Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez MC87
Cześć wszystkim,
chciałbym kupić obiekt, do którego już mam ofertę od banku.
Jest to budynek z trzema mieszkaniami, po trzy w każdym z nich.
Mam kilka przemyśleń na ten temat i chciałbym je tutaj niezobowiązująco zapytać.
Co do obiektu i dalszych informacji:
Cena obiektu wynosi 300 000 €. Według wyceny banku Sprengnetter, wartość wynosi około 440 000 €, gdyby został użyty wyłącznie jako inwestycja kapitałowa. Ze względu na mieszany charakter inwestycji, wartość wynosi około 400 000 €, ponieważ jedna z trzech jednostek jest zamieszkana.
300 000 € wydaje się być ceną, ponieważ sprzedający chce się szybko pozbyć obiektu i nie wie dokładnie, ile jest wart. Przeprowadziłem oględ obiektu z biegłym rzeczoznawcą, który stwierdził, że cena 300 000 € to świetna okazja. Nie ma niewielu lub żadnych wad.
doradca podatkowy stwierdził, że powinienem kupić obiekt z TA i zdeponować go za pomocą BSV, ponieważ już znajduję się w najwyższej grupie podatkowej, co oznacza, że mogę odliczyć część odsetek. Wysłałem odpowiednie zapytanie na ten temat.
Powiedział mi również, że aktualnie wkład własny nie ma sensu, ponieważ mniejsze obciążenia oznaczają mniejsze odsetki. To nie miałoby sensu, ponieważ urząd skarbowy i tak nałoży wymagane podatki, co sprawiłoby, że w efekcie miałbym gorsze warunki niż z wyższymi odsetkami.
Bank oferuje: 2,55% odsetek na 15 lat.
BSV z 0,20% na oszczędności i 2,45% odsetki od późniejszej pożyczki.
Bank określił następujące zasady:
Całkowita inwestycja kredytowa nie może przekroczyć maksymalnie 50% całkowitych dochodów. Całkowite dochody stanowią 100% każdego stałego dochodu. 100% wynagrodzenia, 100% czynszu itp.
Czynsz może być uznany za maksymalnie 75% dochodów, ja określiłem maksymalnie 65%.
Wynagrodzenie nie powinno przekraczać 40%, a ja określiłem około 32%. Ta kalkulacja opiera się na kredycie ratalnym, nie uwzględnia jednak modelu BSV, który jeszcze bardziej zmniejsza ogólny ciężar w porównaniu z ratami kredytu krótkoterminowego.
Aktualne dochody wynoszą prawie 3000 € miesięcznie, z czego część stanowi czynsz. Bank powiedział, że maksymalnie 110-krotność miesięcznych dochodów może być brana pod uwagę jako zasada finansowania. Jako wkład własny miałbym tylko koszty nabycia, czyli opłaty notarialne, podatek od nabycia nieruchomości w wysokości znaczących 6,5%, księga wieczysta...
Po sfinalizowaniu finansowania, zazwyczaj powinno pozostać 20% dostępnych środków. Jednak bankier powiedział, że ze względu na samodzielną konsumpcję jednego z mieszkań, znajduję się w obszarze własnościowych nieruchomości mieszkaniowych i dzięki temu mam dźwignię, ponieważ kryteria zarządzania zakładają jeden lub kilka zastosowań. 20% lub własność mieszkaniowa...
Pytanie do ekspertów brzmi: Czy to obowiązuje ogólnie, czy różni się to między bankami? Po zapłaceniu wszystkich kosztów nie pozostaje już 20%. Dodając do tego straty wynajmu w wysokości 2%.
Podsumowując, wygląda to dobrze. Po odliczeniu wszystkich kosztów, takich jak zarządzanie, utrzymanie, itp., pozostaje potencjał oszczędności w wysokości 200 – 250 € miesięcznie. Bankier powiedział, że właściciel jest sam odpowiedzialny za zarządzanie, ale może przerzucić koszty operacyjne na lokatorów. Ponieważ jest to również uregulowane w istniejących umowach najmu, może to być mniejsze obciążenie.
Czy to jest ogólna zasada?
Nie jestem pewien, co mam sobie teraz zadać. Trochę boję się inwestycji i nie odważam się podpisać oferty.
Myślę wieloma kwestiami: Z jednej strony wiem, że tylko z moim wynagrodzeniem nie udałoby mi się sfinansować. Czy to powinno być powodem odstąpienia? Ale z drugiej strony, z tego wynajmuję mieszkania. Kolejne rozważanie to, że czynsz może być nieopłacony. Teoretycznie, moje wynagrodzenie też może być niepewne. Więc oba przychody ostatecznie są swoiste. Nie mogę stracić pracy ani pozwolić, by Dom stał pusty. Jednak straty z najmu były już wzięte pod uwagę. I jest wystarczający potencjał oszczędności. Po sfinalizowaniu finansowania mam około 14 miesięcy wynagrodzenia jako rezerwę kapitałową, która będzie zasilana miesięcznie.
Mam wrażenie, że tracę cenny czas. Z jednej strony to dokładnie TEN obiekt, który mi się w 100% podoba. Z drugiej strony jest inwestycja.
Jednakże, bardzo ostrożnie obliczyłem, i założyłem mniej niż bank by pozwolił, i ta mniejsza kwota pasuje...
Więc po prostu podpisać i wszystko będzie dobrze? Czy może coś przegapię?
Pozdrowienia,
Marc

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez Spiagei
Uff, długi tekst.
Cześć Marc,
VR Banki i Spk często wymagają 20% kapitału własnego. Inne banki finansują domyślnie 100% ceny zakupu.
Niestety nie zrozumiałem dobrze twojego tekstu.
Więc chcesz sfinansować 300 000, ale masz kapitał własny??? Co oznacza, że ​​masz wyższe oprocentowanie niż np. przy 90%.
Tego nie można zrównoważyć podatkami. Pamiętaj, doradca podatkowy zna się na podatkach, ale ma mało pojęcia o finansowaniu budynków.
Ponadto możesz wnosić swój kapitał własny tylko do swojego mieszkania. Nie otrzymasz z tego korzyści podatkowych.
Jeśli masz dobrego doradcę finansowego, obliczy dla ciebie kilka wariantów, wliczając korzyści podatkowe. Ja to robię dla moich klientów. Potem wyjaśniam to doradcy podatkowemu.
Co właściwie chcesz spłacać? A jakie są twoje zarobki? I dochody z wynajmu? W innym przypadku nikt nie powie ci, czy to dobry pomysł.
Bezrobocie można również ubezpieczyć.
Pozdrawiam, Stefan

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez MC87
Cześć Stefan,
ja też tego nie rozumiem.
Tak jest. Chcę sfinansować 300 000 €. Według doradcy podatkowego, nie powinienem używać środków własnych oprócz kosztów zakupu. Powiedział mi, że mogę odliczyć odsetki tylko proporcjonalnie. Mimo to, jest zdania, że BLA powinna pozostać powyżej 95%. Niestety nie mam doradcy finansowego, z którym mógłbym to przeanalizować, dlatego pomyślałem, że zwrócę się do forum o przybliżoną wartość. Miałem wrażenie, że każdy próbował mi coś wcisnąć. Rozmawiałem z dwoma osobami. Jeden nalegał, aby wziąć do tego ubezpieczenie na życie i BSV jako zabezpieczenie. Drugi chciał być opłacony z góry i żądał ode mnie podpisania, że doradzał mi, co dodatkowo kosztowałoby 50 €. Było to dziwne. Dlatego postanowiłem spróbować sam, ale czuję się trochę zagubiony, ponieważ mało rozumiem. Mam też wrażenie, że marnuję czas. Dotychczas jedynie wstępnie omówiłem to z zaprzyjaźnionym bankowcem, który stwierdził, że finansowanie jest możliwe, ale nie u nich, bo z reguły nie chcą klientów zajmujących się wynajmem.
Tak, mam środki własne. Około 60 tys. €, z czego 20 tys. € są ulokowane i nie są dostępne natychmiastowo. Ale według bankowca to nie ma znaczenia, ponieważ mogę nimi pokryć wszelkie dodatkowe koszty.
Tyle wystarczy. pożyczka sfinansuje cenę zakupu. Ponieważ wartość nieruchomości jest wyższa niż cena sprzedaży. Należy także pamiętać, że w bankach cena sprzedaży zawsze wynosi 100% BLA.
Te 20% to pewnie suma, która powinna pozostać do dyspozycji po sfinansowaniu, na wypadek ewentualnych zdarzeń. Mogą to być środki pieniężne lub własność do użytku własnego. Ponieważ mieszkam w mieszkaniu, wszystko byłoby w porządku.
Mam także respekt przed kwotą 300 000 €. Bankowiec powiedział, że nie więcej niż 40% na wynagrodzenie. Przyjąłem 32%. Nie więcej niż 75% na czynsz, bo z reguły 25% jest przeznaczane na koszty utrzymania. Tutaj również przyjąłem 65% i dochodzę do raty. Ze względu na niskie oprocentowanie planuję 3% spłaty, aby móc szybciej spłacić. Albo coś w tym stylu.
Lepiej byłoby rzekomo zawiesić spłatę i płacić tylko odsetki oraz wpłacić ewentualną spłatę na BSV, aby zabezpieczyć odsetki. W ten sposób osiągnęłbym maksymalne 30 lat. Chciałbym mieć to załatwione do emerytury. Po 30 latach nadal pracuję 7 lat zgodnie z obecnym stanem, zanim nadejdzie emerytura.
Jestem laikiem i sam zdezorientowany nawet od swojego pisania, ponieważ czasem sam tego nie rozumiem. Ale teraz staram się jak najwięcej informacji zdobyć i podejść do tego z jak największą wiedzą.
Pozdrowienia.
Marc

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez Hanomag

Według doradcy podatkowego nie powinienem wykorzystywać kapitału własnego oprócz kosztów nabycia. Powiedział mi, że mogę odliczyć odsetki tylko proporcjonalnie. Mimo to uważa, że BLA powinien być pozostawiony powyżej 95%.

Wydaje mi się to bezsensowne. Kapitał własny powinieneś w pełni przeznaczyć na część własną. Dla części wynajmowanej odsetki mogą być w pełni odliczone. W każdym razie obniż BLA, ponieważ tym samym zapłacisz mniej odsetek. Mniejsza kwota odliczalnych odsetek zwiększa co prawda obciążenie podatkiem, ale pozostawia jednak więcej w twoim własnym portfelu.

Powinienem zapłacić z góry, a on zamierzał się zapisać, że udzielił mi porady, co dodatkowo kosztowałoby mnie 50 euro.

Dobra rada jest jednak warta o wiele więcej niż 50 euro. Co więcej, udzielając porady, on również bierze odpowiedzialność.

Mam również wrażenie, że marnujemy zbędnie czas.

Obawiam się tego też. Nie chciałbym, żeby któryś z zaangażowanych fachowców wykorzystał sytuację.

Tak, kapitał własny jest dostępny. Około 60 tysięcy euro, z czego 20 tysięcy euro jest związanych i nie można ich swobodnie wykorzystać.

W ten sposób ryzyko braku dochodów lub wynajmu jest również pokryte.


Te 20% to prawdopodobnie suma, która powinna pozostać do dyspozycji po sfinansowaniu, jeśli coś się stanie. Mogą to być środki pieniężne lub nieruchomość do własnego użytku.

Nieruchomość do własnego użytku jest dla banku bardziej odpowiednia jako poduszka bezpieczeństwa. Przy braku dochodów nie możesz z niej żyć.


Trochę boję się kwoty 300 000 euro.

Przy tych warunkach nie miałbym obaw. Obecnie finansuję 500 000 euro i


Bankier powiedział: pensja nie większa niż 40%. Ja przyjąłem 32%. Mieszkaniowy koszt nie większy niż 75%, ponieważ 25% zwykle jest przeznaczane na koszty utrzymania. Tutaj również przyjąłem tylko 65% i dochodzę do raty.

przy dochodzie na poziomie 42% (emerytury, renty i prowizje) oraz 75% z czynszu, osiągam ratę. Dzięki oprocentowaniu poniżej 1%, który podpisałem w zeszłym roku, mogę spłacać 5%. Finansowanie długoterminowe pozostawiłem otwarte dla emeryta. Przy tej już istniejącej części kapitałowej 250 000 euro nie martwią mnie zbytnio.


Lepiej byłoby prawdopodobnie zawiesić spłatę kapitału i płacić tylko odsetki, a możliwą spłatę wpłacić na konto oszczędnościowe i tym sposobem zabezpieczyć odsetki. W ten sposób mógłbyś także osiągnąć moje oczekiwane maksymalne 30 lat.

Też bym to polecał. Większa kwota odsetek jest łagodzona przez większe zwrot podatkowy, a Ty, jako ostrożny strachliwy, masz po wygaśnięciu oprocentowania niezbędne zabezpieczenie.

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez MC87
Dziękuję bardzo za dotychczasową pomoc. Wydaje mi się, że to brzmi jak potwierdzenie, żeby po prostu się za to zabrać.


Również polecam. Dodatkowe odsetki zostaną zrównoważone przez większy zwrot podatku, a Ty, jako osoba bardziej przewidująca, będziesz miał potrzebne zabezpieczenie po okresie wiązania oprocentowania.

Tak, w tym względzie to naprawdę tak. Określenie przewidująca osoba właściwie pasuje. Tylko szkoda, że nie wiem, dlaczego. Mówiąc szczerze, po przeliczeniach wszystko się zgadza, ale nadal czuję pewne niepokojące wrażenie...
W każdym razie, na razie serdeczne dzięki.
Pozdrowienia
Marc

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez slowrookie

Cześć,
zobaczyłem kiedyś twój temat i przypomniało mi to podobne doświadczenie, może mogę ci pomóc?
Osobiście polecam skorzystanie z usług agenta nieruchomości, ponieważ może ci on bardzo pomóc. Na https://www.makro-immobilien.de/immobilien-bewertung/ możesz
Powodzenia!

kto czyta, ten ma przewagę... Wizyta z rzeczoznawcą już miała miejsce
Wróćmy do tematu:
Regulacja mentalna w twojej głowie może być wykonana tylko przez ciebie - czy potrzebujesz jeszcze pozytywnego odzewu?? - Zrób to, ponieważ pieniądz jest tylko środkiem do celu

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez 2tneub
Temat ma już ponad rok.

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Galijarze, tutaj nie jesteśmy na straganie mięsnym, gdzie można kupić 100 gramów wędlin i kilka kiełbasek.
Piszecie tak, jakby można było szybko kupić nieruchomość.
Generalnie, w obecnej sytuacji, szczególnie gdy ceny nieruchomości są, moim zdaniem, zbyt wysokie, warto bardzo starannie wybierać i poświęcić sobie dużo czasu.

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez Freeliner
...ale ma zaletę ustawy o sprzedaży na odległość....z możliwością darmowego zwrotu w ciągu 4 tygodni

Re: Kupno domu i częściowe wynajmowanie.

Napisany przez Lina
Przy obliczaniu naleźności nie do końca zrozumiałem, czy kredyt może być spłacany w maksymalnie połowie dochodu? A czy uwzględniasz w tym czynsz, który otrzymujesz? Czy masz pewność, że masz te dochody? W takich kwestiach zawsze zalecam skonsultowanie się z bankiem i uzyskanie odpowiedzi na każde pytanie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata