ale to dziwne, że otto i paypal oferują mi na przykład raty, co w gruncie rzeczy jest niczym innym jak kredytem.
sprawdzają spółkę w ciągu sekund i zamówienie jest zatwierdzone.
Nikt nie kwestionuje twojej zdolności kredytowej... Chodzi tylko o to, że świadczenia socjalne zazwyczaj nie podlegają egzekucji, więc bank nie ma zabezpieczenia.
Dla handlowca takiego jak Otto jest to coś innego, ponieważ to prywatne przedsiębiorstwo gospodarcze i chce sprzedawać, dlatego podejmuje ryzyko. Aczkolwiek dla nich to nie jest prawdziwe ryzyko, istnieją statystyki, które dosyć dokładnie obliczają wskaźnik spłacalności.
Banki są mniej zainteresowane, ponieważ nawet 15% odsetek nie zbliża się do zysku, który Otto osiąga sprzedając produkt.
W zależności od wysokości twoich świadczeń socjalnych i ewentualnych prywatnych ubezpieczeń dodatkowych, nie wykluczam
kredytu mieszkaniowego lub samochodowego... Jednakże za tym kredytem stoi nieruchomość lub samochód jako zabezpieczenie.
Bardzo trudno będzie o
kredyt gotówkowy w twoim przypadku.
A jeśli chodzi o
konto z możliwością zajęcia (P-
konto), bank jest zobowiązany do zmiany/aktywacji tego w ciągu 3 dni roboczych. Dłużnik ma jednak 14 dni czasu, zanim przelew zostanie zablokowany.... Dlatego
konto P może być wciąż łatwo ustawione, nawet jeśli jeszcze nie istnieje. Dlatego jest to absolutnie żadne zabezpieczenie dla banku.
Czy chodzi tylko o 1500
euro? Być może można by to rozwiązać za pomocą debetu lub karty kredytowej?