- pt mar 03, 2017 6:57 am
Cześć wszystkim,
Ponieważ aktualnie zajmuję się finansowaniem budowy (mam spotkanie w przyszłym tygodniu w moim banku domowym), dlatego zakupiłem nowe konto internetowe w schufa.
Teraz widzę, że mam bazowy wynik 96,4 % i na początku pomyślałem, że to dobra ocena! Ale po przeprowadzeniu trochę badań w internecie doszedłem do wniosku, że nawet 96,4 to dość słaby wynik
nie spodziewałem się, że 96,4 może być słabe, ale ok.
Teraz zastanawiam się, skąd to się wzięło. Nie mam żadnych negatywnych cech w schufa. Wszystko zawsze w terminie spłacane.
Co jest tam zawarte:
-konto bieżące z 1996 roku. Mam debet w wysokości 4000 euro, ale nie widnieje on w raporcie
-kredyty
1. 4500,00 € bieżący; początkowo na 36 miesięcy, pozostało 18 miesięcy
2. 23000 € (był to głupi samochód mojego byłego męża, z którego zobowiązania kredytowe zostałam notarialnie zwolniona zobowiązania wewnętrzne) od 2011 roku, 55 rat, spłacono w czerwcu 2015 roku. Czyli spłacono przed czasem; czytając, że może to mieć negatywny wpływ. No super, czy to teraz obniży mój wynik, mimo że tego nie zrobiłam sama?
3. 802 € (0% finansowanie) z wiosny 2015 roku, zakończone zgodnie z warunkami, brak adnotacji o co było prośbą do schufa, mam nadzieję że zostanie to szybko poprawione. Nie będę tego więcej robić, wolę sobie pożyczyć od siebie z awaryjnej gotówki.
4. 8610 € z lata 2011, kończy się w tym miesiącu, dlatego nie ma jeszcze adnotacji o wykonaniu.
- Handel i sklep internetowy:
1 x sprawdzenie wiarygodności (latem 2016 roku)
2 x weryfikacja tożsamości (raz wiosną 2016, raz jesienią 2016)
- Telekomunikacja:
1 x Vodafone od lata 2016, wcześniej miałam inny dostawcę usług z umową, zakończona zgodnie z warunkami i nie ma już w schufa
Mam kartę kredytową, ale nie widnieje ona w schufa (dziwne, skoro jest przez mój bank domowy... ale debet też tam nie jest)
No dobrze, co teraz jest nie tak z wynikiem? Nie rozumiem. Czytam, że terminowe dotrzymanie zobowiązań zwiększa zdolność kredytową. No dobrze, mam je. Żadnych naruszeń warunków. Ale skąd więc ten słaby wynik?
Naprawdę mogę to tylko wytłumaczyć przeprowadzką w jesieni 2015 roku i tym, że ten adres teraz nie jest najlepszy. I jestem też rozwiedziony. Ale czy to może być powód?
Czy z wynikiem 96,4 w ogóle dostanę finansowanie budowy domu?
Ponieważ aktualnie zajmuję się finansowaniem budowy (mam spotkanie w przyszłym tygodniu w moim banku domowym), dlatego zakupiłem nowe konto internetowe w schufa.
Teraz widzę, że mam bazowy wynik 96,4 % i na początku pomyślałem, że to dobra ocena! Ale po przeprowadzeniu trochę badań w internecie doszedłem do wniosku, że nawet 96,4 to dość słaby wynik
Teraz zastanawiam się, skąd to się wzięło. Nie mam żadnych negatywnych cech w schufa. Wszystko zawsze w terminie spłacane.
Co jest tam zawarte:
-konto bieżące z 1996 roku. Mam debet w wysokości 4000 euro, ale nie widnieje on w raporcie
-kredyty
1. 4500,00 € bieżący; początkowo na 36 miesięcy, pozostało 18 miesięcy
2. 23000 € (był to głupi samochód mojego byłego męża, z którego zobowiązania kredytowe zostałam notarialnie zwolniona zobowiązania wewnętrzne) od 2011 roku, 55 rat, spłacono w czerwcu 2015 roku. Czyli spłacono przed czasem; czytając, że może to mieć negatywny wpływ. No super, czy to teraz obniży mój wynik, mimo że tego nie zrobiłam sama?
3. 802 € (0% finansowanie) z wiosny 2015 roku, zakończone zgodnie z warunkami, brak adnotacji o co było prośbą do schufa, mam nadzieję że zostanie to szybko poprawione. Nie będę tego więcej robić, wolę sobie pożyczyć od siebie z awaryjnej gotówki.
4. 8610 € z lata 2011, kończy się w tym miesiącu, dlatego nie ma jeszcze adnotacji o wykonaniu.
- Handel i sklep internetowy:
1 x sprawdzenie wiarygodności (latem 2016 roku)
2 x weryfikacja tożsamości (raz wiosną 2016, raz jesienią 2016)
- Telekomunikacja:
1 x Vodafone od lata 2016, wcześniej miałam inny dostawcę usług z umową, zakończona zgodnie z warunkami i nie ma już w schufa
Mam kartę kredytową, ale nie widnieje ona w schufa (dziwne, skoro jest przez mój bank domowy... ale debet też tam nie jest)
No dobrze, co teraz jest nie tak z wynikiem? Nie rozumiem. Czytam, że terminowe dotrzymanie zobowiązań zwiększa zdolność kredytową. No dobrze, mam je. Żadnych naruszeń warunków. Ale skąd więc ten słaby wynik?
Naprawdę mogę to tylko wytłumaczyć przeprowadzką w jesieni 2015 roku i tym, że ten adres teraz nie jest najlepszy. I jestem też rozwiedziony. Ale czy to może być powód?
Czy z wynikiem 96,4 w ogóle dostanę finansowanie budowy domu?