- ndz maja 21, 2017 12:20 pm
Cześć wszystkim,
byłem w moim banku VR i miałem tam spotkanie dotyczące finansowania budowy. Ogólnie rzecz biorąc nie wydaje się być to problemem. Jednak zauważył kilka nieścisłości, które według niego nie byłyby powodem do odrzucenia planu. Chcemy kupić Dom. Cena zakupu to 400 tys. €. Mamy wkład własny na pokrycie dodatkowych kosztów zakupu.
I właśnie tutaj bankier zauważył pewne ale. Powiedział, że ogólnie rzecz biorąc poziom wkładu własnego jest ok i minimalny. Zabezpieczenie kredytu hipotecznego wyniosłoby jednak 100%, a nawet więcej, co bank VR traktuje jako 100%, co oznaczałoby odsetki w wysokości 2,9%. Moglibyśmy skorzystać również z kfw, jednakowoż to nie miałoby sensu, ponieważ miesięczne obciążenie byłoby większe niż bez niego.
Teraz zaproponował, że umówimy się na spotkanie z ekspertem z Schwäbisch Hall. Mógłby zabrać nasz wkład własny i umieścić go w kontrakcie na budowę. Skorzystać z finansowania tymczasowego do czasu przydzielenia oraz otrzymać tańszy kredyt bankowy. Sam mówi, że nie ma pojęcia o oszczędzaniu budowlanym, dlatego potrzebny jest ekspert z Schwäbisch Hall, ale to mogłoby być opłacalne, ponieważ kasy oszczędnościowe zawsze zajmują miejsce w drugiej kolejności, według jego słów.
Pomysł polegał na wzięciu 120 tys. € z umowy oszczędzania budowlanego. Z tej kwoty wykorzystać około 35 tys. € na koszty dodatkowe, a resztę użyć do obniżenia warunków finansowania. Według niego moglibyśmy znacznie zaoszczędzić pieniądze miesięcznie. Przynajmniej tak uważa.
Moje pytanie do ekspertów od oszczędzania budowlanego tutaj: Czy to możliwe i czy to dobry pomysł? Albo co moglibyśmy zrobić?
Jest naprawdę trudno znaleźć coś tu w Kerpen. Ma się wrażenie, że każdy doliczył do ceny swojego domu co najmniej 20%.
byłem w moim banku VR i miałem tam spotkanie dotyczące finansowania budowy. Ogólnie rzecz biorąc nie wydaje się być to problemem. Jednak zauważył kilka nieścisłości, które według niego nie byłyby powodem do odrzucenia planu. Chcemy kupić Dom. Cena zakupu to 400 tys. €. Mamy wkład własny na pokrycie dodatkowych kosztów zakupu.
I właśnie tutaj bankier zauważył pewne ale. Powiedział, że ogólnie rzecz biorąc poziom wkładu własnego jest ok i minimalny. Zabezpieczenie kredytu hipotecznego wyniosłoby jednak 100%, a nawet więcej, co bank VR traktuje jako 100%, co oznaczałoby odsetki w wysokości 2,9%. Moglibyśmy skorzystać również z kfw, jednakowoż to nie miałoby sensu, ponieważ miesięczne obciążenie byłoby większe niż bez niego.
Teraz zaproponował, że umówimy się na spotkanie z ekspertem z Schwäbisch Hall. Mógłby zabrać nasz wkład własny i umieścić go w kontrakcie na budowę. Skorzystać z finansowania tymczasowego do czasu przydzielenia oraz otrzymać tańszy kredyt bankowy. Sam mówi, że nie ma pojęcia o oszczędzaniu budowlanym, dlatego potrzebny jest ekspert z Schwäbisch Hall, ale to mogłoby być opłacalne, ponieważ kasy oszczędnościowe zawsze zajmują miejsce w drugiej kolejności, według jego słów.
Pomysł polegał na wzięciu 120 tys. € z umowy oszczędzania budowlanego. Z tej kwoty wykorzystać około 35 tys. € na koszty dodatkowe, a resztę użyć do obniżenia warunków finansowania. Według niego moglibyśmy znacznie zaoszczędzić pieniądze miesięcznie. Przynajmniej tak uważa.
Moje pytanie do ekspertów od oszczędzania budowlanego tutaj: Czy to możliwe i czy to dobry pomysł? Albo co moglibyśmy zrobić?
Jest naprawdę trudno znaleźć coś tu w Kerpen. Ma się wrażenie, że każdy doliczył do ceny swojego domu co najmniej 20%.