Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez ichilas
Cześć wszystkim,
moje oprogramowanie do rozliczeń przypomniało mi właśnie, że mamy prawo do 90,11€/rok ubezpieczenia od utraty pracy (WOP), jeśli wpłacilibyśmy rocznie 1024€.
Na początku pomyślałem, że 90€ zabieram,
teraz szybko policzyłem to na 10 lat i doszedłem do następującego wyniku.:
Bausparvertrag Summe 20.000
Opłata początkowa = - 200€
Wpłaty 120x 85,xx€ = +10.240€
WOP 10x 90,11 = + 901€
Oprocentowanie = ~60€
-----------
Suma w ciągu 10 lat = 11.001€
alternatywnie:
Bezpieczny plan oszczędnościowy np. VTB Flex
Oprocentowanie 1,2%
120x 85,xx€ = 10.240€
Oprocentowanie ~650€
-----------
Suma w ciągu 10 lat = 10.890€
Czy gdzieś popełniłem błąd myślowy??
Ogólnie rzecz biorąc, WOP nie opłaca się zbyt bardzo.
Oczywiście plan oszczędnościowy jest elastyczny / zaś Bauspar daje bonus kredytowy.
W moim przypadku pieniądze w roku 2030 będą przeznaczone na refinansowanie.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Banker
Oczywiście, oszczędności na budowę nie są opłacalne, jeśli porównam je z planem oszczędnościowym oprocentowanym na poziomie 1,2%.
Oszczędności budowlane mają tak niskie oprocentowanie (faktycznie 0%), że opłata za prowizję jest praktycznie równoznaczna z oprocentowaniem.
Bez opłaty za prowizję nawet byłoby to stratnym interesem.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez brainy
Uzyskanie premii mieszkaniowej oraz korzyści dla pracowników (VL) są oszczędnościami oferowanymi przez państwo dla osób o niskich dochodach, jednocześnie stanowiąc życiodajną substancję dla pośredników bausparu zależnych od prowizji.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Brainy, pokaż alternatywę! Bausparen nie jest w ogóle złym pomysłem, musi być tylko rozsądnie i z umiarem używany, zwłaszcza dostosowany indywidualnie do celów i marzeń. Co stoi na przeszkodzie, aby co roku przez 13 lat otrzymywać 1% odsetek od salda, odebrać od państwa premię mieszkaniową - tym samym zwiększając nieco zwrot z inwestycji - i zaoszczędzone środki po 13 latach zamienić na prawo do uzyskania pożyczki w wysokości podwójnej sumy środków na warunkach 2% odsetek pożyczkowych, jeśli ktoś ma kredyt w trakcie spłaty? Jak możesz ocenić, czy ta forma inwestycji jest zła, skoro nikt z nas nie wie, jak będą się rozwijać stopy procentowe? Dlaczego nie dodać niewielkiej umowy oszczędnościowej jako elementu zabezpieczenia dla innych inwestycji domowych? Dlaczego nie docenić wynagrodzenia tego, kto sensownie i z umiarem wprowadza koncepcję Bausparen na indywidualny rynek konsumentów?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez brainy
Nie napisałem, że te produkty są generalnie złe. Z tymi małymi dodatkami i opłatą dla pośrednika, może to w sumie nie jest takie złe dla obu stron.
Uważam, że kwoty oszczędności na budowę, które odpowiadają miesięcznym zarobkom średnio dobrze zarabiającego, są po prostu rozrywką dla państwa dla osób o niskich dochodach. To wszystko małe kwoty.
Te małe premie rządowe są w końcu wypłacane tylko osobom o niskich dochodach, które w większości regionów w Niemczech i tak nie mogą sobie pozwolić na Dom.
Przepraszam, uważam, że programy „VL” i „WoBAUP” są rozrywką i oszustwem dla prostego ludu.
Przynajmniej z podatkiem od nabycia nieruchomości państwo otrzymuje z powrotem wszystkie premie i jeszcze więcej.
Proszę nie brać tego osobiście. Ile osób w tym forum, które faktycznie nie mogą sobie pozwolić na Dom, ale „chętnie” zrezygnują z finansowo spokojnego życia przez 30 lat.
Interpretuję moje słowa jako krytykę społeczeństwa/państwa.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Oki, ale jeśli już muszę płacić podatek od nabycia nieruchomości i inne opłaty, które państwo pobiera, to przynajmniej nie chcę oddawać za darmo tego, co mi również przysługuje.
W jakiś sposób to pośrednio zmniejsza moje obciążenie podatkowe/wydatki i odzyskuję część tego, co mi się należy, albo dostaję coś, co potem i tak państwo odbiera mi potrójnie.
No cóż, TE ma teraz jednakże prawo do tego i ponadto własność, dlaczego by nie. Ograniczenia dochodu dla WOP są znacznie wyższe, niż niektórzy myślą, i jak myślisz, ile konsumentów odrzuca WOP, bo nie wiedzą nawet, że przysługuje im w związku z niewiedzą o ograniczeniach dochodowych.
Załączyłam plik, wielu ludzi jest zdziwionych z ograniczeń dochodowych.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez uwehaensch

Umowa oszczędnościowa kwota 20.000
Prowizja za wydanie = - 200€
Wpłata 120x 85,xx€ =+10.240€
WOP 10x90,11 =+ 901€
Odsetki = ~60€
-----------
Suma po 10 latach = 11.001 €

Suma po 10 latach = 10.890 €

Wybierając taryfę finansowania (o niskich oprocentowaniach) zabezpieczasz dodatkowo tańszy kredyt.
Albo możesz wybrać taryfę, która nie oprocentowuje się na poziomie 0,1 lub 0,2 %, ale na przykład 2,35 %. Wówczas obliczenia z WOP przy prowizji za wydanie wyglądają inaczej.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez wise
Uważam, że limity dochodów są ustalane zdecydowanie za nisko. Z takimi dochodami budowa domu jest obecnie zupełnie niemożliwa bez dodatkowych dochodów (które prawdopodobnie rzadko generowane są z dochodu). Limity dopłat do oszczędności są żartem, a te do ochrony przed bezrobociem tylko nieznacznie lepsze.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Tikonteroga
"

Na taka jakość mieszkań oraz VL to państwo dostarcza rozrywkę dla osób o niskich zarobkach, jednocześnie jednak jest to eliksir życia dla pośredników weszli osiągających prowizję.



Zgadzam się z tobą. Jeśli państwo chciałoby dobrze dla obywateli, dałoby im te pieniądze poprzez obniżenie podatków do swobodnego wykorzystania. Zawsze jednak łączy się to z różnymi produktami.



1) W przypadku umowy oszczędnościowej bausparowania narodowy bank oszczędności przede wszystkim zarabia na opłacie za zawarcie umowy, a ewentualnie na innych opłatach oraz na tym, że może on odsetki od oszczędności pożyczyć innym oszczędzającym w bausparowaniu.



2) Jeśli po przydzieleniu kwoty oszczędnościowej bausparowania zostaje ona ewentualnie wykorzystana z dodatkowymi pożyczkami na finansowanie nieruchomości lub innych towarów i usług, pobierane są podatki od nabycia nieruchomości, VAT, podatek dochodowy, a państwo znowu otrzymuje pieniądze z powrotem. Ostatecznie decyduje więcej niż zainwestował.



3) Ponadto, [url]pożyczka[/url] może zwiększyć ilość pieniędzy, co może prowadzić do inflacji. W rezultacie państwo otrzymuje więcej dochodów podatkowych i może opłacić odsetki od swojego rosnącego wykładniczo długu publicznego. Jednak przez inflację obywatele zostają pozbawieni...



4) W przypadku konta emerytalnego Riester towarzystwo ubezpieczeniowe zarabia na różnorodnych wysokich opłatach, a państwo otrzymuje korzystne [url]kredyty[/url], ponieważ ubezpieczyciel znowu kupuje obligacje skarbowe... Państwo również otrzymuje swoją część z pobieranych opłat, ponieważ dochód pracowników ubezpieczyciela jest opodatkowany, a zatrudnieni pracownicy znów kupują towary i usługi za wynagrodzenie netto, na których nabycie ponownie nakłada się podatki. To samo dotyczy bausparkassen...



Pozdrowienia
"

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez 6Bankkaufmann

1) Bei einem Bausparvertrag verdient die Bausparkasse zum Einen an der Abschlussgebühr ...

@Tikonteroga, przy umowie oszczędnościowej na cele mieszkaniowe instytucja zajmująca się oszczędnościami nie zarabia na opłacie za zamknięcie, ponieważ ta opłata jest w całości przekazywana przez pośrednika, który zawarł umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez wise

@Tikonteroga, w przypadku umowy oszczędnościowej w ramach budowy kasa oszczędnościowa nie pobiera opłaty za zawarcie umowy, ponieważ ta w całości przekazywana jest przedstawicielowi uczestnikowi, który zawarł umowę oszczędnościową.

O ile umowa została zawarta za pośrednictwem przedstawiciela.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Tikonteroga, to niekonstruktywny wkład!
Po co takie dyskusje? Zwłaszcza ty, który ciągle piszesz o oszczędnościach na odsetkach, ciągle podkreślasz koszty, nigdy nie wspominasz o korzyściach z posiadania nieruchomości. Ciągle mówisz o oszczędnościach na odsetkach, niewielkich wydatkach, itp. WOP to jedno z nielicznych państwowych dopłat, powinieneś polecać inwestycje, ale zamiast tego znowu o kosztach, prowizjach dla pośrednika, itp. Czy nie powinno się tego brać pod uwagę, gdy otrzymuje się premię?
Dlaczego zawsze widzisz tylko negatywne strony? Czy zastanawiałeś się kiedyś nad ideą oszczędzania na budowę? Kolektyw? Piszesz, że zbierają środki i następnie przekazują je z wyższym oprocentowaniem, tak, i co z tego?
Przede wszystkim...
3) Dodatkowo, zaciągnięcie kredytu może zwiększyć podaż pieniądza, co może prowadzić do inflacji. W rezultacie państwo zdobywa więcej dochodów podatkowych i może spłacać odsetki od swojego wykładniczo rosnącego długu publicznego. Jednak inflacja w rezultacie pozbawia obywateli ich majątku...
Ależ to bzdura!
Mam inne pytanie, z czego właściwie utrzymujecie się? Czy pracujecie wszyscy za darmo? Jeśli nie, skąd pracodawca płaci wasze wynagrodzenie?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez brainy
To nie ma znaczenia, czy opłata końcowa jest przekazywana niezależnemu agentowi handlowemu, czy też kasa budowlana zatrzymuje pieniądze i wypłaca wynagrodzenie zatrudnionemu pośrednikowi.

Czy też prowizje są płatne z marży odsetek.

Tak, wszyscy muszą żyć.

Jeszcze raz na temat:

Z maksymalnych 90,11 EUR rocznie za premię mieszkaniową kupię sobie nie Dom, a zamek!

Jak dostanę 30 lat po 90,11 EUR, będę miał 2.703,30 EUR!

Po 30 latach jedno(!) średnie miesięczne wynagrodzenie.

Nie mogę tego nazwać inaczej, jak oszustwem na ludziach.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Gdzie i w jaki sposób oszczędzasz swoje pieniądze?
90 euro rocznie zwiększa zwrot z inwestycji, można powiedzieć także, że pokrywa koszty związane z zawarciem umowy. To naprawdę nic wielkiego, ale dlaczego marnować?
Kto powiedział, że cel oszczędzania za pośrednictwem lokaty budowlanej ma polegać na budowie zamku? Dlaczego umowa oszczędnościowa nie może być jednym z 3-4 filarów inwestycji w nabywanie nieruchomości? Co myślisz o 16-letnim praktykancie, który chce oszczędzać 100 euro miesięcznie i może otrzymywać dodatkowe środki na oszczędzanie? Czy oszczędzanie za pośrednictwem lokat budowlanych nadal jest oszustwem na szkodę obywateli? Czy premia na oszczędzanie na cele mieszkaniowe nadal jest oszustwem na szkodę obywateli?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez brainy
Wszystkie państwowe systemy oszczędzania są w dużej mierze moim zdaniem oszustwem na ludziach.
90,11 EUR rocznie WoBauP
154+x EUR rocznie Riester
80 EUR / 43 EUR rocznie VL
Państwowe dotacje idą głównie na prowizje pośredników i administratorów (bank / ubezpieczenie / kasa oszczędnościowa).
Moje pieniądze inwestuję w pozostałe raty moich wynajętych nieruchomości, lokaty terminowe, akcje, stare 4% polisy na życie i plany oszczędzania ETF. ETF-y mają niskie opłaty TER i są nabywane bez prowizji co miesiąc u brokera dyskontowego.
Moja żona ma polisę Riester w funduszu u bezpośredniego ubezpieczyciela, który jest troszkę obfity w prowizje, ale jak dotąd działał całkiem nieźle. To wariant podatkowy z dopłatą państwową w wysokości około 930 EUR (o matko, tyle!).
Poleciłbym jedną lub dwie umowy oszczędzania w ETF-ach także praktykantowi, który chce oszczędzać długoterminowo.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Brainy, komplement, jesteś bardzo, bardzo dobrze ustawiony. świetnie. Czy też w wieku 18 lat byłeś taki?
Co robisz zawodowo? Dostajesz wynagrodzenie? Jak jest ono zarabiane?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez brainy
W wieku 18 lat? Nie, urodziłem się w dość biednej rodzinie. Około 25 roku życia zacząłem nabywać pierwsze nieruchomości. Wtedy miałem bardzo wyrozumiałego bankiera. Jestem niezależnym doradcą spoza branży finansowej.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Widzisz, Twoja usługa również musi być opłacona, są to - słusznie - koszty dla zleceniodawcy.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Tikonteroga

Tikonteroga, wpis bez wartości dodanej!
Po co takie dyskusje? Zwłaszcza ty, który ciągle piszesz o oszczędnościach na odsetkach, ciągle zwracasz uwagę na koszty, nigdy nie podkreślasz korzyści z posiadania nieruchomości. Ciągle mówisz o oszczędnościach na odsetkach, niskich wydatkach itp. WOP to jedno z niewielu państwowych dofinansowań, właśnie ty powinieneś polecać tę inwestycję, zamiast ponownie zwracać uwagę na koszty, prowizje dla pośrednika itp. Czy nie powinno się to uwzględnić, jeśli otrzymuje się premię?
Dlaczego zawsze widzisz tylko negatywne strony? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad ideą oszczędzania na kupno nieruchomości? Spółdzielczość? Piszesz, że przyjmują oni środki i następnie przekazują je z wyższym oprocentowaniem, no i co z tego?
Przede wszystkim...
3) Ponadto zaciągnięcie kredytu może zwiększyć ilość pieniędzy w obiegu, co może prowadzić do inflacji. W rezultacie państwo otrzymuje większe dochody podatkowe i może spłacać odsetki od swojego wykładniczo rosnącego długu publicznego. Jednak przez inflację obywatele tracą swoją wartość nabytą...
Co za nonsens?
Inne pytanie, za co właściwie opłacacie swoje utrzymanie? Czy wszyscy pracujecie za darmo? Jeśli nie, z czego zatem wasz pracodawca płaci wasze wynagrodzenie??

Ja niedawno sam zakupiłem nieruchomość i zastanawiałem się, czy finansowo lepiej mi będzie posiadając nieruchomość niż wynajmując mieszkanie. Znam zarówno wiele argumentów za i przeciw zakupowi nieruchomości, jak i za i przeciw wynajmowaniu mieszkania.
Nie oznacza to, że przeciwnik zakupu nieruchomości. Po prostu widzę, że masz osobiste czy zawodowe zainteresowanie w pośrednictwie w kredytach hipotecznych i umowach oszczędnościowych. Dlatego moim zdaniem zawsze jesteś za zakupem nieruchomości oraz ich finansowaniem za pomocą obcych środków poprzez kredyty i umowy oszczędnościowe. Dodatkowo zauważam, że określasz na przykład pełne finansowanie (zwłaszcza obecnie) bardzo drogich nieruchomości przez osoby z dochodem na poziomie średniej krajowej jako bajeczne lub zdrowe. Aby to ująć twoimi słowami: Co za nonsens? I to wypowiadane przez osobę, która zawsze siebie chwali jako eksperta. Moim zdaniem po prostu nie jesteś wiarygodny.
I dlatego, że zawsze podkreślasz pozytywną stronę z myślą o pośrednictwie i aktywnie próbujesz przekonać ludzi do zakupu w przypadku wątpliwości, dlatego też pokazuję również ciemną stronę zakupu nieruchomości. Chodzi o koszty, zwroty i ryzyka.
Istnieje również różnica między zleceniodawcą płacącym wykonawcy za usługę, która dla zleceniodawcy jest jednoznacznie korzystna, a tym, że ktoś jest oszukiwany, a wykonawca wykorzystuje nieznajomość zleceniodawcy na swoją korzyść. Jest również odpowiednie, jeśli cała sytuacja jest transparentna, aby zleceniodawca mógł zrozumieć, za co płaci albo jakie mogą być koszty i ryzyka w przyszłości.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez ichilas

Z finansowaniem o niskim oprocentowaniu zabezpieczysz sobie dodatkowo korzystny kredyt.
Lub wybierzesz taryfę, która nie oprocentowuje się na poziomie 0,1 lub 0,2%, ale na przykład na poziomie 2,35%. W takim przypadku obliczenia z WOP i opłatą za zawarcie umowy wyglądają inaczej.

2,35% - gdzie jeszcze można coś takiego znaleźć?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
Tikonteroga, przepraszam, ale po prostu nie masz pojęcia o mnie, moich działaniach i istnieniu. Proszę, przestań z tymi głupimi i śmiesznymi oskarżeniami, jeśli uważasz się za zbyt dobrego, aby mnie poznać, co jest dla mnie w porządku, dopóki nie zachowujesz się tak, jakbyś mnie znał. Raczej udajesz, że coś lub kogoś rozumiesz, skoro nie ma niczego do rozgryzienia, ponieważ ja tutaj prezentuję to publicznie! Moje koszty są absolutnie transparentne, dokumentowane i przede wszystkim występują tylko wtedy, gdy dochodzi do pozytywnej decyzji kredytowej i konsument ją akceptuje! Nawiasem mówiąc, są to koszty pobierane przez bank z marży odsetkowej i wynagradzane. Czy myślisz, że konsumenci są na tyle głupi, żeby podpisać jakąś przesadnie drogą umowę, bo są w szponach pana Buhmanna? Ci typy grasują wszędzie, ale nie w publicznych forach z podpisem!! Czy wiesz, co dla mnie oznacza transparentność w najwyższym stopniu? Gdy ktoś, jak ja, występuje publicznie, jest dostępny w Google i każdy może udokumentować i udostępniać wszystkie twoje zarzuty. To dla mnie doskonała transparentność! Po 7 latach czekam nadal na pierwszy wpis, w którym użytkownik napisze, że nie mam pojęcia, jestem bezczelny, natrętny i chcę oszukać! A co dopiero moi klienci z ostatnich 24 lat, czy nawet ci tutaj lokalni! Nie przekonuję nikogo, to kolejne fałszywe oskarżenie. Pokaż mi jakiekolwiek 4,500 euro wpis, gdzie próbuję przekonać kogoś do czegoś, choćby jednego. Przekonywać, to brzmi po prostu okropnie kiczowato i śmiesznie! Zachęcam konsumentów o odpowiednich dochodach i sytuacjach wyjściowych do dalszego zainteresowania się tematem, ale nie przypisuję sobie prawa do odstraszania ludzi, których nie znam, od ich planów i wiesz dlaczego? Po pierwsze, zazwyczaj nie udaje się to, zwłaszcza tutaj w forum, ani tym bardziej nie wykonać tego w taki sposób, w jaki niektórzy naiwnie, często arogancko i bezczelnie praktykują, po drugie, żeby stawił czoła tematowi, zastanowił się nad nim i zrealizował go, najlepiej ze mną, absolutnym specjalistą, niezależnym i z dużym doświadczeniem. To może być niecodzienne jak oceniam siebie i swoją pracę, ale to nie powstrzymuje mnie od dawania każdemu szansy na podważenie i sprawdzenie mojej wypowiedzi! Tak, Tikonteroga, przy obecnych stopach procentowych każdy najemca z regularnym dochodem powinien zastanowić się nad zakupem nieruchomości. Oczywiście niektórzy odrzucają ten pomysł i oczywiście niektórzy w ogóle nie dostaną kredytu, ale co stoi na przeszkodzie, żeby zająć się tym tematem przy obecnych stopach procentowych? Co? A to nawet z niezależnym ekspertem o dużym doświadczeniu, który jest dostępny także bez mnie?? Nikt nie mówi, chodź, kupuj i finansuj, bo chcę polecieć na wakacje w następnym miesiącu lub mój samochód jest zepsuty, gdzie żyjecie? Jak bardzo nisko oceniasz konsumentów i skąd czerpiecie - jeśli większość ludzi wydaje się być zbyt głupia - pewność, że wasze czasami negatywne gadanie i szkalowanie ich odwieże ich od planów? Oczywiście macie także rację i oczywiście muszą być przeciwne opinie, ale po pierwsze, często nie tak proste i uogólnione i po drugie raczej dużego zastanowienia wzbudzające i nie zawsze tak oskarżające, jak to czasami robią, z góry, czasem z lekceważeniem i pouczająco!!! I jeszcze raz, zanim dojdzie do zakupu i potwierdzenia finansowania, dzieje się więcej, niż tylko pisanie tutaj, podnoszenie palca, krzyczenie czy przechwalanie, przestroga albo uznanie konsumenta za szaleńca. Czy finansowanie ma sens, czy nie, w większości przypadków potrafię lepiej ocenić i ustalić niż większość tutaj, bo poznaję ludzi za literami, czytam dokumenty, fakty i liczby na papierze, bo to jest konieczne, aby móc wydać uzasadnioną opinię. Nie wiem, kto jest bardziej wiarygodny, ja, który odpowiedzialnie zajmuje się osobą stojącą za wątkiem czy niektórzy inni tutaj, którzy już na początku, kiedy autor wpisał pierwsze słowo, piszą zapomnij o tym! Również nie udzielam już zgody na kredyt, te czasy szczęśliwie minęły. W rezultacie robi to kto inny, nawet dlatego jestem wolny i niezależny, bo trzeci raz spojrzy na sytuację innymi oczami i na tej podstawie oceni, czy moja decyzja i decyzja klienta, która z pewnością powstała z powodu mojej pracy i mojego oddziaływania! Nie otworzyłem forum wabika, gdzie muszę ogłaszać światu, że zarabiam dużo pieniędzy dzięki kupnie nieruchomości. To sami ci, którzy się tu informują, wpadli na ten pomysł i w przeciwieństwie do niektórych tutaj, szanuję ten wybór i rozważam go według potrzeb i indywidualnych życzeń człowieka! Robię to z zaangażowaniem i zrozumieniem, przez 7 lat nie skarżono się, ani nie skrytykowano mojego działania. Za to są odpowiedzialni inni, ci którzy widzą wiele rzeczy negatywnie, są zazdrośni, niedobrzy, czy cokolwiek innego.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez uwehaensch
[QUOTE=ichilas;144938]2,35% gdzie jeszcze można znaleźć coś takiego?

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Tikonteroga

Ja Tikonteroga, przy obecnym poziomie odsetek każdy wynajmujący z regularnym dochodem powinien zainteresować się tematem posiadania nieruchomości. Oczywiście niektórzy odrzucą ten pomysł, a niektórzy po prostu nie otrzymają kredytu, ale dlaczego nie zająć się tą kwestią przy tak niskim poziomie odsetek? Co takiego? A co zrobicie z niezależnym ekspertem z dużym doświadczeniem, którego i tak znajdziecie bez mojej pomocy?? Nikt nie mówi, żeby kupować i finansować, bo chcę polecieć na wakacje w przyszłym miesiącu albo mój samochód się zepsuł, gdzie wy żyjecie? Jak bardzo źle oceniacie konsumentów, i przede wszystkim, skąd bierzecie - jeśli większość osób wydaje się być zbyt głupia - pewność, że wasze częściowo negatywne gadanie i narzekanie zniechęca ich do realizacji planu? Oczywiście macie również rację i oczywiście muszą być przeciwni poglądy, ale przede wszystkim po pierwsze nie tak po prostu i uogólnione, a po drugie bardziej do rozważenia i nie zawsze tak oskarżające, z góry pouczające i pouczające!

Więc już przynajmniej raz uzasadniłem. Masz rację, że obecnie odsetki są bardzo niskie. Ale ceny nieruchomości są również bardzo wysokie. W rezultacie koszty dodatkowe przy zakupie są wysokie, ponieważ są one obliczane procentowo od ceny zakupu nieruchomości. Ponadto podatek od nieruchomości w Badenii-Wirtembergii został podniesiony kilka lat temu z 3,5% na 5%.
Teraz podam bardzo uproszczony przykład: Mamy produkt z trzech czynników, czyli Produkt = Czynnik 1 * Czynnik 2 * Czynnik 3. Teraz zmniejszamy Czynnik 1 (stopa procentowa), ale zwiększamy Czynnik 2 (cena zakupu) i ewentualnie Czynnik 3 (procent kosztów ubocznych zakupu). Tak jak już powiedziałem, to jest bardzo uproszczony przykład, zanim zaczniecie na tym jechać. Ale zasada powinna być jasna => 2 * 3 = 3 * 2!
Dlatego moim zdaniem nie można po prostu intuicyjnie argumentować, że teraz powinieneś kupować, bo odsetki są niskie. Trzeba ocenić obecną sytuację, której całokształtu mamy obecnie możliwie kompleksowo, a nawet przeprowadzić konkretne obliczenia.
Można również podać, że od pewnego czasu niskie odsetki od lokat i zachęty do konsumpcji mogą obniżyć obecne oszczędności finansowe ludzi, które są wymagane lub które powinny posiadać jako kapitał własny. Można również dodać, że w obecnej sytuacji, z powodu wyższych cen zakupu i wyższych kosztów pobocznych, tak naprawdę potrzebujesz więcej kapitału własnego lub powinieneś go mieć.
A co z ryzykiem utraty wartości nieruchomości? W Stanach Zjednoczonych mieliśmy kryzys finansowy w branży nieruchomości właśnie w latach 2006/2007.
Chciałbym, żebyś jako ekspert udostępniał takie informacje. Wtedy nie wydawałbyś się tak bardzo reklamować swojej usługi jednostronnymi argumentami sprzedażowymi... Oczywiście należy krytykować w sposób odpowiedni i nie przesadzony. Ale nie trzeba również zgadzać się z pytającymi i przesadzać w pochwałach. Każdy z nas miał do czynienia z rozmowami sprzedażowymi i zna ogólnie techniki, które są tam stosowane ...

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13

Można by również rzucić hasło, że ze względu na od dłuższego czasu niskie oprocentowanie depozytów i zachętę do konsumpcji majątek pieniężny ludzi jest niższy lub może być niższy, co może być wymagane jako kapitał własny albo taki, jaki powinien być posiadany. Następnie można dodać, że w obecnej sytuacji ze względu na wyższe ceny zakupu i wyższe koszty dodatkowe faktycznie potrzebny jest więcej kapitału własnego lub powinno go się mieć.

Drogi Tikonteroga, w tym czasie wartości rzeczowe wzrosły ogromnie. Akcje, złoto i nieruchomości.
W końcu tak bardzo od siebie nie odbiegamy, uwierz mi, znam to, gdy trzeba wielokrotnie uzasadniać coś niektórym. Ty, mający tak solidne podejście, nie ustajesz w tworzeniu przeciwieństwa, kontrowersje są zdrowe, a użytkownicy i konsumenci tutaj są wdzięczni, gdy mogą przeczytać sprzeczne opinie i inne punkty widzenia niż moje, aby zdobyć obiektywną opinię.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez C. Andreas
Jeśli otrzymuje się dopłatę mieszkaniową, oszczędzanie na budowę zawsze się opłaca. Nie stanie się bogatym, ale zyski w wysokości 3% po kosztach wciąż są osiągalne.
https://www.mein-bauspar-vergleich.d...chner-rendite/

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Daukind

Jeśli otrzymuje się ulgę na budowę mieszkania, oszczędzanie na budowę zawsze wypłaca się dość dobrze. Nie staje się się bogatym, ale zyski w wysokości 3% po odjęciu kosztów wciąż są możliwe.
https://www.mein-bauspar-vergleich.d...chner-rendite/

Należy jednak wspomnieć, że 3% są możliwe tylko przy całkowicie śmiesznie niskich sumach oszczędności na budowę.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
No cóż, nie potrzebuje się sumy oszczędności na cele budowy, ale raczej oprocentowanie powyżej 3%. pożyczka nie jest potrzebna, gdy istnieje opcja skorzystania z niej przy niższym oprocentowaniu. Dzięki mniejszej kwocie oszczędności budowlanych (mniejsze koszty związane z zawarciem umowy) oprocentowanie zostaje zwiększone.

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez Daukind

No cóż, kwoty oszczędności w ramach konta oszczędnościowego nie są tak istotne, bardziej istotny jest zwrot z inwestycji powyżej 3%. kredyt nie jest wymagany, jeśli możesz skorzystać z tej opcji przy niższym zwrocie. Dzięki mniejszej wysokości oszczędności (mniejsze koszty zakupu) stopa zwrotu rośnie.

Oznacza to, że stopa zwrotu dotyczy oczywiście jedynie stosunkowo niewielkiej kwoty inwestycyjnej...

Re: Czy opłaca się w jakiś sposób korzystać z premii mieszkaniowej?

Napisany przez NaTwoim13
No cóż, mogę wpłacić także miesięcznie 300 euro, masz jednak rację, wtedy kwota BSV znowu wzrośnie, a w związku z tym również opłaty wzrosną. Ale najpierw trzeba uzbierać 10 000 euro na kredyt mieszkaniowy, można oszczędzać aż do tej kwoty.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata