- ndz mar 12, 2017 5:48 pm
Cześć kochani. Może ktoś mi tutaj pomoże. Wyjaśnię krótko. Pracowałem dla kogoś, kto mieszka w Egipcie i otrzymywał zlecenia z Niemiec. Chodzi o teksty internetowe. Firma z Niemiec jednak nie zapłaciła tej pani z Egiptu, co miało miejsce około roku temu, w grudniu przekazała mi ona otwarte zobowiązanie w wysokości około 3,800 euro. Teraz zatrudniłem prawnika, który jednak jakoś stracił zapał? przynajmniej tak mi powiedział, że odzyska fordrung i po przeczytaniu połowy rachunku, po prostu przestał się już nie odzywa. Szkoda, ale cóż. Teraz szczerze mówiąc jestem tak zirytowany, że chcę po prostu sprzedać to pojedyncze zobowiązanie. Szczerze mówiąc, nie mogę jednak znaleźć na to dostawcy? Mam firmę opodatkowaną, mam podpis, że zobowiązanie zostało przekazane mnie i chcę pokazać firmie w Osnabrück, że nie można robić z głupimi autorami tekstów, co się chce. Czy ktoś zna kogoś, kto będzie kupował moje pojedyncze zobowiązanie lub platformę, gdzie można je umieścić, coś w rodzaju Ebay? Dzięki za odpowiedzi.