Re: Czy powinienem wybrać ubezpieczenie na życie z ryzykiem spadku lub stałego kapitału?
Napisany przez Hagiman2000 -
- pn lut 27, 2017 9:50 am
Cześć wszystkim,
Potrzebujemy Waszej rady. Wzięliśmy kredyt na Dom. W razie śmierci jednego z pożyczkobiorców, drugi nie powinien popaść w kłopoty finansowe. Ja i moja żona chcielibyśmy wykupić ubezpieczenie na siebie nawzajem (ponieważ nie jesteśmy małżeństwem i chcemy uniknąć podatku spadkowego, którego próg dla par niebędących małżeństwem wynosi tylko 20 000 euro, w przeciwieństwie do 500 000 euro dla małżeństw).
Mamy kilka możliwości:
Wysokość sumy ubezpieczenia:
300 000 euro na osobę = 100% kwoty kredytu (dzięki temu partner miałby spłacony Dom)
150 000 euro na osobę = 50% kwoty kredytu (połowa domu byłaby spłacona lub suma mogłaby być wykorzystana do długotrwałego pokrywania kosztów)
Uproszczona lub stała
Przy ubezpieczaniu kredytów zawsze zaleca się wybór uproszczonych umów, co skutkuje niższymi miesięcznymi składkami.
Nasz oprocentowanie jest wiążące na 15 lat, a spłata trwa około 30 lat. Jeśli po okresie wiążącym oprocentowanie znacznie spadnie i np. będziemy musieli zmniejszyć ratę spłaty, aby rata kredytu nie wzrosła zbyt bardzo, to Dom nie zostanie spłacony po 30 latach. Natomiast ubezpieczenie na życie zakłada, że kwota ubezpieczenia będzie spadała stałym tempem przez 30 lat. Byłoby to zgodne z założeniem, gdybyśmy zawarli oprocentowanie wiążące na 30 lat, co niestety nie miało miejsca.
Słyszałem kiedyś, że jeśli śmierć jest bardziej opłacalna niż życie, to jesteś przeubezpieczony. Wydaje się, że tak jest w naszym przypadku.
Dziękujemy z góry za Wasze opinie.
Potrzebujemy Waszej rady. Wzięliśmy kredyt na Dom. W razie śmierci jednego z pożyczkobiorców, drugi nie powinien popaść w kłopoty finansowe. Ja i moja żona chcielibyśmy wykupić ubezpieczenie na siebie nawzajem (ponieważ nie jesteśmy małżeństwem i chcemy uniknąć podatku spadkowego, którego próg dla par niebędących małżeństwem wynosi tylko 20 000 euro, w przeciwieństwie do 500 000 euro dla małżeństw).
Mamy kilka możliwości:
Wysokość sumy ubezpieczenia:
300 000 euro na osobę = 100% kwoty kredytu (dzięki temu partner miałby spłacony Dom)
150 000 euro na osobę = 50% kwoty kredytu (połowa domu byłaby spłacona lub suma mogłaby być wykorzystana do długotrwałego pokrywania kosztów)
Uproszczona lub stała
Przy ubezpieczaniu kredytów zawsze zaleca się wybór uproszczonych umów, co skutkuje niższymi miesięcznymi składkami.
Nasz oprocentowanie jest wiążące na 15 lat, a spłata trwa około 30 lat. Jeśli po okresie wiążącym oprocentowanie znacznie spadnie i np. będziemy musieli zmniejszyć ratę spłaty, aby rata kredytu nie wzrosła zbyt bardzo, to Dom nie zostanie spłacony po 30 latach. Natomiast ubezpieczenie na życie zakłada, że kwota ubezpieczenia będzie spadała stałym tempem przez 30 lat. Byłoby to zgodne z założeniem, gdybyśmy zawarli oprocentowanie wiążące na 30 lat, co niestety nie miało miejsca.
Słyszałem kiedyś, że jeśli śmierć jest bardziej opłacalna niż życie, to jesteś przeubezpieczony. Wydaje się, że tak jest w naszym przypadku.
Dziękujemy z góry za Wasze opinie.