.
Nie dostałem nic, więc założyłem, że nie ma nic do uregulowania.
Teraz w liście od windykacji rzekomo jest jeszcze do uregulowania 56 €.
Uważam, że kwota ta jest nieuzasadniona i już przygotowałem listy, które wysyłam jutro.
Najważniejsze pytanie, czy teraz będzie od razu wpis negatywny do Schufa?
Schufa została już sprawdzona, gdy tam byliśmy, i wtedy wszystko było w porządku, ale czy teraz ponownie sprawdzą, czy to zostało wydrukowane/zapisane?
Nie chcę rezygnować z mojego wymarzonego domu z powodu takiej pierdoły.
Pozdrowienia!