- ndz cze 04, 2017 6:47 pm
Hallo, jestem nowym użytkownikiem na forum.
Chciałbym tu opowiedzieć moje doświadczenia i mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział.
Kilka dni temu poszedłem do Commerzbank i tam otworzyłem konto osobiste.
Jednocześnie złożyłem wniosek o kredyt samochodowy w wysokości 9000 €.
Doradczyni bankową wprowadziła wszystkie dane we współpracy ze mną, rozmawialiśmy przez 2,5 godziny.
konto osobiste nie stanowiło problemu.
kredyt również nie był problemem.
9000€ na 6 lat, rata 150€ miesięcznie.
Doradczyni otrzymała zielone światło (brak negatywnej informacji w bazie Schufa ani innych problemów), więc nic nie stało na przeszkodzie.
Powiedziała mi, że ponieważ otworzyłem nowe konto osobiste, może minąć nawet do 12 godzin, zanim pieniądze zostaną przelane.
Po 5 dniach otrzymałem dane dostępowe do konta i wszystko inne.
Jednak kredyt nadal nie pojawił się na moim koncie.
Skontaktowałem się wtedy z doradczynią, która powiedziała, że wystąpiły problemy.
Powiedziała, abym przyszedł jeszcze raz, ponieważ musimy ponownie zająć się kredytem lub złożyć nowy wniosek.
3 godziny później byłem w oddziale, a doradczyni dała mi nowy wniosek, ponieważ pierwszy został odrzucony.
Wszystko wydawało się podejrzane. Nowa umowa nie była już z Commerzbank, ale z DSL Bank w Kolonii.
W umowie było 9000€ + 1719€ ubezpieczenia rat.
Okres spłaty 107 miesięcy, miesięczne raty w wysokości 150€, oprocentowanie 9,70%.
Czy to nie jest jakaś bezczelność?
Czy to jest legalne?
Czy to jakaś podszeptywana praktyka przez doradcę?
Doradcyni z Commerzbank oferującej mi kredyt z zewnętrznego banku.
Będę wdzięczny za odpowiedzi.
Pozdrawiam, Silvia
Chciałbym tu opowiedzieć moje doświadczenia i mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział.
Kilka dni temu poszedłem do Commerzbank i tam otworzyłem konto osobiste.
Jednocześnie złożyłem wniosek o kredyt samochodowy w wysokości 9000 €.
Doradczyni bankową wprowadziła wszystkie dane we współpracy ze mną, rozmawialiśmy przez 2,5 godziny.
konto osobiste nie stanowiło problemu.
kredyt również nie był problemem.
9000€ na 6 lat, rata 150€ miesięcznie.
Doradczyni otrzymała zielone światło (brak negatywnej informacji w bazie Schufa ani innych problemów), więc nic nie stało na przeszkodzie.
Powiedziała mi, że ponieważ otworzyłem nowe konto osobiste, może minąć nawet do 12 godzin, zanim pieniądze zostaną przelane.
Po 5 dniach otrzymałem dane dostępowe do konta i wszystko inne.
Jednak kredyt nadal nie pojawił się na moim koncie.
Skontaktowałem się wtedy z doradczynią, która powiedziała, że wystąpiły problemy.
Powiedziała, abym przyszedł jeszcze raz, ponieważ musimy ponownie zająć się kredytem lub złożyć nowy wniosek.
3 godziny później byłem w oddziale, a doradczyni dała mi nowy wniosek, ponieważ pierwszy został odrzucony.
Wszystko wydawało się podejrzane. Nowa umowa nie była już z Commerzbank, ale z DSL Bank w Kolonii.
W umowie było 9000€ + 1719€ ubezpieczenia rat.
Okres spłaty 107 miesięcy, miesięczne raty w wysokości 150€, oprocentowanie 9,70%.
Czy to nie jest jakaś bezczelność?
Czy to jest legalne?
Czy to jakaś podszeptywana praktyka przez doradcę?
Doradcyni z Commerzbank oferującej mi kredyt z zewnętrznego banku.
Będę wdzięczny za odpowiedzi.
Pozdrawiam, Silvia